Litwa publikuje podręcznik informujący obywateli o tym, w jaki sposób przetrwać wojnę na swojej ziemi. Rosną bowiem obawy, że agresja Rosji na Ukrainie i większa aktywność wojsk Władimira Putina w rejonach krajów nadbałtyckich zapowiadają konfrontację.
„Zachowaj trzeźwy umysł, nie panikuj i skup się” – czytamy w instrukcji. „Strzały za oknem to nie koniec świata” – pisze dalej Ministerstwo Obrony.
Instrukcja ma być w najbliższym czasie wysłana przez resort obrony Litwy do bibliotek, gdzie będzie można ją pobierać. Rozdawana ma być również na większych imprezach organizowanych przez wojsko. Podręcznik mówi w jaki sposób oprzeć się okupacji. „Litwini powinni demonstrować i uderzać, a jeśli nie, to przynajmniej pracować gorzej niż zazwyczaj” – podaje nam ministerstwo.
W przypadku inwazji Litwini powinni organizować się przez Facebook i Twitter, oraz próbować ataków cybernetycznych na wroga.
Litwa niepokoi się koncentracją wojsk w obwodzie kaliningradzkim oraz przeprowadzanymi rosyjskimi manewrami. W ostatnich, które miały miejsce w grudniu wzięło udział 9 tys. żołnierzy oraz 55 okrętów wojennych.
Rosja podwyższy gotowość wojsk w Kaliningradzie
Walerij Gierasimow, szef sztabu generalnego sił zbrojnych poinformował, że w najbliższych miesiącach Rosja planuje podwyższyć gotowość swoich wojsk w Arktyce, na Krymie oraz w graniczącym z Polską obwodzie kaliningradzkim – pisze Konrad Wysocki w czwartkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.
„Przykłady z Gruzji i Ukrainy, które to straciły część swojego terytorium pokazują nam, że nie możemy wykluczyć podobnego rozwoju sytuacji tutaj, oraz że powinniśmy być gotowi" – powiedział Reuterowi minister obrony Juozas Olekas.
Zatrudnienie w litewskiej armii oraz jej paramilitarne siły rezerwowe zwiększyły się od czasu najazdu rosyjskich terrorystów na Ukrainę.
„Kiedy Rosja rozpoczęła swoją agresję na Ukrainie, tutaj na Litwie nasi obywatele zrozumieli, że nasz sąsiad nie jest przyjazny" - dodał Olekas.