Marek Magierowski, ekspert ds. dyplomacji publicznej w Kancelarii Prezydenta RP, został zaatakowany na Twitterze przez Konrada Niklewicza, doradcę sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wpis zajeżdżał sarkazmem na kilometr. Jednak z prawdą nie ma nic wspólnego.

Wywiązała się rozmowa. Marek Magierowski powątpiewał, że takie słowa padły z ust prezydenta Dudy.

Zmanipulowana wypowiedź Andrzeja Dudy to fragment wywiadu udzielonego Bogdanowi Rymanowskiemu. Czy prezydent rzeczywiście powiedział, że „migranci mogą przynieść epidemie”? Nie. Dowód przedstawił Samuel Pereira.
„Ja bym chciał, żeby rząd odpowiedział na pytanie: Czy jest na różne okoliczności w związku z tym przygotowany, czyli czy Polacy są dzisiaj należycie zabezpieczeni? Choćby także i pod takim względem, pod względem epidemiologicznym. Bo przecież faktem jest, bo przecież media ogłaszały, że te choroby się pojawiły. Jest tutaj burza straszliwa wokół tych słów, tymczasem rok temu w Sejmie, w komisji zdrowia odbyła się debata na temat chociażby gruźlicy, która jest trudna do leczenia jakimikolwiek lekami, jest po prostu odporna na leki, które do tej pory stosowano, która także pojawiła się poza naszymi granicami i oczywiście mówiono o tym z obawą, żeby się przygotować na sytuację, w której tego typu zarazki mogłyby być przywiezione do Polski”.
