Według danych źródła agencji Interfax w organach ścigania, śledczy rozpatrują wersję samobójstwa. Informacja ta nie została jeszcze potwierdzona oficjalnie. Jak twierdzi portal telewizji LifeNews, związanej z rosyjskimi służbami specjalnymi, kilka dni przed śmiercią 20-letni syn Dubika Nikołaj-młodszy - opowiedział swojemu psychologowi o poważnych problemach psychologicznych oraz kłopotach rodzinnych.
Portal LifeNews wręcz stwierdza, że dwudziestolatek ponad dwa lata miał psychozę w związku z czym regularnie odwiedzał lekarza.
– Około półtora roku temu Nikołaj Dubik (młodszy) leżał w szpitalu z diagnozą – schizofrenia. Później jego stan się polepszył. 21 czerwca on zapisał się do mnie na wizytę i poskarżył się, że w rodzinie na niego jest wywierana presja – miał powiedzieć śledczym lekarz Dmitrij Jakowlew. Miał też skarżyć się na problem z wyborem zawodu.
Rodzina rosyjskiego urzędnika mieszka w bloku na 15 piętrze. Ze słów matki dwudziestolatka – Jeleny Dubik wynika, że w dniu śmierci syn ostatni raz wszedł do własnego pokoju i zamknął drzwi. Później nikt już go nie widział. Godzinę później, matka znalazła ciało Dubika młodszego pod oknami domu.
Ojciec zmarłego – Nikołaj Dubowik – jest członkiem zarządu kilku spółek Gazpromu, w tym Gazprom Nieft (sprzedaż ropy). Jest m.in. szefem departamentu prawnego Gazpromu, członkiem zarządu Gazpromu, dyrektorem wykonawczym RosUkrEnergo oraz członkiem rady nadzorczej polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz. Ta ostatnia spółka jest właścicielem polskiej części gazociągu jamalskiego, który transportuje gaz z Rosji do Niemiec. Została ona założona we wrześniu 1993 r. przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz Gazprom na podstawie porozumienia władz w Warszawie i Moskwie o budowie gazociągów tranzytowych.