niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 czerwca 2016

Jak Chełstowski stworzył Owsiaka. Zanim pojawiła się WOŚP, było "Róbta co chceta"

Dodano: 11.01.2015 [13:54]
Jak Chełstowski stworzył Owsiaka. Zanim pojawiła się WOŚP, było "Róbta co chceta" - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek
Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ani WOŚP ani Jurka Owsiaka nie byłoby bez współtwórcy festiwalu w Jarocinie,  producenta i reżysera jego telewizyjnych programów Waltera Chełstowskiego. To u jego boku Owsiak dostał się do władz festiwalu muzyki rockowej w Jarocinie. W efekcie kształt tego festiwalu określali Chełstowski i Owsiak – czyli syn współpracownicy z ZHP naczelnika Andrzeja Ornata, w latach 80. ministra ds. młodzieży i syn płk. MO.
 
Jeden z twórców festiwalu muzyki rockowej w Jarocinie Walter Chełstowski odegrał swoją rolę u początków kształtowania wizerunku Jurka Owsiaka. U zarania związków Owsiaka z telewizją Chełstowski był jego reżyserem i producentem programów TVP późniejszego dyrygenta WOŚP. W 1992 r. Chełstowski wraz z Owsiakiem założyli firmę Ćwierć Mrówki, która produkowała programy telewizyjne z udziałem późniejszego dyrygenta WOŚP. Chełstowski nie bezpodstawnie dziś przypomina, że to on jest animatorem i współtwórcą WOŚP. – To ja reżyserowałem i produkowałem programy Jurka. A Jurek był…Jurkiem – mówił nam Chełstowski. O tym, że Owsiaka nie było, by bez Waltera Chełstowskiego mówi sam dyrygent WOŚP, odnosząc się do cyklu ich wspólnych programów TVP „ Róbta co chceta” .

- Wyemitowaliśmy 125 odcinków, a potem wszystko w pizdu wysadziliśmy w powietrze. […] To właśnie program ”Róbta co chceta” spowodował, że tak fantastycznie gra po dzień dzisiejszy Fundacja WOŚP - pisze Owsiak na swojej stronie internetowej kreciola.tv.
 
Związany z ruchem harcerskim Wojciech Śliwerski autor książki „Wydawcy gorszego boga”, opisał w niej działalność matki Waltera Chełstowskiego – harcmistrz i redaktorki Jolanty Chełstowskiej. -W czasach przełomu, początku lat 80-tych Jolanta Chełstowska bardzo blisko współpracowała z naczelnikiem ZHP Andrzejem Ornatem – mówił nam Śliwerski. Ornat był naczelnikiem ZHP w latach 1980-1982. Po nastaniu stanu wojennego Ornat został ministrem - członkiem do spraw młodzieży w Radzie Ministrów. – Naczelnik Ornat miał w Jolancie Chełstowskiej dużą pomoc w zakresie eksperckim. Pokazywała w jakim kierunku warto iść z harcerstwem. Jej związki z naczelnikiem były bardzo silne – mówił o latach 80. Śliwerski.
 
Początki współpracy tandemu Owsiak-Chełstowski sięgają czasów PRL-u i ówczesnych edycji festiwalu w Jarocinie. Tam Owsiak pojawiał się od 1988 r. wraz z enigmatycznym Towarzystwem Przyjaciół Chińskich Ręczników. Jego „happeningi” jak wskazują raporty Służby Bezpieczeństwa zachowane w IPN, służyły rozładowaniu napięć antykomunistycznych wśród młodzieży. Chełstowski, dyrektor generalny „Jarocina”, uczynił w 1993 r. Owsiaka, jak wiadomo syna płk Milicji Obywatelskiej, dyrektorem artystycznym festiwalu.  Jak się okazuje, fakty obalają mit Owsiaka jako symbolu buntu młodzieżowego tak jak nie dają podstaw do mitologizowania „Jarocina”.

Kształt festiwalu, który urósł do rangi symbolu młodzieżowej kontestacji w PRL, określali w końcu Chełstowski z Owsiakiem, czyli tandem syna współpracownicy peerelowskiego ministra ds. młodzieży i syna płk MO.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Owsiak to "resortowe dziecko".Obecnie jest mocny bo wypromowano go na celebrytę.

Chełstowski dział mocno w latach 1980 w Programie 3 PR, tej kuźni manipulatprów i agentów bezpieki.

https://www.youtube.com/watch?v=zj9Qo978l_8 "Polska wymaga naprawy,wymaga zmian"-dr Andrzej Duda,kandydat na prezydenta RP.

Czy może ktoś wie,kto siedzi obok z prawej Jurasa,
na słynnej konferencji?
Wyglądał na starszego i mądrzejszego.Znawca konfitur?

Ja wprawdzie nie grałam, ale wspierałam akcję finansowo (emerytka). Jednak teraz, jak pan Owsiak nie zechciał pokazać sądowi swojej dokumentacji księgowej, nie odpowiada na pytania dziennikarzy, a wręcz wyrzuca dziennikarza próbującego zapytać o finanse, uznałam, że nie będę wspierać takiej orkiestry z jego fałszującym dyrygentem. I myślę, że gdyby podliczyć wszystkie koszty (czas antenowy!) to chyba niewiele by z tego zostało.

Dzien dobry
od poczatku akcji Owsiaka musialam w tym brac udzial Tak Musialam,bo inaczej klinika nie dostalaby kasy. Moze sluszne..ale przekazywanie sprzetu do osrodkow,tzw komisje zlozone z lekarzy ( na moje pytanie dlaczego tylko lekarzy,wszak pielegniarki diabetologiczne czesto znaja problem lepiej niz lekarz starzysta)...dostalam nagane.jak w komunie.
Rodzice dzieci powiedzieli mi wprost ile pieniedxy daja jednej pani dr aby sie zakwalifikowac.

Bardzo duzo szczegolow znam i dlatego wyjechalam z kraju,zyje sobie i pracuje w UK,jak chce cos dac na Charity to wrzucam do odpowiedniej puszki.

Dla wielu pewnie lepiej zebym nie pamietala,a zwlaczsza dla cudownego zespolu z Prokocimia. Nie z zemsty, bo jest mi tu cudownie i zanim Owsiak nastal juz skonczylam tu studia z zamiarem wyjazdu,ale po prostu dla prawdy,chetnie opowiem.
Pozdrawiam
M

Wrzucone. Przyznam, że przez ostatnie dwa lata jakoś mi to umknęło. W tym roku zmobilizowaliście mnie swoją nagonką. Dzięki i powodzenia w oblężonej wieży. Nie zapominajcie o oświadczeniach, że nie życzycie sobie, by używano na was i na waszych dzieciach sprzętu z WOŚP w szpitalach. No może zapisy o dzieciach sobie podarujcie, bo co one winne głupocie rodziców.

Pozwolę się nie zgodzić z zarzutami pod adresem Jarocina. To nie Chełstowski i nie Owsiak wychodził na scenę i nie oni tam grali. Nie można rozładować czegoś co było muzyką, a ta niosła tekst i to tekst ostro wymierzony w system. Ludzie wyjeżdżali z tego Jarocina zrośnięci, nawiązywali kontakty , poszerzała się baza kontestatorów systemu. To była wtedy bardzo inteligentna młodzież. Wiadomo, kabarety także miały swoją rolę w kanalizacji zjawisk społecznych. Pytanie tylko czy aby na pewno ? Moim zdaniem służby specjalne same rozbierały tamten system , cegła po cegle, wcale nie kanalizowały niezadowolenia. Oni wiedzieli że system nie przetrwa już na początku lat 70-tych. Śmiem twierdzić ze to wszystko zostało w jakimś stopniu zaplanowane, świadomie zburzone. Po prostu eksperyment społeczny pod tytułem "socjalizm" się nie udał. By było raźniej eksperyment pod tytułem "kapitalizm" także. Zastąpiła je matematyka, epoka bezrozumienia. Ludzi szczelnie otoczono materializmem i ten kram jedzie dalej. Nikt dziś nie ma pomysłu co dalej.

"badziewiak66"11.01(14:49)Twoja teza ma rece i nogi,widac ze miales oczy otwarte.Oby takich jak najwiecej.
Wlasnie ta mlodziez rozgryzla Owsiaka w "trimiga". Pozdrawiam z N.Rokiem.

Tego typu imprezy były wentylem bezpieczeństwa: na coś trzeba było tej młodzieży pozwolić żeby nie było jej na ulicach. To samo dotyczy wcześniejszej tzw. Muzyki Młodej Generacji z buntowniczymi tekstami - chcemy bić zomo śpiewał na koncertach Perfect. Tylko, że obecnie taki pan Hołdys jest regularnym totalistą, a o. Rydzyka najchętniej zamknąłby w pierdlu. I przykładów takich niegdysieszych quasi-demokratów, co to kiedyś walczyli na barykadach sprawiedliwości, jest co niemiara, POczynając od, pożal się Boże, pana p-rezydenta RP.

W latach 1989-1998 byłem współwłaścicielem drukarni w Warszawie, w dzielnicy Okęcie. Z polecenia S. (zresztą bardzo uczciwego człowieka!) przyszedł do naszej drukarni młody człowiek, poprzedzony telefonem od samego „Jurka” Owsiaka. Zamówił on (koniec 1995 roku) 50.000 „serduszek”. Warunek – bez faktury, na lewo!
Wszystkie prywatne drukarnie drukowały wtedy (a tym bardziej dzisiaj to robią!) sporo zleceń „na lewo”.
Rachunek jest prosty: mam do sprzedania, poza fiskusem, towar, więc muszę mieć nieoficjalne etykiety/ opakowania, itd. Zleceniodawca ma zysk, drukarnia też.
Koszt druku „serduszek” pomniejszyłem o ileś procent, bo „na lewo”.
JEDYNE, co mnie wtedy zdziwiło, co zapamiętałem, było to, że WOŚP zaproponowała nam cenę o 50% wyższą (!) od wyliczonej przeze mnie. Z JEDNYM WARUNKIEM – NIKT o tym nie ma prawa wiedzieć!
W następnym roku wydrukowaliśmy 100.000 „serduszek”, też na lewo. Kto – faktycznie – na tym wszystkim pięknie zarobił? Po cholerę „lewe” serduszka? Odpowiedzcie sobie!
PS. Macie mój IP, a może „Jurek” Owsiak chce mnie pozwać za obrzydliwe kłamstwa? Bardzo proszę!

Bardzo dobrze, że Niezależna i inne wolne media zajęły się sprawą Owsiaka. Tak samo wyrazy uznania i szacunku należą się Matce Kurka za to, że zdemaskował
oszusta, który okradał społeczeństwo. Bo jakże inaczej nazwać sprzeniewierzenie publicznego, społecznego grosza, jak nie oszustwem ?

Sprawa ta naświetla także charaktery wielu ludzi mediów mainstreamu : okazało się jawnie, ilu tam parszywców, podobnie jak wśród polityków. To jest wielki
SKANDAL !!!

PRL-bis gnije, smród leci do nieba, strasznie śmierdzi wszędzie. Co to będzie ? Co to będzie ?

Owsiak zostanie dziadem ?

Tacyt : " Tylko głupcy nazywają swawolę wolnością."

Napoleon : "Głupiec jest jednak z czegoś zadowolony : zawsze jest zadowolony z siebie."
"Lud, który dopuszcza się ekscesów, jest niegodny wolności, lud prawdziwie
wolny szanuje człowieka i własność."
"Tam gdzie nie ma wolności, nie ma ani praw, ani obowiązków."

" W sys­te­mie wszechświata nic nie jest zda­ne na los przy­pad­ku, w sys­te­mie społecznym - nic nie po­win­no za­leżeć od kap­rysów jednostek."
" Up­ra­wiać zawód, które­go się nie zna, to rzecz naj­bar­dziej niemoralna. " [ O "polityku" Chełstowskim i innych polskich politykierach ]

Jako pieszczoszek komuny, wykształcony i wypucowany za bolszewickie pieniążki nie rozumiesz podstawowych spraw. Kształcili cię za friko, pozwalali na nic nie znaczące wyskoki, bo taka była polityka komuny wtedy. Jarocin-oczywiście zorganizowała komuna jako przeciwwagę dla buntu. Jednak w 2 połowie i pod koniec lat 80 ub. wieku Chełstowski et consortes mieli coraz mniejszy wpływ na to co się tam dzieje ze względu na słabnącą siłę komuny. Realizowali wytyczne towarzyszy z Moskwy ale wymknęło im się to z rąk. Kontrolę nad tą imprezą tak naprawdę przejęły kontrkulturowe formacje dążące do uczciwości w życiu społecznym, do szacunku dla jednostki. To wtedy pojawił się Owsiak ze swoimi słoniami i ręcznikami jako przeciwwaga dla poważnego sprzeciwu wobec gnojenia ludzi. Po upadku komuny "nowa wspaniała władza" nakazała rozpędzić tych ludzi zomowcom. Bo przeszkadzali między innymi twojej wizji zarządzania społeczeństwem. No i dzisiaj masz efekt: bezrozumna, bezmyślna masa głosująca na złodziei i agentów Moskwy. Najlepsze życzenia frajerze.

Nie przepadam za Owsiakiem,nie daje na wośp,jestem przeciwnikiem woodstoku.
Ale jak nie macie konkretów na Owsiaka to nic nie piszcie,bo tym ciągłym przypominaniem kim był jego ojciec to sie osmieszacie. Rodziców się nie wybiera,tym bardziej tego czym się zajmowali.

To skąd się wzięły takie np. przysłowia :

"Niedaleko pada jabłko od jabłoni." (onet.pl tłumaczy to przysłowie tak : oznacza ono, że dzieci nie różnią się od rodziców - ciekawe, prawda ? )
"Jaki ojciec, taki syn."

" Dzieci dziedziczą skłonności i cechy charakteru po rodzicach."

Przysłowia mądrością narodów, czy nie ?

A do jakiego narodu należy Ronin ? Może do "narodu prawników" ?

Trzeba o tym przypominać. Rodziców się nie wybiera to fakt, ale rodzice owsika wychowali w duchu komunistycznym, czyli przgotowali do beztroskiego łatwego życia i oszustwa drugich. To chyba widać wyrażnie?
Gdyby był uczciwy, rozliczyłby się na zarzuty blogera w sadzie dokładnie, tylko oszuści ukrywają swoje dochody. I uważam, że sąd powinien go do tego zmusić, nas zmuszają Urzędy Skarbowe do wykazania każdej złotówki, jak nie to walą kary jak za zboże, a on jest inny? Pod ochroną parasola bezpieki?
Czas z tym skończyć. Jak wszyscy mówią, cały szpitalny sprzęt, który on dał jest na jego wyposażeniu, nie szpitali, i na przykładowo 50.milionów zakupuje tanio sprzęt za 25 mln, a reszta jest dla niego.
To oszustwo, nic innego. Wg ciebie są równi i równiejsi?

Wiadomo ,że JAROCIN to konstrukcja SB. Oczywiście chodziło również o "równowagę" dla pielgrzymek do Częstochowy.

Może by tak POwołać niezależna komisję ds. zbadania legalnośći wośp? Na zasadzie komisji eskpertów z całego świata, wyjaśnijącej dlaczego nasz (nie)rząd kłamał, że tuPOlew złamał skrzydełkiem brzózkę... Skromnie uważa, ze fundacją i "cała mrówka" POwinien zająć się niezwłocznie NIK.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl