Analitycy GUS oceniają, że w 2010 roku nielegalna działalność była warta 1,17 proc. PKB (16,6 mld zł). Dla wcześniejszych lat GUS wyliczał ją na 0,98–1,31 proc. PKB.
Co szacowane jest przy wliczaniu czarnego rynku? Dochody z nielegalnej działalności, czyli prostytucji, przemytu, handlu oraz produkcji narkotyków.
W szacunki GUS powątpiewa jednak Piotr Niemczyk, prezes spółki zajmującej się informacją gospodarczą, który uważa, że 16 mld zł z nielegalnych źródeł to dużo w porównaniu z wielkością szarej strefy. Sam GUS ocenia jej wielkość na 13–14 proc. PKB.