​„Resortowe dzieci. Służby”. Gen. Dukaczewski jako wojskowa gwiazda TVP i TVN-u. FRAGMENT KSIĄŻKI

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

mg

Kontakt z autorem

„Gruba kreska” dała im jeszcze większe możliwości. Wykształceni, obyci w świecie zaczęli służyć nowej władzy, zachodnim firmom i spekulacyjnemu kapitałowi. Dziś wiodą beztroskie życie, czasem piszą wspomnieniowe książki, pouczają i komentują polską rzeczywistość, aspirując do miana autorytetów – napisał dr hab. Sławomir Cenckiewicz w recenzji książki „Resortowe dzieci. Służby”.

Druga część – z zaplanowanej na pięć tomów serii – poświęcona jest służbom specjalnym. Jedną z „służbowych” gwiazd medialnych jest generał brygady Marek Dukaczewski, jeden z zaufanych ludzi prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Generał Marek Dukaczewski bryluje w mediach. Jeden z użytkowników Twittera stworzył listę obecości generała w programach radiowych i telewizyjnych. Dziś w RMF FM szósty w tym roku występ Dukaczewskiego.
 

(Fot. Twitter.com)

Przedstawiamy fragment drugiej części "resortowych dzieci" poświęcony Markowi Dukaczewskiemu: 

Dukaczewski w latach 1997–2001 zajmował stanowisko podsekretarza stanu w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego z oddelegowaniem do Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W 2001 r. został szefem WSI, a po ich rozwiązaniu przewodniczącym Stowarzyszenia „Sowa” założonego przez byłych żołnierzy WSI. Gdy ogłoszono zwycięstwo wyborcze Bronisława Komorowskiego w 2010 r., otworzył szampana. Wiedział, co robi – przeszłość wróciła. Karierę wojskową zaczął w komunistycznym wywiadzie w 1976 r.
 
Dukaczewski dwa miesiące przed katastrofą smoleńską wraz z innymi żołnierzami Wojskowych Służb Informacyjnych utworzył Stowarzyszenie „Sowa”, którego został pierwszym prezesem (sprawuje tę funkcję do dziś). Zgodnie ze statutem jest to stowarzyszenie „żołnierzy rezerwy i w stanie spoczynku oraz pracowników byłych Wojskowych Służb Informacyjnych, a także innych wojskowych i cywilnych służb specjalnych, członków ich rodzin i osób identyfikujących się z tym środowiskiem”.
 
Nazwa „Sowa” nie została wybrana przypadkowo, ponieważ jest tożsama z kryptonimem byłego Oddziału Y, którego funkcjonariusze odegrali najważniejszą rolę w transformacji. Marek Dukaczewski po ukończeniu Technikum Nukleonicznego w Otwocku w 1971 r. dostał się na Wydział Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej. Po ukończeniu studiów 1 września 1976 r. ppor. Dukaczewski podpisał zobowiązanie pracownika Zarządu II. Marek Dukaczewski vel Marek Dekert, bo pod takim nazwiskiem operacyjnym występował, podjął pracę na stanowisku projektanta systemów informatycznych w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Informatyki Zarządu II.

 
W 1987 r. Dukaczewski został awansowany na majora i po roku skierowano go do służby w Sztabie Generalnym. W tym czasie mjr Dukaczewski ukończył indywidualny kurs specjalistyczny Zarządu II. Po przejściu w 1989 r. kursu w GRU w Moskwie mjr Dukaczewski był już odpowiednio przygotowany i wiosną 1990 r. został wyznaczony na attaché wojskowego w Norwegii, czyli szefa rezydentury w Oslo.
 
Nazwisko Dukaczewskiego pojawia się również w archiwach Stasi, do których dotarł brytyjski wywiad MI6. Obok gen. Bolesława Izydorczyka i Konstantego Malejczyka Dukaczewski figuruje jako jeden z szefów WSI, „bezpośrednio zaangażowanych w działalność wywiadowczą przeciwko Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym już po upadku komunizmu w Polsce”.
Źródło: twitter.com,niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla polskiej armii

/ twitter.com/printscreen

Na początku przyszłego roku zostanie otwarty przetarg na zakup śmigłowców dla polskiej armii. Wszystko będzie zależeć od przygotowania firm, które chcą wziąć w nim udział - zapowiedział wiceszef ministerstwa obrony narodowej Bartosz Kownacki.

Wiceminister, w programie "Minęła 20" na antenie TVP Info, był pytany o termin otwarcia propozycji dla oferentów chcących wziąć udział w przetargu na zakup śmigłowców dla polskiej armii.

- Liczę, że to będzie początek roku 2018, jeżeli firmy będą przygotowane do złożenia ofert. Tak naprawdę my jesteśmy gotowi, żeby to zrobić w każdej chwili. Tylko są wnioski firm, które biorą udział w tym postępowaniu, że chcą się dobrze przygotować, chcą złożyć dobrą dokumentację. Muszą dokonać kolejnych analiz i potrzebują jeszcze trochę czasu. Pytanie kiedy dokładnie, to jest pytanie do tych firm – powiedział Kownacki.

- Liczymy, że na początku roku 2018 ta sprawa będzie zmierzała ku swojemu finałowi - dodał.

Wiceszef MON ocenił, że jest to „ekspresowe tempo” w porównaniu z prowadzeniem postępowania „bez efektu” przez rząd Platformy Obywatelskiej.

Kownacki był również pytany o to, za jaką kwotę Polska ma zamiar kupić od Stanów Zjednoczonych system rakiet Patriot. Podległa Pentagonowi Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA) notyfikowała w ubiegłym miesiącu Kongresowi USA potencjalną sprzedaż Polsce pocisków Patriot wraz z wyposażeniem pomocniczym za łączną kwotę 10,5 mld dol.

Wiceszef MON powiedział, że będzie to niższa kwota niż ta przedstawiona przez rząd USA. Dodał, że ta kwestia będzie jeszcze przedmiotem „poważnej dyskusji”.

Kownacki zaznaczył, że system obrony powietrznej jest potrzebny Polsce, ale musi być zakupiony za racjonalną cenę. Wskazał, że obecne zachowanie opozycji w tej sprawie działa na korzyść amerykańskich lobbystów. Dodał, że Amerykanie traktują Polskę jako znaczącego partnera w Europie Środkowej, który potrzebuje sprzętu i są „racjonalni w tym”. 

Wiceszef MON powiedział, że prawdopodobnie na początku 2018 roku odbędzie się druga tura rozmów z rządem amerykańskim, po której będzie „bardzo blisko finalizacji pierwszego etapu podpisania kontraktu”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl