Wojciech Jaruzelski ma być pochowany w kwaterze I Armii Wojska Polskiego na Powązkach. Stanisław Pięta zaznacza, że jeżeli pogrzeb jest organizowany przez Hannę Gronkiewicz-Walz, Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego, to nie oznacza, że musi się odbyć. - Jeżeli Naród polski nie zgodzi się na taki pogrzeb, to państwowego pochówku z wojskiem i salwą honorową nie będzie – dodaje poseł PiS.
Według Pięty wystarczy wziąć do ręki różaniec, przyjechać w piątek na Powązki i pomodlić się o światło Ducha Świętego dla rządzących i o pamięć o leżących tam bohaterach wojny bolszewickiej z 1920 roku, o powstańcach warszawskich spoczywających pod brzozowymi krzyżami i o nie odnalezionych jeszcze kościach Żołnierzy Wyklętych, zabijanych przez Jaruzelskiego i jego kolegów z Informacji Wojskowej i Urzędu Bezpieczeństwa.
- Jeżeli będzie nas 10 000 lub więcej to pogrzeb nie odbędzie się. Wystarczy, że w ciszy, z zachowaniem powagi miejsca, staniemy tam z różańcem – cytuje posła PiS portal fronda.pl.
Czy znajdzie się 10 000 Polaków gotowych do modlitwy?