niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 czerwca 2016

Powstańcy teraz wygrali

Dodano: 03.08.2015 [07:45]
Powstańcy teraz wygrali - niezalezna.pl
foto: GP
Jaki był polityczny cel Powstania Warszawskiego? Zrzucić niemieckie i sowieckie jarzmo, doprowadzić do włączenia Polski w struktury zachodnich demokracji, uratować godność i honor. Polska już od 1989 r. niektóre z tych celów realizowała. Jednak zostały ciągle bardzo silne związki polskich elit z sowieckim okupantem i zdumiewająca uległość wobec Berlina. Nic też dziwnego, że gdy przedstawiciele tych elit pojawiali się na obchodach Powstania, witano ich gwizdami.

Dzisiaj sytuacja radykalnie się zmienia. Patrząc na prezydenta elekta Andrzeja Dudę, którego powstańcy i ich rodziny przyjęli ogromnym aplauzem, można powiedzieć, że cel polityczny Powstania Warszawskiego został właśnie zrealizowany. Polska staje się coraz ważniejszym ogniwem w koalicji skierowanej przeciwko moskiewskiemu imperializmowi, wpływy Berlina maleją. Przywództwo państwa obejmuje demokratycznie wybrany prezydent, któremu tradycja Powstania jest bliska, wychowanek Lecha Kaczyńskiego, twórcy Muzeum Powstania Warszawskiego. W debacie na temat sensu Powstania trzeba dodać jeszcze ten argument: sukces nie zawsze przychodzi od razu. Kiedy się jednak nie walczy, na ogół nie przychodzi w ogóle.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wplywy Berlina maleja czy rosna ?
A Ukraina sie wzmacnia czy rozpada ?

Sukces powstania polegal na walce ze smiertelnym wrogiem. Zaden narod nie potrafil sie tak ZJEDNOCZC we wlasnej obronie.
Gdyby ta sytuacje przeniesc na dzien dzisiejszy to kiepsko bysmy wygladali z tym zjednoczeniem. Czesc ucieklaby do Niemiec, mala grupa do Moskwy, wieksza na Krete. Sakiewicz zostalby sam. Przynajmniej nie mialby klopotu ze zjednoczeniem.
Teraz przejrzysciej widzimy jakie spustoszenie duchowe zostalo na nas wykonane przez tzw. przyjaciol. W zaden sposob nie poprawimy finansow bez poprawy ducha. Nasz duch wymaga generalnego remontu, bo od niego zalezy cala reszta, kazda dziedzina zycia. Bez wyjatkow. Absolutnie wszystko podporzadkowane jest duchowi. W trybie szybszym od pilnego nalezy uruchomic "duchowe warsztaty naprawcze" takie jak koscioly, szkoly, niezalezne osrodki opiniotworcze, madre media. Bez tego nasz polski wehikol, bez zakretow, na prostej sie rozsypie.

To zwycięstwo przychdzi tak powoli i z takim trudem…. I jeszcze ie wszystko dokonane, czeka nas odsunięcie tylu nieproszonych gości od Władzy…
Wruszyła mnie ta Panska obserwacja.

"...Bo lepiej byśmy stojąc umierali niż mieli na kolanach żyć"....- zrozumie to tylko człowiek,który nie pozwoli pluć sobie w twarz.

Mowiac krytycznie o naszych powstaniach
warto zastanowic sie nad odpowiedzia na pytanie. Dlaczego czescy patrioci nienawidza Szwejka?
Przez ostatnie 30 lat proby odpowiedzi na to pytanie wracaly do mnie jak bumerang. Nie chce podawac gotowcow. Lepiej bedzie jesli, przy okazji rozwazan o naszych zrywach narodowych, kazdy sam dojdzie do swoich wnioskow.
W naszej polskiej, slowianskiej mentalnosci mamy klopoty ze strategicznym, wielostopnowym osiaganiem dlugoterminowych celow. Czy PW44, zolnierze wykleci, Poznan, marzec68, wybrzerze, Solidarnosc, 2010, i teraz 2015 to nie jest lancuch wydarzen prowadzacych do tego samego celu? Wydaje sie, ze narod jest lepszym strategiem od wielu wspolczesnych, "w goracej wodzie kompanych" analitykow. Jesli narod pokonuje 5,10 czy 15% drogi do celu to, to jest kleska czy sukces? Wielu wspolczesnych analitykow uwaza to za kleske, a narod konsekwentnie dazy do celu i wygrywa etap po etapie.
Wiele obecnych analiz wynika z narzuconego nam przez wrogow stereotypu myslenia o polskim nieudacznictwie. Czy wrog utrzymywalby w Polsce tylu agentow gdyby sie nas nie bal? Czego sie wrog boi? Naszych armat, karabinow, rakiet? Nie, on sie boi naszego ducha. To jest chyba jedyna bron jaka obecnie posiadamy. Zlikwidowali nam przemysl, zostawili dlugi i bezrobocie. Odlepili ze swojego szyldu nalepke "faszysci" i przylepili ja do patriotow, i mysla, ze ta nalepka bedzie sie trzymac. Idioci czy desperaci?

Jednak ja się zgadzam ze opiniami że Polska Walczy, i jeśli chodzi o cele Powstania według mnie Warszawa walczy choć czasami jest umęczona okupacją. Natomiast pozostaje dla mnie tajemnic ustalenia między hitlerkiem a stalinkiem w sprawie powstania. Bo przecież czerwona armia ukraińska oraz polskie wojsko ludowe było już nad Wisłą. Podobno podpisano kapitulację całej stolicy 2 Pażdziernika, ale czy napewno dokument podpisany przez dowódcę AK jest ten który znamy. jato stalinek oddał hitlerkowi całe miasto do dyspozycji on też podpisł kapitulację a potem jednak w marszu przyjażni spacerkiem do berlina. Cała światowa manipulacja aby położyć Polskę, która tak walczyła i szczególnie waśie Warszawę. Był to międzynarodowy mord. Tak nam się ciąle wmawia ten nasz upadek powstania a my tak uparcie wracamy by je dokończyć. Pamiętajmy, Polska walcząca nie podpisała kapitulacji.

hitler już dawno przed powstaniem chciał kompletnie zniszczyć i unicestwić całe miasto. Za mało było zrzutów, przecież jeśli Polska byłaby uzbrojona przez międzynarodową finansjer jak hitlerek i stalinek to nie byłby miejsca na taki masowy mord. Polska w 1920 udokumentowała swoją gotowość bojową. Przecięż jeśli ludność cywina miałaby broń to nie siedziałaby po piwnicach czekając na swoją śmierć. Broni było tak mało że aż nawet w aptekach nalekarstwo nie można było jej dostać.

Mord polskiej ludności cywilnej przez niemców, sowiecką swołocz i dzicz ukraińską powinien doczeka się miedzynarodowego trybunału w Hadze i podmioty zaangaowane w jednym i tym samym czasie w tym mordzie powinni odpowiedzieć. świat powinien dokonać oceny tegoż zdarzenia.

ćzy my nie powinniśmy żądać miedzynarodowegi trybunału włanie sprawy II wojny światowej, sprawy bezwzględnego łamania popisanych międzynarodowych gwarancji. Polska powinna się znaleść jako współ aliant powinna mieć miejsce w światowej elicie najlepszych a tutaj już prawie wiemy że wojny nie było tylko trauma lokalna , onozy to polskie itd a my głównie jesteśmy bandytami.

Powstancy nie chcieli zadnych "zachodnich demokracji" chcieli wolnej i niepodleglej Polski!!!!
No i ten sojusz przeciwko Rosji, gdzie on jest bo Ukraina pokazala ze go nie ma?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl