niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
10 grudnia 2016

SPECJALNIE DLA NAS: Antoni Macierewicz o dzisiejszej publikacji "Wprost"

Dodano: 18.08.2014 [15:26]
SPECJALNIE DLA NAS: Antoni Macierewicz o dzisiejszej publikacji "Wprost" - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Czy publikacja "Wprost" jest elementem kampanii obronnej Bronisława Komorowskiego mającym na celu wyprzedzić ewentualne zarzuty o współpracy z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi? To bardzo prawdopodobne - mówi portalowi niezalezna.pl Antoni Macierewicz.

"Wprost" napisał dziś, że ma ściśle tajne dokumenty komisji Antoniego Macierewicza, która pisała raport z weryfikacji WSI. Jak twierdzi tygodnik - materiały, w których negatywnie opisywany jest m.in. obecny prezydent Bronisław Komorowski, wyciekły już w 2007 r. Sam tekst nie przynosi jednak żadnych informacji, które nie byłyby znane wcześniej.

Specjalnie dla portalu niezalezna.pl sprawę publikacji "Wprost" komentuje Antoni Macierewicz:

Tak się składa, że dzisiaj doszło do straszliwej zbrodni na wschodzie Ukrainy. Rosyjscy żołnierze ostrzelali konwój z cywilnymi uciekinierami z Ługańska. Są liczni zabici. Mówiąc o komunistycznych przestępstwach z przeszłości, nie możemy zapominać, że ludzie z GRU i KGB, którzy teraz zabijają na Ukrainie, szkolili dowódców Wojskowych Służb Informacyjnych. To był aparat zbrodniczy.

Jeżeli chodzi o samą publikację „Wprost”, autorzy ci wielokrotnie pisali o komisji weryfikacyjnej WSI. Zapewniali, że aneks można kupić na bazarze. Później informowali, że raport z weryfikacji WSI najpierw przetłumaczono, a później opublikowano. Teraz okazało się, po siedmiu latach, że nie dysponują nie tylko aneksem, ale w ogóle żadnymi dokumentami. Dysponują, jak to sami określają, 40 kartkami. Żadne z nich nie mają cech dokumentu i na pewno nie są częścią aneksu. To niepoważne. A szkoda, bo w treści publikacji „Wprost” jest bardzo wiele wartościowego materiału, pokazującego patologiczne działanie WSI oraz powody, dla których powinny one zostać zlikwidowane.

Publikacja „Wprost” została napisana na podstawie już dawno wydrukowanych materiałów. Np. o działalności byłego ministra obrony narodowej, także o nielegalnym handlu bronią, wiadomo od dawna. 

Czy publikacja jest elementem kampanii obronnej Bronisława Komorowskiego mającej na celu wyprzedzić ewentualne zarzuty o współpracy z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi? To bardzo prawdopodobne. To może być próba wczesnego zdetonowania tej sprawy, aby utrudnić stawianie zarzutów w kampanii prezydenckiej. 
Autor: , Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl