Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

TYLKO U NAS! Prof. Nowak: Sikorski nie powinien pełnić żadnych funkcji publicznych

- Najbardziej dobitnym był kuriozalny zupełnie tekst, jaki minister Sikorski ogłosił w "Gazecie Wyborczej" 29-30 sierpnia 2009 r. na przywitanie premiera Putina na polskiej ziemi.

Autor: JW

- Najbardziej dobitnym był kuriozalny zupełnie tekst, jaki minister Sikorski ogłosił w "Gazecie Wyborczej" 29-30 sierpnia 2009 r. na przywitanie premiera Putina na polskiej ziemi. Tak hołdowniczego i pełnego wyrazu zachwytu nad demokracją, liberalizmem i sympatią Rosji Władimira Putina nie było. Myślę, że jest to jeszcze jeden powód, dla którego marszałek Sikorski powinien zniknąć z polityki, wszelkiej polityki - mówi portalowi niezalezna.pl prof. Andrzej Nowak.

Jak skomentowałby Pan słowa Radosława Sikorskiego, że Władimir Putin przyszedł do premiera Tuska, "aby powiedzieć, że Ukraina to sztuczny kraj i Lwów to polskie miasto i dlatego powinno się to rozwiązać razem", czyli dokonać wspólnego rozbioru Ukrainy. To była poważna deklaracja Putina?

Sądzę, że Rosja, która wykłada 650 mld dolarów w modernizację swoich sił zbrojnych i dysponuje według najnowszych szacunków jedną głowicą nuklearną więcej niż Stany Zjednoczone, nie ma powodów, żeby dzielić się czymkolwiek z krajem, który traktuje z oczywistą pogardą. Najlepszy tego dowód Rosja dała 10 kwietnia 2010 r., a już zwłaszcza w postaci gen. Anodiny. Rosja nie ma powodu dzielić się z krajem, który liczy może kilka tysięcy zdolnych do działań bojowych żołnierzy, nie posiada w istocie floty ani żadnych zdolności obronnych. Tyle można powiedzieć o liczeniu się Władimira Putina z Polską i gotowości dzielenia się z nią czymkolwiek.
 
A to nagłe wyznanie sekretu przez Radosława Sikorskiego?
Jest ono godne uwagi. Powiedziałbym nawet, że jest szokujące. Jeśli pan Radosław Sikorski dzisiaj mówi, że dowiedział się od premiera Donalda Tuska, iż zaproponował mu w 2008 r. Władimir Putin w celach prowokacyjnych jak sam minister Sikorski to opisuje, to jak odczytywać dalszą politykę, którą realizowali zarówno minister Sikorski, jak i premier Tusk w stosunku do Rosji? To była polityka manifestacyjnego zaufania, sympatii, a nawet entuzjazmu dla zbliżenia z Rosją. Czego egzemplum najbardziej dobitnym był kuriozalny zupełnie tekst, jaki minister Sikorski ogłosił w "Gazecie Wyborczej" 29-30 sierpnia  2009 r. na przywitanie premiera Putina na polskiej ziemi. Tak hołdowniczego i pełnego wyrazu zachwytu nad demokracją, liberalizmem i sympatią Rosji Władimira Putina nie było. Myślę, że jest to jeszcze jeden powód, dla którego marszałek Sikorski powinien zniknąć z polityki, wszelkiej polityki. Nie powinien pełnić żadnych funkcji publicznych.

„Gazeta Wyborcza” napisała dwa dni temu, że "autorem apelu, który wciąż można poprzeć w internecie, jest prof. Andrzej Nowak, wykładowca UJ". Apel dotyczy odwołania z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jana Hartmana. To prawda, że Pan jest autorem tego apelu, który podpisało już 20 tys. internautów?
Nie mam z tym listem nic wspólnego. Nie napisałem go, nie inicjowałem ani nie podpisałem.

Autor: JW

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane