TO SIĘ DZIAŁO NAPRAWDĘ: B. Komorowski chodził po Poznaniu... z rozpiętym rozporkiem - WIDEO

  

Kompromitacji Bronisława Komorowskiego nie ma końca. Po bulwersującym i groteskowym zachowaniu prezydenta w japońskim parlamencie oraz słowach o "ofiarach Żołnierzy Wyklętych" kandydat PO zaliczył kolejną wpadkę. Tym razem chodził po Poznaniu z rozpiętym rozporkiem. W pewnym momencie najwyraźniej zorientował się, że coś jest nie tak i zapiął go przed kamerami.

Filmik, który uchwyciły telewizyjne kamery, nie pozostawia wątpliwości. Na Starym Rynku w Poznaniu Bronisław Komorowski, mówiąc coś do zgromadzonych wokół ludzi i dziennikarzy... zapina rozporek. Już wyobrażamy sobie, jaka by była afera, gdyby coś podobnego wykonał publicznie Andrzej Duda lub - za czasów swojej prezydentury - śp. Lech Kaczyński.

Nagranie można obejrzeć TUTAJ:



To w ostatnich tygodniach kolejna wpadka Bronisława Komorowskiego, każąca się zastanowić, czy jest on w stanie godnie pełnić funkcję prezydenta. Niedawno mieliśmy słynną akcję z "Szogunem" i fotelem/podestem w japońskim parlamencie:



O tym, że prezydent Komorowski nie potrafi panować nad sobą, wiemy już przynajmniej od sławetnego spotkania z Barackiem Obamą. Omawiając kluczowe dla Polski sprawy, Komorowski wyczyniał dziwaczne rzeczy z własną ręką:




 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Coraz mniej Polaków decyduje się na życie za granicą. Zmienił się także główny kierunek wyjazdów

/ pixabay.com/RainerPrang

  

Z niedawnych badań GUS wynika, że w ubiegłym roku o 85 tys. zmalała liczba Polaków mieszkających czasowo za granicą. Eksperci, których opinie przytacza dzisiejsza "Rzeczpospolita", są zdania, że powodem wzrostu liczby powrotów i zmniejszenia liczby wyjazdów może być dobra sytuacja na polskim rynku pracy, ale również niepewność związana z brexitem.

Do niespełna 2,46 mln, czyli o 85 tys., zmalała w ubiegłym roku liczba Polaków mieszkających czasowo (powyżej trzech miesięcy) za granicą – wynika z ogłoszonych w piątek szacunków GUS, przytoczonych przez gazetę.

Eksperci oceniają, że na zmniejszenie liczby nowych wyjazdów za granicę i wzrost liczby powrotów polskich emigrantów (którzy wyjeżdżają głównie w celach zarobkowych) mogła wpłynąć dobra sytuacja na polskim rynku pracy, a także niepewność związana z brexitem, która odbiła się na wyraźnym, ponad 12-proc., spadku emigracji w Wielkiej Brytanii.

W rezultacie po raz pierwszy od lat to Niemcy były w zeszłym roku krajem, gdzie przebywało najwięcej emigrantów czasowych z Polski. O ile w Wielkiej Brytanii ich liczba w 2018 r. zmalała, o tyle w Niemczech wzrosła o 3 tys. – do 706 tys.

[polecam:http://niezalezna.pl/297491-gazeta-wyborcza-dalej-swoje-polacy-wracaja-do-kraju-nie-dlatego-ze-jest-lepiej-boja-sie-brexitu]

Kamil Wołczyk, który w agencji zatrudnienia Work Service odpowiada za rynek niemiecki, twierdzi na łamach „Rz”, że coraz więcej pojawia się tam Polaków przeprowadzających się z Wysp. Robią to nie tylko ze względu na brexit, ale też bliższą odległość od domu. Inni jadą np. do Holandii, która jest trzecim co do wielkości skupiskiem emigrantów czasowych z Polski (123 tys.). W zeszłym roku liczba Polaków powiększyła się tam o 3 tys. osób. Tysiąc migrantów z polskim paszportem przybyło z kolei w Irlandii, która jest na czwartym miejscu pod względem liczby Polaków mieszkających czasowo za granicą – w minionym roku było ich tam 113 tys. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl