Rada Komorowskiego: Nie ma za co kupić mieszkania? "Niech weźmie kredyt"

youtube.com

  

"Co pan zrobi, żebym ja pracował w Polsce, żebym nie wyjechał do Anglii?" - pytał młody człowiek Bronisława Komorowskiego, który z dziennikarzami spacerował ulicą Nowy Świat. - To twoja będzie decyzja - odpowiedział mu Komorowski. Potem kandydat PO usłyszał od chłopaka, że jego siostra przez 3 lata szukała pracy, a teraz zarabia 2 tys. zł i nie ma za co kupić mieszkanie. "Wziąć kredyt" - doradził Komorowski.

Kandydat PO w tegorocznych wyborach prezydenckich jeszcze w lutym nie widział powodu, by prowadzić kampanię, będąc pewnym wygranej w I turze. "Nie zamierzam robić z siebie małpy i udowadniać, że mam polityczne ADHD" - mówił i śmiał się z kontrkandydatów. Teraz, gdy w I turze przegrał, stara się o głosy na wszelkie sposoby. Zmiany w konstytucji, ekspresowa nowelizacja, referenda, a dziś spacer.

Komorowski razem ze sztabem wyborczym, działaczami, funkcjonariuszami BOR i mediami przeszedł z siedziby swojego sztabu przy ul. Żurawiej do Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu. Po drodze spotykał sympatyków, ale i przeciwników, których starał się omijać, jednak nie zawsze skutecznie. Nie udało się to kandydatowi, gdy zaczepiony został przez młodego człowieka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prowokator "Andrzejek" wyściskany przez Komorowskiego. "Taki przyzwoity wujek"

Chłopak zapytał go, co Komorowski ma zamiar zrobić, by młodzi zostali w Polsce. Przypomniał, że po 5 latach Komorowski obiecuje projekt o nazwie "dobry start dla młodych", wcześniej nic nie zrobiwszy. Komorowski stwierdził, że jak chłopak będzie chciał, to wyjedzie. Pytany o siostrę młodego człowieka, która trzy lata szukała pracę, a w końcu znalazła taką za 2 tys. zł i nie stać ją, by kupić mieszkanie - odpowiedział z podobną arogancją.

- Jak ma kupić mieszkanie z taką pracą? - pytał chłopak. - Znaleźć inną. Wziąć kredyt. Wiesz, że w Polsce spada bezrobocie? - odparł bezczelnie prezydent. Młody chłopak został szybko odsunięty, jednak na pożegnanie zdążył rzucić: "Wpłacę na Pro Civili" [WIĘCEJ]

OBEJRZYJ WIDEO:



Na spacerze towarzyszył Komorowskiemu również Andrzej Hadacz, tzw. Andrzejek. - Ja tak na pana liczę - rzucił wzruszony "Andrzejek". - Ja też na pana liczę - odpowiedział Komorowski.



Nieblokowany przez funkcjonariuszy BOR "Andrzejek" ucałował prezydenta, a później pomagał ludziom robić zdjęcia z Komorowskim, skandował hasła. Na zakończenie spaceru ostatnie pożegnanie przed wejściem do Pałacu Prezydenckiego Komorowski skierował właśnie do niego. "Cześć, panie Andrzeju" - rzucił Komorowski i pomachał ręką.

W internecie szybko pojawiło się zestawienie pocałunków z udziałem Komorowskiego i Andrzeja Dudy:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Niezrozumiałe zachowanie Owsiaka na sali sądowej. "Mam na szyi śmieć?" - grzmiał przesłuchiwany

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jerzy Owsiak, który pojawił się w czwartek w sądzie z zawieszonym na koszulce Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski otrzymanym w 2011 r., był wyjątkowo podekscytowany.  - Mam na szyi śmieć? Otrzymałem go od prezydenta RP (...) Jak mogła w ten sposób traktować obywateli RP? - grzmiał na sali. Sędzia sugerował przerwę.

Chodzi o proces, w którym poseł PiS Krystyna Pawłowicz domaga się przeprosin na profilach Owsiaka w portalach społecznościowych oraz na stronie kreciola.tv, a także 50 tys. zł zadośćuczynienia za zniesławienie.

"Sąd dwukrotnie zwracał J. Owsiakowi uwagę, by nie krzyczał do sądu i uspokoił się, proponując nawet przerwę dla niego"

- napisała Pawłowicz na Twitterze po zakończeniu rozprawy.

Przebieg tego emocjonującego przesłuchania zostało zarejestrowane.

Mam na sobie order. Krzyż komandorski. Taki sam jak ma ten człowiek. Pani Krystyna Pawłowicz nazwała go śmieciem. Ja mam na szyi śmieć? Otrzymałem go od prezydenta RP (...) Jak mogła w ten sposób traktować obywateli RP? To są melodie obywatele tego kraju, który został tak poniżony

- krzyczał wzburzony Owsiak. 

Zareagował sędzia: "Jeżeli chce pan chwilę przerwy"....

- Nie, już jestem spokojny wysoki sądzie, jestem spokojny i proszę mnie dalej pytać

- padła odpowiedź.

Zobaczcie nagranie! Wklejamy film z Twittera sugerujący, że Owsiak może być w stanie nietrzeźwym. Choć zachowanie przesłuchiwanego jest w naszej ocenie niezrozumiałe, my takiego zadania nie podzielamy.

Sędzia Krzysztof Świderski odroczył ogłoszenie wyroku o dwa tygodnie, do 29 listopada.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl