Pistolety w Polsce bez zezwoleń

kolter.pl

Jak ustalił portal niezalezna.pl, po trwającym niemal dwa lata sporze prawnym pomiędzy policją i producentami i właścicielami rewolwerów hukowych i pistoletów alarmowych, sprawa została jednoznacznie rozstrzygnięta. Sąd Rejonowy w Częstochowie ostatecznie odrzucił argumentację Policji, uznając ją jedynie za „wyrażenie poglądów” i stwierdzając, że – zgodnie z ustawą o broni – nie można traktować tego typu rewolwerów jako broni palnej. Taka decyzja sądu oznacza, że właściciele rewolwerów alarmowych i pistoletów hukowych nie muszą mieć zezwoleń na posiadanie broni palnej, a policjanci nie mają podstaw do jej konfiskowania.

Cała sprawa rozpoczęła się jeszcze w 2011 r., kiedy to Centralne Laboratorium Kryminalistyczne stwierdziło, że dostępne bez zezwolenia rewolwery hukowe Zoraki K-10 (strzelające także gumowymi kulkami) oraz pistolety alarmowe Walther P-22 i P-99 są bronią palną, na którą wymagane jest pozwolenie. W efekcie Policja zaczęła w inny sposób traktować tego rodzaju produkty. Doszło nawet do przypadków konfiskaty rewolwerów. Wystąpił wówczas poważny problem. W świetle policyjnej interpretacji przepisów posiadacze tego typu pistoletów i rewolwerów mogli zostać pociągnięci do odpowiedzialności pod zarzutem nielegalnego posiadania broni, natomiast dystrybutorom groziły oskarżenia o nielegalny handel bronią.

Spór znalazł swój finał w sądzie. Jedna z takich spraw toczyła się przed częstochowskim sądem. Dwie osoby prywatne oskarżono o posiadanie broni bez wymaganego zezwolenia, a firmę KOLTER (m.in. sieć sklepów broń.pl) o sprzedaż tej broni osobom nieposiadającym pozwolenia.

Jak wynika z informacji przesłanej do redakcji portalu niezalezna.pl, w maju częstochowska prokuratura na podstawie przedstawionych przez importera dokumentów z badań wykonanych przez certyfikowane jednostki badawcze oraz na podstawie opinii biegłego sądowego umorzyła śledztwo, wskazując na brak znamion czynu zabronionego. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach złożyła zażalenie na to postanowienie, ale i ono zostało ostatecznie oddalone przez Sąd Rejonowy w Częstochowie (sygn. akt – XVI Kp 286/14). W konsekwencji podobne sprawy – prowadzone przez prokuratury z innych regionów kraju – zostały już lub są obecnie umarzane.

W postanowieniu z dnia 26 sierpnia 2014 r. przedstawione przez Policję pisma, opinie i ekspertyzy uznano jedynie za „wyrażenie poglądów”. Sąd stwierdził, że jeżeli – zgodnie z ustawą o broni – pozwolenie nie jest wymagane w przypadku broni alarmowej o kalibrze 6 mm, to nie ma żadnych podstaw do ścigania ich posiadaczy czy też sprzedawców. W uzasadnieniu powołano się również na opinię biegłego, który z kolei – na podstawie badań komparystycznych poszczególnych rodzajów broni – dowiódł „analogicznej zasady działania przedmiotowych pistoletów z pozostałymi urządzeniami miotającymi pociski niskoenergetyczne na nabój 6 mm”. Tymczasem adwokat Andrzej Turczyn, prezes stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni (ROMB), zwraca uwagę, że pomimo orzeczenia częstochowskiego sądu, na stronach internetowych poszczególnych komend wojewódzkich nadal obecne są błędne informacje o konieczności uzyskania pozwoleń na tego rodzaju broń alarmową.
Źródło: niezalezna.pl,tab2.pl,kolter.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Niepewna przyszłość PSL. Partia "chwyci się brzytwy", by uratować swój byt jako klub parlamentarny?

/ Adrian Grycuk; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

Jednym z tematów, który poruszyli goście programu "Woronicza 17" był transfer posła Mieczysława Baszko z Polskiego Stronnictwa Ludowego do partii Porozumienie Jarosława Gowina. Politycy dyskutowali o tym, czy PSL jest jeszcze klubem, czy już kołem. Paweł Bejda z PSL twierdzi, że Baszko wciąż jest formalnie posłem partii ludowców. - Nie należy dyskutować o tym, czy PSL jest klubem, czy kołem, tylko o tym, czy PSL jest w ogóle potrzebny - stwierdził Jakub Kulesza z Kukiz'15.

Podlaski poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Mieczysław Baszko przeszedł do Porozumienia. Parlamentarzysta poinformował o tym oficjalnie w Białymstoku, na wspólnej konferencji prasowej z liderem ugrupowania, wicepremierem Jarosławem Gowinem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zjednoczona Prawica z większą siłą w sejmie. Do Porozumienia dołączył kolejny poseł. To koniec PSL?

Jest to spory powód do zmartwień dla sejmowego klubu PSL, który - o ile nie zostanie wzmocniony nowymi członkami - stanie się kołem.

Innego zdania jest prezes partii Władysław Kosiniak-Kamysz, który twierdzi, że klub PSL istnieje i będzie istniał. Jego słowa poparł gość Michała Rachonia w programie "Woronicza 17" w TVP Info Paweł Bejda z PSL. 

Bejda stwierdził, że "poseł Baszko formalnie wciąż należy do klubu PSL, więc nie ma mowy o tym, że partia przekształci się w koło".

Z kolei Jakub Kulesza z klubu Kukiz'15 uważa, ze nie należy dyskutować nad tym, czy PSL jest jeszcze klubem, czy już kołem. tylko nad tym, czy PSL jest w ogóle potrzebny.

Drugi temat #Woronicza17: poseł @BaszkoBaszko odszedł z @nowePSL i dołączył do partii @Porozumienie__ @Jaroslaw_Gowin#wieszwiecej pic.twitter.com/hkzNAmyflK

— TVP Info ???????? (@tvp_info) 21 stycznia 2018

Bejda nie chciał komentować spekulacji, jakoby klub PSL zasili posłowie z koła Unii Europejskich Demokratów - Stanisław Huskowski, Michał Kamiński i Stefan Niesiołowski. Powiedział jednak, że jeśli będą chcieli wstąpić do klubu PSL, "powita ich z otwartymi ramionami".

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl