niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
10 grudnia 2016

„Rząd próbuje uniemożliwić rozliczenie Tuska i jego ludzi po wyborach”

Dodano: 26.08.2014 [12:05]
„Rząd próbuje uniemożliwić rozliczenie Tuska i jego ludzi po wyborach” - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Odnosząc się do raportu NIK, w którym stwierdzono, że premier Tusk nie ma żadnej kontroli nad służbami specjalnymi, były szef ABW Bogdan Święczkowski podkreśla, że przez 7 lat rządów PO nie zrobiono nic, aby tę sytuację zmienić. - Teraz na gwałt robi się reformę służb specjalnych, by uniemożliwić ewentualnej nowej ekipie rozliczenie Donalda Tuska i jego ludzi za działania co najmniej na pograniczu prawa – tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl były szef ABW.

Najnowszy raport NIK nie pozostawia żadnych złudzeń – premier Donald Tusk nie ma żadnej kontroli nad służbami specjalnymi. Pozbawiony jest on ważnych instrumentów nadzoru m.in.: pełnej wiedzy na temat procedur wewnętrznych obowiązujących w służbach specjalnych, albo kontroli poprawności działań operacyjno-rozpoznawczych w konkretnych sprawach. Szczegółowe wyniki kontroli objęte są tajemnicą państwową.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy byłego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Bogdan Święczkowski nie ma wątpliwości, że problem z brakiem kontroli służb specjalnych istnieje od chwili objęcia przez Donalda Tuska urzędu premiera.

- To jest bardzo mocne oskarżenie Donalda Tuska i jego rządu. Donald Tusk i jego partia rządzą Rzeczpospolitą Polską już ponad 7 lat. Przez tych 7 lat nikt z nich nie podjął nawet próby zmiany tej sytuacji i realnie nie chciał kontrolować oraz nadzorować służb specjalnych. Mamy przykłady, jak nadzór i kontrola wyglądały w latach 2005-2007, kiedy premierem był Jarosław Kaczyński, a ministrem koordynatorem był Zbigniew Wassermann. Wówczas służby specjalne były odpowiednio nadzorowane i kontrolowane. Oczywiście dużo zależy tutaj od prezesa Rady Ministrów i jego decyzji. Wówczas ta kontrola jest mniej lub bardziej skuteczna – tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl Bogdan Święczkowski.

W ocenie byłego szefa ABW działania Donalda Tuska kwalifikują się do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Jednocześnie Bogdan Święczkowski zwraca uwagę, że teraz na gwałt przeprowadza się reformę służb specjalnych, aby uniemożliwić rozliczenie ekipy Donalda Tuska po wyborach.

- 7 ostatnich lat zostało zmarnowanych, a wręcz Donald Tusk podjął działania, które w moim przekonaniu kwalifikują się do odpowiedzialności politycznej, za które Donald Tusk powinien odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu, bo zgodnie z Konstytucją to prezes Rady Ministrów odpowiada za bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne kraju. Tymczasem przez 7 lat nikt nic nie robił, po czym okazuje się, że NIK przeprowadza kontrolę, z której wynika, że premier nie ma nadzoru i kontroli nad służbami specjalnymi, że są braki w przepisach prawa. Na gwałt robi się reformę służb specjalnych, by uniemożliwić ewentualnej nowej ekipie rozliczenie Donalda Tuska i jego ludzi za działania co najmniej na pograniczu prawa – wyjaśnia Bogdan Święczkowski, były szef ABW.
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl