Do wypadku doszło dzisiaj wczesnym popołudniem. Dziecku nic poważnego się nie stało, tylko dlatego, że mieszkanie znajduje się na parterze.
- Nic mu się nie stało, ale prewencyjnie zostało przewiezione na obserwację do szpitala - powiedziała tvn24.pl Wioletta Dąbrowska z biura prasowego toruńskiej policji.
31-letnia matka została zatrzymana, miała dwa promile alkoholu.