Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"To szczyt obłudy i hipokryzji". ​PiS odpowiada PSL-owi i Platformie w sprawie referendum

PSL jak gdyby nigdy nic jest za odwołaniem wrześniowego referendum. Dziś Marcin Mastalerek z PiS przypomniał jednak, że partia Janusza Piechocińskiego wcześniej...

Autor:

PSL jak gdyby nigdy nic jest za odwołaniem wrześniowego referendum. Dziś Marcin Mastalerek z PiS przypomniał jednak, że partia Janusza Piechocińskiego wcześniej... poparła plebiscyt zorganizowany jeszcze przez Bronisława Komorowskiego. - To, co proponuje premier Janusz Piechociński, to szczyt obłudy i hipokryzji - powiedział rzecznik sztabu PiS.
 
PSL nie widzi dzisiaj sensu w przeprowadzeniu plebiscytu. Mówił o tym minister rolnictwa Marek Sawicki, później list do prezydenta Andrzeja Dudy napisał w tej sprawie wicepremier Janusz Piechociński. 

Rzecznik sztabu Prawa i Sprawiedliwości przypomniał jednak, że dzisiejsze inicjatywy PSL to zagrywka wyborcza, bo wcześniej ludowcy popierali pomysł referendum.

Od lat PSL przegrywa wybory na wsi z PiS, bo rolnicy nie są naiwni i nie dadzą się oszukać, widzą efekty rządów PO-PSL. To, co proponuje premier Janusz Piechociński, to szczyt obłudy i hipokryzji. Przypomnę panu Piechocińskiemu, kto głosował w Senacie za wnioskiem prezydenta Komorowskiego, który próbował inicjatywą referendum ratować przegraną I turę

- mówił Marcin Mastalerek w TVP Info, pokazując, że PSL poparł pomysł zorganizowania referendum.
 
Mastalerek odniósł się również do niedawnej propozycji ludowców, aby 100 mln zł potrzebne do przeprowadzenia referendum przeznaczyć na walkę ze skutkami suszy. Przypomniał publikację "Pulsu Biznesu" sprzed 3 lat, mówiącą o zarobkach prominentnych działaczy PSL.

Rozumiem, że PSL nie przepada za demokracją. Demokracja kosztuje, pan Piechociński tego nie wie? "Puls Biznesu" zrobił kiedyś słynną listę ok. 400 nazwisk, prominentnych działaczy PSL, która pokazała, że ci działacze od 2007 do 2012 r. zarobili 142 mln zł. Panie Piechociński, niech PSL przestanie zatrudniać swoich działaczy, pociotków i znajomych królika, i wtedy pieniądze się znajdą [na referendum]. Niech PSL przestanie być tak skrajnymi populistami”

- dodał Marcin Mastalerek.

Referendalna akcja Komorowskiego skompromitowana. „Jedno z pytań jest już nieaktualne”

Na wspólnej konferencji prasowej Marcin Mastalerek i Stanisław Karczewski przedstawili także chaos i brak porozumienia w koalicji rządowej. I udowodnili, że PO i PSL są podzielone m.in. właśnie w sprawie referendum. Politycy PiS zaprezentowali przerobioną grafikę stworzoną przez PO, która pokazywała, że Platforma jest za zaprzestaniem finansowania partii z budżetu i za JOW-ami, a PiS - przeciw. Przeróbka polegała na zastąpieniu PiS logiem PSL. Ludowcy - koalicjant PO - są bowiem od samego początku przeciwni wstrzymaniu finansowania partii oraz JOW-om.

PO zapomniała wpisać na billboardy swojego koalicjanta: PSL jest przeciwko finansowaniu partii z budżetu, przeciwko JOW. PO może przedstawiać stanowisko PiS, ale jesteśmy zdziwieni, że nie ma na billboardach koalicjanta. Ja nawet podejrzewam, że to może prowadzić do jakichś zgrzytów w koalicji. To jest kilkaset billboardów w kraju, PSL też pewnie chciałby być reklamowany przez PO. Mam nadzieję, że to szybko będzie naprawione. To pokazuje chaos w koalicji. Niech PO naprawi swój błąd i dopisze PSL, my się o nich upominamy

- powiedział rzecznik sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. "Platforma, zdaje się, podpisała umowę koalicyjną z PSL-em, i o tej umowie zapomniała" - dodał.

Czy PO chce wyprowadzić Polskę z Rady Europy? ZOBACZ FILM
 

Autor:

Źródło: tvp.info,niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl,300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane