Setki tysięcy ton węgla z Rosji trafia do Polski. A kopalnie na Śląsku chcą zamknąć!

arch.

gb

Kontakt z autorem

Rząd Kopacz chce likwidować kopalnie na Śląsku, bo rzekomo są nierentowne. Tymczasem Radio Zet podało właśnie, że przez przejście w Kaliningradzie do Polski "miesięcznie przejeżdża ponad 100 tysięcy ton rosyjskiego surowca, który jest później sprzedawany jako polski". Na ten szwindel już rok temu zwracali uwagę górnicy, którzy obecnie protestują w obronie miejsc pracy.

Radio Zet podał informację jako pilny news. "Tylko przez przejścia z Obwodem Kaliningradzkim przejechało w zeszłym roku 1,7 mln ton rosyjskiego węgla", a rzecznik Izby Celnej w Olsztynie Ryszard Chudy podał dokładne liczby. W październiku 116 tysięcy ton, w listopadzie 160 tysięcy ton, a w grudniu 164 tysiące ton.

Poza tym reporter rozgłośni zwraca uwagę, że węgiel z Rosji trafia do Polski także przez przejścia z Białorusią i Ukrainą. A polski węgiel zalega na składach. Miliony ton.

Problem z rosyjskim węglem sprowadzany do Polski znany jest od dawna. We wrześniu zeszłego roku z tego powodu górnicy zablokowali przejście graniczne z Obwodem Kaliningradzkim, aby powstrzymać transport węgla. Wówczas udało się zatrzymać pięć wagonów.

- Od miesięcy rząd obiecywał, że ureguluje kwestię importu rosyjskiego węgla i koncesji na handel surowcem. I jak zwykle nic nie zrobił. Było tylko kwestią czasu, że ludzie wezmą sprawy w swoje ręce i właśnie jesteśmy tego świadkami - mówił ponad trzy miesiące temu TVN24 Dominik Kolorz z górniczej Solidarności.

Nie trzeba było długo czekać na ciąg dalszy...

Na ten sam problem zwracała wczoraj - w rozmowie z portalem niezalezna.pl - wiceprezes PiS Beata Szydło. Dziwiąca się, że rząd Kopacz chce zlikwidować cztery dobre. - Już się mówi między wierszami, że być może ktoś to kupi, ciekawe za ile. Pamiętajmy, że sprzedaż kopalni to nie jest tylko sprzedaż majątku, to również prawo do wydobycia tego co jest pod ziemią – wyjaśnia Beata Szydło. - I druga kwestia to jest wpuszczenie na rynek taniego węgla rosyjskiego, czyli uzależnienie Polski po raz kolejny, już nie tylko gazowe, ale węglowe od Rosji. Próbuję wierzyć, że nie są to celowe działania.
Źródło: Radio Zet,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Władze USA ostrzegają. Podróż do Arabii…

Władze USA ostrzegają. Podróż do Arabii…

Prezydent Ukrainy zwołał gabinet…

Prezydent Ukrainy zwołał gabinet…

Polski arcybiskup obejmie wysokie stanowisko…

Polski arcybiskup obejmie wysokie stanowisko…

Udawali policjantów. Wyłudzili ponad 200…

Udawali policjantów. Wyłudzili ponad 200…

„Państwo Islamskie zostało pokonane…

„Państwo Islamskie zostało pokonane…

Sasin o rozmowie z Komorowskim tuż po katastrofie smoleńskiej: Pierwsze pytanie i słyszę z uśmiechem: „No co tam słychać?”

/ fragment plakatu arch. GPC

Gościem programu Doroty Kani „Koniec Systemu” był poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Mówi on wprost o całej operacji wymierzonej przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu oraz generałowi Andrzejowi Błasikowi. Ujawnia również, w jakich okolicznościach spotkał się z Bronisławem Komorowskim. „Mój pierwszy kontakt z Komorowskim? Odniosłem wrażenie źle skrywanej radości i zadowolenia ” - wspomina Jacek Sasin.

Według posła Sasina dziś już nie da się ukryć, że ws. katastrofy smoleńskiej prowadzona była operacja, która miała na celu zdyskredytować tych, którzy 10 kwietnia zginęli pod Smoleńskiem.

- Ode mnie był sprzeciw wobec raportu MAK. Było widać, że dzieje się jakaś operacja. Tam nie było przypadków. W niektórych polskich mediach zaczęły się pojawiać nagle jakieś niesprawdzone materiały, które miały podbudowywać tezę MAK-u. Z tego zrobiono sensację, pojawiały się cały czas jakieś stenogramy. Ktoś, jakiś ośrodek sterował tą operacją, aby nas wszystkich przekonać, że za tą katastrofę odpowiadają Ci wszyscy którzy przebywali w samolocie, na czele z Prezydentem. To jest do dzisiaj spotykane. Jeśliby spojrzeć na oficjalne dokumenty Millera - najpierw był zamysł by obciążyć Prezydenta, potem się cofnięto i na ofiarę nagonki wybrano gen. Błasika – mówi Jacek Sasin.

Jednocześnie polityk zwraca uwagę, że Donald Tusk musiał o wszystkim wiedzieć, ponieważ w poszczególne działania zamieszani byli politycy z jego najbliższego otoczenia.

- Nie mam wątpliwości, że o wszystkim wiedział Donald Tusk. Jerzy Miller był ministrem spraw wewnętrznych w jego rządzie. To nie mogło się dziać bez przyzwolenia Tuska. Urlop Tuska w tym czasie to by taki unik przed byciem w centrum uwagi, kiedy poszedł pierwszy przekaz rosyjski. Tusk włączył się dopiero później, kiedy komisja Millera zaczęła działać. Myślę, że Tusk był inicjatorem tego jak działała komisja Millera – mówił w rozmowie z Dorotą Kanią poseł Sasin.

Na antenie Telewizji Republika poseł Jacek Sasin wspomina także pierwsze chwile po katastrofie smoleńskiej.

- Wtedy nie miałem zupełnie wiedzy jak ta katastrofa nastąpiła. Wiedziałem tylko tyle, że samolot się rozbił. Dowiedziałem się w Katyniu, ze doszło do jakiegoś wypadku. O skali tragedii zdałem sobie sprawę gdy dotarłem na miejsce katastrofy. Posiadałem tylko te informacje, które były oficjalne. Pierwsze wątpliwości pojawiły się u mnie, kiedy dowiedziałem się z jak niskiej wysokości spadł samolot. Byłem na  miejscu i widziałem skalę zdarzenia. Teren był bagnisty. Nie było leja, nie było zagłębienia. Nie było śladu poważnego zniszczenia gruntu. Mało prawdopodobne wydało mi się, że samolot zahaczył o drzewa i spadł – powiedział Jacek Sasin.

Zwraca również uwagę na zachowanie Bronisława Komorowskiego.

- Mój pierwszy kontakt z Komorowskim? Odniosłem wrażenie źle skrywanej radości i zadowolenia. To mną wstrząsnęło. Taka rubaszność. Rozmawiał o katastrofie smoleńskiej jak o zwykłym zdarzeniu. Pierwsze pytanie i słyszę z uśmiechem: »No co tam słychać?«. To budziło mój niesmak – powiedział poseł Jacek Sasin w programie „Koniec systemu”.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl