​Suflerka znów przy boku Komorowskiego. W czym doradza na powstańczych uroczystościach?

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

O Jowicie Kacik głośnio stało podczas ostatniej kampanii prezydenckiej jako o „suflerce Komorowskiego”. Wówczas Kacik, która ukończyła niegdyś kurs „manipulacji decyzją i wizerunkiem przeciwnika”, miała towarzyszyć Bronisławowi Komorowskiemu m.in. podczas jego słynnego spaceru po Warszawie. Dziś suflerka pojawiła się znów w towarzystwie ustępującego prezydenta podczas uroczystości związanych z 71. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego.
 
Dziennikarz TVP Krzysztof Nakonieczny opublikował zdjęcie Kacik stojącej w pobliżu Komorowskiego.


 
Nakonieczny uściślił portalowi niezalezna.pl, że Kacik i Komorowski byli dziś obecni podczas uroczystej polowej mszy świętej na warszawskim Placu Krasińskich, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego.
 
Jowita Kacik to urzędniczka od lat politycznie związana z Grzegorzem Schetyną. Jak pisał portal niezalezna.pl, w lutym tego roku kobieta została oddelegowana przez Kancelarię Prezydenta do sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Podczas jednego ze spacerów polityka po Warszawie, który był częścią kampanii wyborczej, wyszło na jaw co było zadaniem Kacik.
 
Kiedy do Komorowskiego w świetle kamer podjechała kobieta na wózku i zaczęła wypominać, że dał on ulgi studentom, a niepełnosprawnym nie – kandydat PO odpowiedział: „Żałuje pani studentom?”. Na ratunek Komorowskiego wtedy przyszła Kaci, która oparła się o plecy polityka i zaczęła... dyktować mu, co ma mówić. Moment ten został zarejestrowany przez kamery.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Są pieniądze na usunięcie skutków kataklizmów

/ HoliHo

  

Niemal 3,2 mln zł z rezerwy budżetu państwa otrzymają cztery podlaskie samorządy. Pieniądze mają być przeznaczone na remonty i przebudowę powiatowych i gminnych dróg zniszczonych wskutek kataklizmów, np. gwałtownych ulew. To trzecia transza dla tego regionu.

Samorządowcy odebrali w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku promesy poświadczające dofinansowanie. Pieniądze trafią do powiatów: bielskiego, łomżyńskiego, sokólskiego i siemiatyckiego. Kwoty wahają się od 57 tys. zł do 1,7 mln zł.

Dofinansowanie może sięgać 80 proc. wartości kosztorysowej zadania inwestycyjnego, ale nie może przekraczać 3 mln zł. Wnioski - za pośrednictwem wojewody - składane były do MSWiA, które jest dysponentem rezerwy. To trzecia w tym roku transza takiego dofinansowania dla samorządów w Podlaskiem. Jak przypomniał wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, w pierwszej, która była w kwietniu, blisko 11 mln zł rozdzielono między czternaście samorządów w regionie.

Wojewoda, wręczając promesy samorządowcom, przypomniał, że w tym roku z rezerwy budżetu państwa samorządy w całym kraju dostały ponad 760 mln zł - na naprawy szkód w infrastrukturze komunalnej spowodowanych siłami przyrody.

"To jest bardzo istotna rzecz, że w zasadzie mamy rekordową kwotę, że możemy, te szkody w infrastrukturze drogowej w miarę, na bieżąco po prostu naprawiać, dać możliwości dofinansowania gminom i powiatom"

- podkreślił wojewoda i dodał, że mniej więcej połowa wniosków dotyczyła szkód sprzed kilku lat, licząc od 2009 r. Mówił, że obecnie dzielone pieniądze (w skali kraju to łącznie ok. 60 mln zł) to ostatnia tak duża transza w tym roku.

"Mamy już tych promes wydanych w regionie na kwotę ponad 14 mln zł. Przyznam, że jeśli to podsumujemy, to da nam sumę rekordową, bo prawie 19 mln zł w tym roku. To są zadania do zrealizowania w tym roku. Jeżeli porównamy z rokiem na przykład 2016 czy 2015, to tamte kwoty oscylowały, nieco przekraczały 6 mln zł"

- podkreślił Paszkowski.

Wojewoda tłumaczył, że taka forma wsparcia jednostek samorządu terytorialnego "może te uszczerbki w infrastrukturze w szczególności swojej, ponaprawiać". "Czasami o te środki samorządy ubiegały się przez wiele lat. Mamy w tej chwili taką sytuację, że to, co było jeszcze sprzed roku 2016, a były takie wnioski zaakceptowane, myśmy już to zrealizowali w tym roku, czyli nie ma żadnych zaległości z lat ubiegłych, realizujemy wnioski można powiedzieć teraz na bieżąco" - podkreślił.

Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w roku 2018 w ramach usuwania skutków zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych zostanie zrealizowanych 26 zadań związanych z odbudową zniszczonej lub uszkodzonej infrastruktury komunalnej. W roku 2017 takich zadań zrealizowano 19.

Wśród samorządów, które otrzymały promesę była gmina Przerośl w powiecie suwalskim, która składała wniosek o dofinansowanie remontu gminnej drogi Zarzecze-Prawy Las i otrzymała na ten cel 177,43 tys. zł. Wójt tej gminy Sławomir Renkiewicz powiedział dziennikarzom, że intensywne deszcze zniszczyły w gminie w tym roku trzy drogi. Wcześniej udało się już uzyskać dofinansowanie na naprawę dwóch, teraz na trzecią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl