Dokładna analiza wyników wyborów na Śląsku pozwala na odkrywanie coraz większych skandali. Inna liczba radnych, inna liczba oddanych ważnych głosów, a wczoraj wieczorem informowaliśmy, że powstały nawet dwa protokoły powyborcze.
Jeden w piątek z liczbą 1 481 479 głosów ważnych, a drugi w sobotę z liczbą 1 348 961 głosów ważnych. Ten drugi funkcjonuje jako ostateczny dokument prezentowany przez śląską komisję, ale PKW - podczas sobotniej konferencji - zaprezentowało dane z wcześniejszego protokołu.
Odkryliśmy jeszcze jeden błąd. Okazuje się, że w protokołach dokumentujących wyniki głosowania w Okręgu II (czyli na Śląsku) jest istotna różnica pomiędzy liczą głosów oddanych na Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o 30 tysięcy głosów, które znikły po sporządzeniu drugiego protokołu przez komisję w Katowicach.
To jednak nie wszystko. Portal niezalezna.pl dowiedział się, że oba protokoły różnią się również ilością podpisów członków komisji. Na tym drugim jest ich mniej.