Z zeznań oficera tajnych służb wynika, że ABW zorganizowało akcje przeciwko legalnie działającej instytucji państwowej, jaką była komisja weryfikacyjna WSI. Tomasz B. milczał przez ostatnie siedem lat.
– Mogłem uzyskać dobrą posadę w spółce skarbu państwa – mówił przed sądem Tomasz B., były funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Miał on przekonać Sumlińskiego, by ten wziął udział w prowokacji wymierzonej w komisję weryfikacyjną WSI kierowaną przez posła Antoniego Macierewicza. Polecenie Tomaszowi B. miał wydać ówczesny szef ABW płk Jacek Mąka.
ZOBACZ FILM:
