​Premier wspiera młodych… zwłaszcza z PSL’u. 23-latek bez doświadczenia w gabinecie Tuska

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

mg

Kontakt z autorem

Miało być Mieszkanie dla Młodych, a jest praca dla młodych, w dodatku dla młodych bez doświadczenia. W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów kilka tygodni temu zatrudniono 23-latka. Powiemy – dobrze, jest praca dla młodszego pokolenia. Kłopot w tym, że jedyną rekomendacją tego młodego człowieka są związki z PSL – podaje „Super Express”. 
 
Takie rzeczy tylko w rządzie. Byli 20-latkowie u Sienkiewicza, młodych wspierał również – były – minister Nowak, byli 23-latka i młody syn ambasadora u ministra finansów. Dlaczego w gabinecie Tuska ma być gorzej?

23-letni - Mateusz Dąbrowski, związany z Forum Młodych Ludowców, młodzieżówką koalicyjnego PSL – rozpoczął pracę w Kancelarii Premiera kilka tygodni temu – podaje se.pl. Został asystentem politycznym Tomasza Jędrzejczaka, który był wcześniej asystentem Janusza Piechocińskiego, prezesa PSL.
 
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w rozmowie z „SE” tłumaczy, że Dąbrowski ukończył studia z zakresu nauk politycznych i społecznych i posiada wyższe wykształcenie. Jak ustalili dziennikarze, to „wyższe” wykształcenie to licencjat, a młody ludowiec jest jeszcze w trakcie nauki.
 
Schody zaczynają się, gdy idzie o doświadczenie w pracy w administracji. Okazuje się, że 23-latek nie ma żadnego, a do jego obowiązków należy obsługa spotkań, wyjazdów i kalendarza ministra.
 
- Do jego obowiązków należy również pomoc w przygotowaniu i obsłudze posiedzeń Komitetu Rady Ministrów ds. Cyfryzacji oraz Zespołu do spraw Strategii "Europa 2020", w których bierze udział pan minister Jędrzejczak – mówi KPRM zaznaczając od razu, że „stanowiska w ramach gabinetów politycznych nie są obejmowane w drodze konkursu” – czytamy na se.pl.

A co na to minister Jędrzejczak?

- To dobry start do jego przyszłej politycznej kariery. Fakt, że jest w młodzieżówce PSL, to tylko jego zaleta – mówi.
 
Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl