Mieszkający w Wielkiej Brytanii 72-letni obrońca praw człowieka, były sowiecki dysydent Władimir Bukowski jest po operacji serca. Znajduje się w śpiączce farmakologicznej w jednej z klinik w Monachium. Lekarze walczą o jego życie.
Jak poinformował korespondent Radia Swoboda skomplikowana operacja w monachijskim szpitalu trwała przez dziewięć godzin. Lekarze wszczepili mu dwie nowe zastawki serca. Bukowski został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną i będzie utrzymywany w tym stanie przez 72 godziny.
Lekarze zauważają, że operacja zakończyła się pomyślnie, ale życie znanego dysydenta nadal jest zagrożone. W Monachium przebywa siostra Bukowskiego i kilku jego bliski przyjaciół.
Bukowski jest znany ze swojej działalności przeciwko dyktaturze ZSRS, za co spędził łącznie dwanaście lat w sowieckich więzieniach, obozach karnych. W ostatnich latach ostro krytykował prezydenta Rosji Władimira Putina.