niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31 lipca 2016

Negocjacje w Berlinie. Sikorskiego nie zaprosili. Polska nie uczestniczy w kluczowych rozmowach

Dodano: 18.08.2014 [07:17]
Negocjacje w Berlinie. Sikorskiego nie zaprosili. Polska nie uczestniczy w kluczowych rozmowach - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Wczoraj pierwsze kilkanaście pojazdów rosyjskiego tzw. konwoju humanitarnego przybyło na punkt graniczny Izwarino. W tym samym czasie szefowie dyplomacji Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec spotkali się w Berlinie. Negocjacje dotyczyły opanowania sytuacji w regionie Donbasu i uwolnienia przez Moskwę porwanych Ukraińców. Polski nie zaproszono do rozmów – czytamy na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”.

Wczoraj w Berlinie spotkali się szefowie ukraińskiej i rosyjskiej dyplomacji. W rozmowach Pawło Klimkina i Siergieja Ławrowa uczestniczyli ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec, Laurent Fabius i Frank-Walter Steinmeier. Klimkin podczas rozmów miał zażądać od strony rosyjskiej opanowania swoich ludzi terroryzujących cywilów w Donbasie. Co więcej, Moskwa ma uwolnić m.in. ukraińską pilotkę por. Na­dię Sawczenko. Przed spotkaniem szefów dyplomacji w wywiadzie dla rozgłośni Deutsche Welle Pawło Klimkin poinformował, że zwrócił się do NATO i UE o pomoc wojskową dla Ukrainy.

Polska po raz kolejny nie została zaproszona do okrągłego stołu ws. rozwiązania konfliktu na Ukrainie. Jednak szef MSZ-etu RP Radosław Sikorski w sobotę przeprowadził rozmowę telefoniczną z ukraińskim kolegą na temat spotkania w Berlinie. Zdaniem europosła PO Jacka Saryusza-Wolskiego niezaproszenie szefa polskiej dyplomacji nie jest winą Polski. – Jeśli ktoś tutaj popełnia błąd, to Kijów. Kijów powinien odmówić spotkania bez obecności Polski we własnym interesie, ponieważ spotyka się wówczas bez swojego adwokata – powiedział polityk PO portalowi Wpolityce.pl

Innego zdania jest Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł z PiS‑u. Jak stwierdził, gdyby Polska była silniejsza w Europie, mogłaby upomnieć się o obecność swojego przedstawiciela w berlińskich rozmowach. Z drugiej strony Ukraina jest za słaba, by żądać naszej obecności. – Kijów stawia na tych, którzy są silni w UE, nawet jeżeli często są otwarci na argumenty Rosji – tłumaczy w rozmowie z „Codzienną” Czarnecki.

W nocy z soboty na niedzielę na stronie internetowej ukraińskiego rządu pojawiło się oświadczenie ukraińskiej minister polityki społecznej Ludmiły Denisowej. W komunikacie polityk oświadczyła, że Ukraina uznaje transportowany przez Rosjan ładunek certyfikowany przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) za pomoc humanitarną. Była to odpowiedź na pismo delegacji MKCK ze specyfikacją zawartości 280 kamazów. Pascal Cuttat, szef regionalnej delegacji MKCK w Rosji, na Ukrainie, Białorusi i w Mołdawii, poinformował, że w każdej z przekraczających granicę ciężarówek będzie pracownik Czerwonego Krzyża. Wczoraj pojawiły się zdjęcia pierwszych 16 ciężarówek, które opuściły postój w Kamieńsku Szachtyńskim, leżącym ok. 30 km od granicy z Ukrainą. Po południu pojawiły się one na przejściu granicznym z Ukrainą – w Izwarino. Poinformowano, że po pomyślnym przejściu kontroli zostaną przepuszczone przez granicę. Jak wcześniej zapowiadano, transport ma pojechać prosto do Ługańska.

Czytaj więcej w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Parafrazując pewien warszawski dowcip, zdradek powinien na głowie nosić iglicę, bo bez niej wszyscy będą go mieli w dupie ;)

Sikorski chciał dorżnąć watachy w sumie DORŻNOŁ się sam z własnej GŁUPOTY.Myślę ,że jest już Trupem Politycznym

no bo kogo maja zaprosic? sikorskiego? donka? przyglupawego rezydenta? michnika terz nie bo sie joonkka. no kogo? kaczynskiego? terz nie bo on nie zgodzi sie na rozbior ukrainy. tak wiec zalatwia to jak zawsze.

A po co zapraszać do rozmów pro-ruskich agentów?

Wyraznie Putin sobie zastrzegl!....ze dojdzie do spotkania

ale Polski ma nie byc przy stole!

We wczorajszym TVP info w debacie pomiędzy p. Rosatim a Panem ministrem Waszczykowskim na temat min. RS, bardzo dobrze przygotowany do tej debaty Pan minister Waszczykowski "zmiótł z ekranu" p. Rosatiego. Kochany PIS, własnie tak trzeba, do wrogich mediów mętnego nurtu należy być bardzo dobrze przygotowanym, niech nad tym pracują wasi psycholodzy i prawnicy, niestety ale prawda sama się nie obroni, liczymy na Was.

Sikorski wyznał, że niechętnie laski robi, a co za tym idzie się nie stara i tym samym nagle przestał być potrzebny. Widać Sikorski nadawał się tylko do tego jednego.

Do poważnych i kluczowych rozmów - na całym świecie, nie tylko tych w Berlinie, nie zaprasza się niepoważnych mydłków i szantażystów, którzy straszą współnegocjatorów : "jak nie podpiszecie, to zginiecie".
Jeśli w polskim rządzie będą zasiadać niepoważni i nieodpowiedzialni ludzie o nieskrystalizowanych obliczach, tak też Polska będzie traktowana i postrzegana przez cały świat. Innymi słowy - niepoważnych nie zapraszają do poważnych rozmów. Takich co najwyżej zaprasza się na wódkę do "Sowy", by podsłuchać ich "prywatne" rozmowy.

Gdyby żył świętej i nieodżałowanej pamięci Pan Prezydent prof.dr hab. Lech Kaczyński, to liczono by się z Polską i polskimi politykami najwyższego szczebla.
No cóż, widocznie śmierć naszego Prezydenta i pozostałych znamienitych osobistości, miała temu służyć, by Polska dla innych państw świata była państwem nic nie znaczącym.........

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl