Jak informuje portal pch24.pl, przedstawiciele francuskich związków zawodowych obawiają się, że niedostarczenie Rosjanom okrętów klasy Mistral może oznaczać poważne kłopoty dla sektora zbrojeniowego we Francji. Opóźnienia w dostawie okrętów mogą oznaczać konieczność wypłacenia kar umownych w wysokości 251 mln euro.
Z nieoficjalnych informacji pochodzących z otoczenia francuskiego prezydenta wynika, ż François Hollande waha się nawet obecnie nad zmianą decyzji ws. dostarczenia Rosji okrętów.
Jak informowała „Gazeta Polska Codziennie”, Mistrale były przygotowywane na stoczniach francuskiego koncernu DCNS. Umowa na ich dostawę została podpisana między Paryżem a Moskwa w czerwcu 2011 r. Ogółem strona rosyjska miała zapłacić Francuzom 1,2 mld euro. Był to największy kontrakt Moskwy na zakup sprzętu wojskowego podpisany z jednym z krajów członkowskich NATO.
Pierwszy z dwóch okrętów o nazwie „Władiwostok” miał być dostarczony marynarce Rosji (Flocie Oceanu Spokojnego) w październiku 2014 r. Drugi okręt, o nazwie „Sewastopol”, na cześć miasta na okupowanym przez Rosję ukraińskim Krymie, miał być gotowy w październiku 2015 r. W założeniu ma on trafić na Morze Czarne. Okręty typu Mistral mogą transportować m.in. 450 żołnierzy desantu, do 70 wozów bojowych, śmigłowce, łodzie desantowe.