​PiS apeluje do Polonii o udział w wyborach do PE

flickr.com/photos/robertdanieluk

  

PiS zaapelowało dziś do Polonii i Polaków za granicą o głosowanie w majowych wyborach do PE. Polacy mieszkający za granicą są ważną częścią polskiej wspólnoty politycznej - podkreślił prof. Zdzisław Krasnodębski, "jedynka" na liście PiS do PE w Warszawie.
 
Polonia i Polacy za granicą głosują na kandydatów z Warszawy.
 
O udział w wyborach do europarlamentu podczas konferencji prasowej w Sejmie apelował też szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. - Zwracamy się z apelem do Polaków mieszkających poza granicami kraju, do Polonii, by w wyborach, które odbędą się 25 maja oddali swój głos na prof. Krasnodębskiego - mówił.
 
- Polacy mieszkający za granicą są ważną częścią polskiej wspólnoty politycznej. W przeszłości to często Polonia utrwalała i chroniła narodowe wartości oraz była depozytariuszem polskiej suwerenności. Również dzisiaj udział Polonii w życiu politycznym naszego kraju powinien w sposób istotny przyczyniać się do zmiany sytuacji w naszej ojczyźnie - przekonywał sam Krasnodębski.
 
W związku z tym w specjalnym apelu zwrócił się "do patriotycznej Polonii, by wzięła udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego".
 
Aby zagłosować w wyborach do PE przeprowadzanych za granicą, każdy wyborca musi uprzednio zarejestrować się w spisie wyborców w obwodzie głosowania właściwym dla miejsca jego pobytu w dniu głosowania. Można zarejestrować się m.in. poprzez specjalną aplikację e-wybory, uruchomioną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ale też ustnie, pisemnie, przez telefon bądź faksem lub mailem. Termin rejestracji mija 22 maja.
 
Wyborcy głosujący w obwodach głosowania za granicą mają także możliwość głosowania korespondencyjnego. Muszą to zgłosić do 12 maja konsulowi.
 
25 maja Polacy wybiorą 51 polskich przedstawicieli do PE.
Źródło: PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

2 osoby w rękach CBA. W tle 8 mln zł

/ cba.gov.pl

  

Kolejne osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA z Łodzi – podało w komunikacie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Tym razem oprócz fikcyjnych faktur, mamy do czynienia z praniem pieniędzy i uczestnictwem w zorganizowanej grupie przestępczej.

Pranie pieniędzy na ponad 8 milionów złotych, fikcyjny obrót towarami i powiązania ze zorganizowaną grupą przestępczą - tego wszystkiego dopuściły się 2 osoby zatrzymane przez CBA. Do zatrzymań doszło w Łodzi.

Agenci CBA ustalili, że jeden z zatrzymanych to członek zarządu spółek - słupów. Miał za zadanie wypłacanie pieniędzy z bankomatów, które wcześniej trafiały na konta tych spółek w zamian za fikcyjny zakup tekstyliów.

Kolejna osoba szukała nabywców na faktury dokumentujące ten fikcyjny obrót tekstyliami, brała również udział w przekazywaniu środków pieniężnych pomiędzy odbiorcą i wystawcą fikcyjnych faktur. Uczestniczyła także w fikcyjnym obrocie odzieżą z Ukrainy.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i zabezpieczyli dowody. Podejrzani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie usłyszą zarzuty.

Zatrzymania w branży tekstylnej trwają od początku roku. W marcu br. agenci z CBA zatrzymali biznesmena pochodzenia tureckiego działającego w branży tekstylnej m.in. w Wólce Kosowskiej. Ustalenia śledczych wskazują, że w latach 2016 - 2017 nabył on faktury VAT poświadczające nieprawdę na kwotę ponad 2,5 mln zł.

Na początku kwietnia br. agenci z Delegatury CBA w Łodzi zatrzymali kolejne cztery osoby, w tym dwoje biznesmenów pochodzenia wietnamskiego działających w branży tekstylnej w Wólce Kosowskiej. Wg ustaleń śledczych spółki prowadzone przez zatrzymanych biznesmenów pochodzenia wietnamskiego wystawiły fikcyjne faktury VAT na kwotę co najmniej 16 mln 400 tys. zł.

Do dziś w tym śledztwie zarzuty dotyczące m.in. udziału w latach 2014-2017 w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszało 36 podejrzanych: pośredników, pomocników i przedstawicieli spółek.

Funkcjonariusze katowickiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 4 osoby w Bydgoszczy, jej okolicach i w powiecie żywieckim. To biznesmeni podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzech z nich przyjęło łapówki na łączną kwotę 600 000 złotych w zamian za powoływanie się na wpływy w urzędach skarbowych. Wręczający łapówki, w ratach po 50 000 złotych, liczył na pozytywne rozstrzygnięcie kontroli skarbowych w swoich firmach.

Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania, a lista zarzutów może zostać powiększona.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl