niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 września 2016

Niemcy sprzedały Ukrainę, Bałtów i Polskę

Dodano: 27.08.2014 [18:30]
Niemcy sprzedały Ukrainę, Bałtów i Polskę - niezalezna.pl
foto: arch. GP
Oświadczenia Angeli Merkel brzmią po prostu przerażająco. Żadnych baz NATO w Polsce, żadnej tarczy antyrakietowej, a jeżeli Ukraina chce pokoju, powinna poddać się Rosjanom, czyli musi przestać walczyć, tolerując zagarnięcie części jej terytorium. Rosjanie mogą wysyłać broń i wojsko na obce terytoria, byle tego nie nazywali wojną. Dla kanclerz Niemiec ważniejsze są porozumienia z Rosją niż gwarancje w ramach NATO i przestrzeganie cywilizowanych zasad.


Zastanawiam się, czy zamiast demonstracji przed rosyjskimi ambasadami i konsulatami nie powinniśmy organizować ich dzisiaj przed niemieckimi. Prawdziwym podpalaczem Europy staje się dzisiaj nie Moskwa, po której absolutnie nic dobrego nikt rozumny nie może się spodziewać, lecz Niemcy, które dają Putinowi zielone światło do napadów, mordowania i brutalnego łamania praw człowieka.

Ukraińcy nie mają wątpliwości: jeżeli chcą ocalić niepodległość i całość terytorium, muszą uzbroić armię, zamienić społeczeństwo na militarne, na wzór szwajcarskiego, i bić się do zwycięstwa. Niestety, w Polsce jest jeszcze dosyć zdrajców i idiotów, którzy liżąc schody berlińskich urzędów, chcą załatwić sobie pozycję w Europie. Szczególnie ich dużo w elitach rządzących. Możemy za to zapłacić bardzo wielką cenę. Dla Niemców aspiracje mieszkańców Europy Środkowej są tak samo niebezpieczne jak dla Rosjan. Pozbawiają ich decydującego głosu na naszym kontynencie. To, że wolą to robić innymi metodami i być może bez Putina, nie zmienia ich ostatecznych celów, które mieliśmy w ostatnich dniach okazję  zobaczyć.

Jedyną szansą na utrzymanie niepodległości jest wzajemne wsparcie narodów naszego regionu zarówno militarne, jak i polityczne, w ramach UE, ale przede wszystkim porozumienie się z USA – póki Amerykanie mają wolę w tej sprawie. Polityka Berlina ich do tego zniechęca, ale wyraźny sygnał z tej części świata może naprawdę pomóc. Oczywiście z obecnymi władzami w Polsce wiele zrobić się nie da. Czas pokazać, że Polacy, podobnie jak Ukraińcy, potrafią wziąć swoje sprawy we własne ręce.
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Niewatpliwie Niemcy i Rosja maja cos co mozna nazwac "polityka historyczna". Na mapie zwiazanej z ta polityka ne ma czegos takiego jak Europa Centralna. Jest tylko Europa Zachodnia i Wschodnia - granica miedzy jedna a druga to granica strefy wplywow Niemiec i Rosji. Historycznie byl to uklad stabilny dla obu tych panstw. Teraz jest sytuacja powrotu do tej polityki. Mozliwe jest rowniez, ze jest polityka realizowana od chwili rozpadu Sowietow. W tym sensie mozna postrzegac akces Polski do UE jako "mniejsze zlo" dla Rosji. Polska majaca sojusznika w USA stalaby sie bariera miedzy Berlinem i Kremlem nie do przekroczenia. Jestem jednak optymista. Zwyciezy rozsadek i swiadomosc, ze Europa nie moze przeskoczyc do tej jaka byla 100 lat temu. Podobnie jak nikt nie przesiada sie z samochodu do bryczki. Dlatego wczesniej, czy pozniej (raczej wczesniej) dojdzie do rewizji stanowiska UE i NATO. Jedynym poszkodwanym bedzie Putin - cena pokoju bedzie ustapienia Putina z funkcji prezydenta Rosji.

Mam pytanie do "naszych dziennikarzy i myślicieli": czy dopiero teraz skonstatowali, że Rusek ze Szkopem od zawsze byli i zawsze będą naszymi wrogami? Co tak zadziwiło i zaskoczyło szefa "koncernu wolnej myśli" w postępowaniu czerwonej kanclerzycy rządzącej już całą Europą i marzącej jak wszyscy jej poprzednicy o granicy z Rosją? Jeszcze jedno pytanie: Co z Orbanem i Węgrami?Jakoś cicho o jego ostatnich posunięciach. Przy takich tuzach analizy i przezorności jak skupieni w "koncernie wolnej myśli" jam ci nieudolny postrzegacz jedynie. Z "mojej niższości" widać wyraźnie, że dążąc do odzyskania kontroli nad państwami przez siły narodowo - patriotyczne musimy być gotowi zmierzyć się z zupełnie nowymi problememi. Z nowym, niepoprawnym politycznie interesem narodowym, z nową polityką zagraniczną i historyczną. Z nowymi aspiracjami tak państw jak i narodów. A zatem już dzisiaj należy pracować nad sposobami porozumień w atmosferze całkowitej różnicy interesów państw, których granice zostały sztucznie wyznaczone przez zdradzieckich możnych tego świata. Być może wolne kraje będą je chciały skorygować. Jeżeli ktoś tym faktem jest zaskoczony, to niech już teraz zaprasza Putina i Merkel w celu utrzymania w mocy ustaleń z Jałty. Trzeba się zmierzyć z tym wyzwaniem, albo przyznać rację Szechterowi, który ostrzegał przed odrodzeniam się "polskiego nacjonalizmu" tak, jak odradza się "nacjonalizm" na Węgrzech, Litwie i bitej przez Ruskich Ukrainie.
Jeżeli tych faktów nie biorą pod uwagę giganci "wolnej myśli", to co powiedzą kiedy zacznie odżywać nacjonalizm niemiecki w porostej, znanej postaci, a nie zakamuflowanej "europejskiej jedności?".
Zacznijcie poszukiwać płaszczyzny porozumienie i współpracy sił patriotycznych już teraz zanim dojdzie do ich kompromitacji, albo otwartej konfrontacji. Pokażcie, że można pomagać Ukraińcom i równocześnie zdecydowanie stawiać żądania uznania naszych interesów, Żądania zgniecenia sił banderowskich jako zbrodniczych w naszych dwustronnych relacjach. Przestańcie zachowywać się jak "dziewica" chciałabym, ale boję się, albo jak ta małpa co stała na środku polany i nie wiedząc na którą stronę przejść (pięknych, czy mądrych) wołała: chyba się nie rozerwę.

Maja nas gdzies tak jak w 1939 i na dodatek rzadza nami PO- Ruskie agency,w zapasie maja jeszcze SLD,PSL,i palikocjarnie wyszkoleni przez KGB.Bydlo napewno ich wybierze ponownie do rzadzenia Polska.

Ukraina prosi Polske o pomoc w sprawie zakupu broni a my sie pytamy UE czy mozemy im cos sprzedac. A czy Francja sprzedajac okrety Mistral do ruskich kogokolwiek sie o cos pyta ??? Nie !!! Czy Nimecy sprzedajac czolgi do ruskich pyta sie kogos o zdanie ??? Nie !!!. To ja sie pytam czemu durni Polacy sie pytaja o zdanie czy moga ??? Nalezy po pierwsze natychmiast sprzedac co sie tylko da dla Ukrainy wzmacniajac export i oddalajac zagrozenie od naszych granic !!! Po drugie nalezy znaczaco dac kopa w dupe Merkelkowej i calej tej fasadowej UE i zewrzec szeregi z USA. Nalezy natychmiast rozpoczac powazne negocjacje w sprawie baz NATO w naszym kraju jak tez w Europie Wschodniej. W dupie mam i wszyscy powinnismy miec zdanie Niemiec , Francji czy tego typu pokroju wasali i wyzyskiwaczy. Dosc traktowania nas jak kraj drugiej kategorii. Sprawa jest prosta - ani Niemcy ani Francja ani zadna UE nie kiwnie palcem ani za Ukraine ani za Polske. To czcza paplanina a interesy szwabow i zabojadow oraz ich aspiracje wlasnie wylaza na wierzch !!! Ten ma cos do powiedzenia kto jest silny, mamiono nas gadkami, obietnicami a okazuje sie jak jest a jak jest widac golym okiem. Polska zawsze stala kolkiem Niemcom i Ruskim, oni zawsze robili dile i przed II wojna i po II wojnie i teraz tez. Nalezy przejzec na oczy i wszyscy powinni sie zjednoczyc i sie zbroic jesli niue chcemy kolejnej powtorki rozbiorow z historii !!! Ruskie i Niemcy rozumieja wylacznie aspekt paly czyli sily - Lech Kaczynski dawno to przewidzial, dlatego musial zginac !!! Polacy do boju , przestanmy dawac sie w kolko oglupiac !!!

Dopoki prezydentem jest opalony fircyk Hussein Obango, nie ma ZADNYCH szans na znaczace porozumienie z USA.
A niemcy i ruscy ZAWSZE tacy byli, wiec nikt nie powinien miec zludzen! Makrela jezdzila do Kijowa, rznela glupa, byly niby jakies 'rozmowy' w Minsku o 'de-eskalacji' a dzis ruchale podjeli ofensywe na Ukrainie! To co od czerwca z takim trudem odzyskali moga stracic teraz w tydzien... Tym razem ruchale nawet sie nie kryja ze to ich wojsko dokonuje inwazji.
Czy dojdzie do sprzedazy broni dla Ukrainy? Chyba nie!

Nie jakiś "obango" ale Obama. I nałóż czapkę bo chłodny wiaterek wieje.

Pan Redaktor Sakiewicz znowu jak zawsze przesadzil Niemcy sa podpalaczem Europy??? Przeciez to Merkel jest jedyna ,ktora chce zeby konflikt na Ukrainie jak najszybciej zakonczyc ! To Ukraina ma walczyc do upadlego i chociaz i tego konfliktu i tak nie wygrac bo Putin gdyby chcial zajac Ukraine to bylby w Kijowie w ciagu paru dni !Ukraina ma walczyc dalej z Rosja chociaz gospodarczo jest na garnuszku zarowno Rosji jak i Europy ? Na Ukrainie zyje 8 milionow Rosjan ,z ktorych prawie milion juz ucieklo z rejonu Doniecka do Rosji ! Co ci ludzie maja wrocic z powrotem pod ukrainskie rzady? Wiec chyba najlepiej by bylo utworzyc federacje z zachodniej i wschodniej Ukrainy! Po za tym mysli Pan panie Redaktorze ,ze Ameryka bedzie teraz sie angazowac militarnie na Ukrainie skoro ma wielokrotnie grozniejszy problem w Iraku i Syrii w postaci ISIS ! Wiec dlatego Merkel w tym ukladzie chce zeby ten konflikt jak najszybciej zakonczyc i to ma byc podpalanie Europy??? Juz nie mowiac o tym ze Merkel podarowala 500 milionow Euro Ukrainie a Polska przy tym moglaby co najwyzej 50mln ale zlotych podarowac wiec co? Po za tym Panie Redaktorze po co w globalnej gospodarce jaka mamy Putinowi by bylo zajac Polske i kraje baltyckie? no po co? zeby miec tylko problemy ? USA dwa razy najechaly na Irak w imie pokoju i demokracji i co ? problem maja jeszcze wiekszy niz byl Husajn ! a co jest w Syrii ,Libii czy bedzie niedlugo w Afganistanie?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl