HIT kampanii Komorowskiego. Prezydent odwiedził budowę, która... nie istnieje

YouTube

wg

Kontakt z autorem

We wtorek w Inowrocławiu pojawił się Bronisław Komorowski. Głównym punktem wizyty były odwiedziny placu budowy obwodnicy tego miasta. "Wszystko pięknie ładnie, gdyby nie fakt, że cała budowa była jedną wielką mistyfikacją, a prace na terenie budowy porównać można do filmu Barei" - pisze na portalu wykop.pl mieszkaniec Inowrocławia.

Komorowski pojawił się na budowie obwodnicy po południu. Towarzyszyła mu rzesza miejscowych urzędników i notabli. Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza popadł wręcz w zachwyt: "Dziś przeżywamy wielki dzień. Nawet słońce wyszło! Czekaliśmy na niego kilkanaście lat. Kilkanaście lat trwały oczekiwania na budowę obwodnicy w ciągu dróg krajowych nr 15 i 25". Brejza zaznaczył też, że nie byłoby tej inwestycji, gdyby nie prezydent Bronisław Komorowski, który obiecał ją... pięć lat temu, także podczas kampanii prezydenckiej. W tle tych przemówień postępowały takie oto prace:



Lecz w rzeczywistości sprawy miały się nieco inaczej. Mieszkaniec Inowrocławia relacjonuje:

"Jeszcze w dniu wczorajszym [20 kwietnia - przy. Niezalezna.pl] teren widoczny na filmie był nietknięty! Dokładnie o godzinie 15:00, 20.04.2015 wjechał tam ciężki sprzęt, który trochę poudawał. Dziś gdy byłem na wystąpieniu Bronka działo się to co na filmiku! Pojazdy jeździły od lewej do prawej i z jednej kupki na drugą kupkę przerzucały żwir i piasek. Do tego walec jeździł do przodu i do tyłu po jednej linii. No cóż, taka Polska. Trzeba było pokazać TVN 24, Polsat News i TVP, że coś się dzieje :). Pół godziny po wizycie Bronisława Komorowskiego na terenie robót z kilkunastu pojazdów zostały raptem trzy".

Wizytę Komorowskiego na rzekomym placu budowy skomentował też w liście otwartym Marcin Wroński – radny „Nowego Inowrocławia”: 

Po raz kolejny mamy do czynienia z sytuacją, w której obecny prezydent miasta angażuje się w partyjną kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej. [...] Dziś w sposób instrumentalny Ryszard Brejza wykorzystuje rozpoczynające się prace przy budowie „amputowanej obwodnicy” do partyjnej kampanii kandydata na prezydenta Platformy Obywatelskiej – Bronisława Komorowskiego. Sugeruje się, jakby to tylko i wyłącznie dzięki tej partii doszło do rozpoczęcia prac przy inowrocławskiej obwodnicy. Jaka była prawdziwa rola Platformy Obywatelskiej? – Blokowanie budowy obwodnicy!

Radny Wroński dodaje:

Mieszkańcy wymuszali budowę obwodnicy protestami wobec polityki PO i niestety przez opór polityków z PO otrzymaliśmy tylko część planowanej obwodnicy. Nie można manipulować faktami, lecz musimy wykazać się uczciwością. Należy pamiętać o bardzo dużych zasługach dla budowy inowrocławskiej obwodnicy naszych posłów, pani Anny Bańkowskiej z SLD, pana Tomasza Latosa z PiS, i innych, ale przede wszystkim pamiętajmy o ogromnym zaangażowaniu samych mieszkańców! Oczywiście prezydent Brejza również działał na rzecz budowy tej drogi, ale zasługi Bronisława Komorowskiego i Platformy Obywatelskiej ciężko jest mi znaleźć.
Źródło: niezalezna.pl,wykop.pl,ki24.info,inianie.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Jonny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Jonny Daniels…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

/ Andreas Trojak; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

Pełnomocnik niemieckiego rządu Kurt Beck za nic ma problemy polskiego przedsiębiorcy. Zamiast jak najszybciej załatwić sprawę odszkodowania dla Ariela Żurawskiego, właściciela ciężarówki ukradzionej, a następnie wykorzystanej do zamachu terrorystycznego w Berlinie, wciąż unika spotkania z poszkodowanym.

Przypomnijmy. Do zamachu doszło 16 grudnia podczas jarmarku bożonarodzeniowego. Terrorysta wjechał w tłum, zabijając 11 osób, a kolejnych 50 raniąc. Pierwszą ofiarą był Łukasz Urban, kierowca ciężarówki, który przed zamachem został zamordowany. Odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie, które nazwało terrorystę „żołnierzem ISIS”. Zamachowiec, Tunezyjczyk Anis Amir, został zastrzelony kilka dni później w Mediolanie przez włoskich policjantów. 

40-tonowa ciężarówka była własnością firmy transportowej należącej do Ariela Żurawskiego z województwa zachodniopomorskiego. Po zamachu niemiecka policja przetrzymywała samochód przez wiele miesięcy. Choć przedsiębiorca poniósł z tego tytułu poważne straty, do dziś nie dostał odszkodowania. Interesy poszkodowanego reprezentuje berliński adwokat Stefan Hambura. – Mieliśmy problem, aby pełnomocnik niemieckiego rządu Kurt Beck wyznaczył nam spotkanie – mówi adwokat. – Okazuje się, że pan Kurt jest także przewodniczącym należącej do SPD Fundacji Eberta i brakuje mu czasu na spotkanie z poszkodowanymi. Uważam, że rząd federalny nie wywiązał się do końca ze swoich obowiązków, bo pełnomocnik powinien być osiągalny codziennie, a nie pracować jedynie z doskoku. Nie jest to najlepsza forma pomocy ofiarom zamachu – podkreśla Hambura.

Ostatecznie udało się prawnikowi ustalić termin spotkania. Odbędzie się ono w berlińskim biurze pełnomocnika w środę.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl