Kiszczak ma siłę na igraszki z psem. IPN chce ponownych badań

twitter.com/SebaKeFirek

Przeprowadzenia ponownych badań i stwierdzenia, czy Czesław Kiszczak może stanąć przed sądem, domaga się Instytut Pamięci Narodowej. Powodem wniosku o ponowne badanie komunistycznego generała są ujawnione przez media zdjęcia Kiszczaka harcującego podczas zabaw z psem. Ma jednak siłę. Więc do sądu!

Całe zamieszanie zaczęło się jeszcze w czasie pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego. Fotoreporterzy wychwycili w tłumie Czesława Kiszczaka, który wbrew przedstawianym przed sądem zaświadczeniom, wcale nie wyglądał na schorowanego na tyle, aby względy zdrowotne uniemożliwiały mu udział w procesie.

Przełom w sprawie prób doprowadzenia Kiszczaka przed sąd mogą stanowić zdjęcia fotoreporterów „Super Expressu”, którzy sfotografowali Czesława Kiszczaka, który w ogrodzie pląsa z psem na swojej mazurskiej daczy. (ZDJĘCIA MOŻNA ZOBACZYĆ TUTAJ)

Po publikacji zdjęć prokurator IPN Bogusław Czerwiński zapowiedział skierowanie wniosku do sądu apelacyjnego o ponowne zbadanie generała. Sąd zawiesił proces powołując się na opinię biegłych o rzekomym złym stanie zdrowia Kiszczaka.

- Materiał i zdjęcia „Super Expressu” pokazujące Czesława Kiszczaka bawiącego się z psem sprawiają wrażenie, że generał jest w dobrej formie. Dlatego niezwłocznie skieruję pismo do Sądu Apelacyjnego w Warszawie z wnioskiem o ponowne zbadanie Kiszczaka i powołanie w tym celu biegłych. Mam nadzieję, że sąd przychyli się do mojego wniosku – tłumaczy prokurator IPN Bogusław Czerwiński.
Źródło: Super Express,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Celny komentarz ministra do Rady Krajowej PO. „Przyjechali, ponarzekali i pojechali”

/ Zrzut ekranu z TVP Info

– Można to streścić w trzech słowach: przyjechali, ponarzekali i pojechali. Radosław Sikorski upewnił nas w tym, że nienawidzi PiS i Jarosława Kaczyńskiego – mówił w programie "Gość Wiadomości" TVP minister infrastruktury, Andrzej Adamczyk, odnosząc się do dzisiejszej Rady Krajowej PO.

Jestem przekonany, że inwestycje na drogach na drogach i kolei będą prowadzone na podobnym poziomie. Dzisiaj dzięki unijnym pieniądzom nie będziemy mieli takiej sytuacji jak na autostradzie A2, gdzie przejazd kosztuje krocie – powiedział minister Adamczyk, odnosząc się do kwestii przyszłego budżetu unijnego.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Firma założona przez Kulczyka pod lupą prokuratury. Jest śledztwo ws. autostrady A2

Odnosząc się do dzisiejszej Rady Krajowej PO i ewentualnego powrotu Radosława Sikorskiego do polityki minister ocenił, że "dzisiaj Radosław Sikorki spotkał się ze swoimi kolegami".

Można to streścić w trzech słowach: przyjechali, ponarzekali i pojechali. Radosław Sikorski upewnił nas w tym, że nienawidzi PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Myślę, że to politykom Platformy, a szczególnie przywołanemu tutaj Radosławowi Sikorskiemu, nie odpowiada i dlatego taki wybuch nienawiści, wybuch emocjonalny, w którym odniósł się do dzisiaj sprawujących rządy. Poza tym Sikorski niczego więcej nowego nie powiedział– wskazał.

Źródło: PAP, TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl