TYLKO U NAS! Andrzej Gwiazda: Jeśli górnicy się poddadzą, Polska jest stracona

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

- Po 25 latach niszczenia państwa - to zniszczenie do Polaków dotarło. Można to porównać do 1989-90 roku kiedy wywalali wszystkich na bruk i nie pytali, co dalej. Teraz też dzieje się tak samo, bez skrupułów - mówi portalowi niezalezna.pl Andrzej Gwiazda. Opozycjonista przyznaje, że widzi wyraźną analogię do wydarzeń z sierpnia 1980r.

Andrzej Gwiazda pytany o to czy obserwując aktualną, coraz bardziej napiętą sytuację w kraju przypomina mu się sierpień 1980 r., mówi, że choć patrzy na Śląsk z innej pozycji bo „wtedy to my organizowaliśmy, a teraz jesteśmy świadkami” - uważa, że obecna sytuacja pokazuje, iż w końcu część Polaków stwierdziła, że „ma dość”.

- Po 25 latach niszczenia państwa - to zniszczenie do Polaków dotarło. Można to porównać do 1989-90 roku kiedy wywalali wszystkich na bruk i nie pytali co dalej. Teraz też dzieje się tak samo, bez skrupułów - mówi.
 
Gwiazda twierdzi, że kluczowe jest dziś to, jak na protest na Śląsku odpowiedzą inne regiony kraju bo to, że „popierają górników centrale związkowe jest ważne, ale szczególnie istotne jest, czy poprze ich całe społeczeństwo”.

- Ważne jest poparcie protestu w sposób widoczny. Jeśli 70 proc. popiera górników to tych ludzi musi być widać. Dopóki popierają, a tego nie demonstrują poprzez wiece czy marsze - to możne temu łeb ukręcić, przegadać czy przykryć". Trzeba manifestować poparcie dla Śląska - dodaje w rozmowie z portalem niezalezna.pl Andrzej Gwiazda.
 
Były członek Komitetu Strajkowego Stoczni Gdańskiej podkreśla, że widoczne są również szczególnie niepokojące działania władz.


– Obecny rząd to jest nie tylko banda kilku ministrów, ale i duża grupa ludzi głosujący na nich. Ten rząd nie wziął się przecież znikąd, ale z samobójczego instynktu Polaków. Dlaczego Sejm miał głosować w nocy? Jest o wynik typowej manipulacji - mówi Gwiazda. Jego zdaniem walka z górnikami może być  efektem pewnej kalkulacji politycznej. - Tusk Cameronowi za poparcie swojego stanowiska obiecał wsparcie wycofania osłon socjalnych dla polskich emigrantów. A co obiecał Niemcom? Być może likwidację polskiego górnictwa. Jego posada nie była za darmo. Teraz 40 tys. Ślązaków ma iść na zieloną trawkę, bo zostali sprzedani i to za prywatne korzyści - mówi Gwiazda.
 
Pytany, o to, co dziś chciałby przekazać strajkującym górnikom Andrzej Gwiazda mówi:

- Dziś mój sąsiad powiedział mi, że jeśli górnicy się poddadzą to Polska jest stracona. Zgadzam się z tymi słowami. Wydaje mi się, że teraz na nich spadł ciężar obrony Polski - podsumowuje Andrzej Gwiazda.
 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Za krytykowanie nowelizacji ustawy o IPN wzięli się... niemieccy naukowcy

/ ipn.gov.pl

Zrzeszenia Historyków i Historyczek Niemiec (VHD) uważa polską nowelizację ustawy o IPN, przewidującą kary za przypisywanie państwu polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, za zagrożenie dla wolności naukowej - oświadczyła przewodnicząca związku.

Przedstawienie i ocena historii nie może być przedmiotem doktryny państwowej

- powiedziała dziś we Frankfurcie przewodnicząca zrzeszenia Eva Schlotheuber.

Schlotheuber obawia się, że ustawa doprowadzi do sterowania badań naukowych i pamięci. Jak powiedziała, stanowi ona poważną ingerencję oraz próbę ograniczenia kręgu krytycznych naukowców.

CZYTAJ TEŻ: Terlecki tłumaczy powody napięcia relacji z Izraelem. To, dlaczego ustawa o IPN była w szufladzie przez rok - zaskakuje

Ustawa wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Nie dotyczy to jednak działalności naukowej czy artystycznej.

Ustawa wywołała krytykę ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 6 lutego i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy przepisy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl