Dziennikarze portalu dziennikzachodni.pl przeprowadzili sondę wśród osób korzystających z usług przewoźnika. Wśród zastrzeżeń wymieniano:
- pociągi jeżdżą zbyt rzadko, tylko w godzinach szczytu są dwa na godzinę;
- panujący w niektórych pociągach tłok – jest konsekwencją małej liczby pociągów;
- ceny biletów poszły w górę, jednocześnie jeździ mniej składów.
Pasażerowie przeliczyli co im się bardziej opłaca. Jak wynika z sondy, niektórzy w skali miesiąca oszczędzają kilkadziesiąt złotych.
- Jeśli chodzi o studentów, to dla nich są fajne ceny, ale już dla pozostałych oferta nie jest aż tak atrakcyjna. Bilet kolejowy z Tychów do Katowic kosztuje mnie 4 złote, a na autobus wydaję 3. W skali miesiąca można zatem zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych - powiedziała "Dziennikowi Zachodniemu" Klaudia.
- Taryfy biletowe dla pasażerów są nawet gorsze niż w czasach Przewozów Regionalnych, bo nie ma już biletów strefowych czy taniej możliwości przewożenia roweru - kwituje Arek.