Chamski wpis Olejnik. Resortowa córa obraża prof. Pawłowicz
Monika Olejnik posłusznie odpowiedziała na akcję Platformy Obywatelskiej i w chamski sposób obraziła poseł Krystynę Pawłowicz za to, że skrytykowała zachowanie Władysława Bartoszewskiego, któr
Autor: gb
Podczas wczorajszej wizyty w studio telewizji "Superstacja" poseł Krystyna Pawłowicz (i prawdziwy profesor) z dość mocnych słowach oceniła postawę Władysława Bartoszewskiego, który nie waha się obrażać Polaków i ludzi nie oddających hołdów przed Donaldem Tuskiem. Rozmawiano m.in o spocie z udziałem Bartoszewskiego.
- Niech on sam się przyzwoicie zachowuje. Niech nie udaje nikogo innego. Tak mi się wydaje, że osoby w starszym wieku powinny dać sobie spokój. Nie obrażać Polaków, nie wyzywać, język opanować. Nie mówić o żadnych dyplomatołkach itd. Po prostu niech się opanuje. Nie jesteśmy bydłem i jako przedstawiciel w jego rozumieniu bydła proszę, żeby pastuch schował się i dał święty spokój bydłu - powiedziała w studio Superstacji Krystyna Pawłowicz.
Telewizyjny wywiad natychmiast wykorzystała Platforma Obywatelska do ataku na polityka PiS i zaczęła rozsyłać mema ze zmanipulowaną wypowiedzą poseł Pawłowicz. Przy okazji namawiała użytkowników internetu do rozpowszechniania zmanipulowanej grafiki.
Do chóru "oburzonych" i obrońców rzekomego profesora Bartoszewskiego dołączyła Monika Olejnik - znana z dziennikarskiej niezależności i wyważonych poglądów gwiazda TVN24 oraz Radia Zet. Na Facebook zamieściła wpis, w którym obraża poseł Pawłowicz.
"Krystyna Pawłowicz o spocie z udziałem Władysława Bartoszewskiego: Siedzi w fotelu jak przed egzekucją na krześle elektrycznym i to już chyba po wykonaniu wyroku, bo wszystkie światła jakieś pogaszone. Ciekawe, czy Pawłowicz wie, że Bartoszewski był więźniem Auschwitz i więźniem politycznym w komunie? Durne babsko."
Kolejna wyznawczyni zasady "równi i równiejszy". Chamskie wypowiedzi Bartoszewskiego uznajemy za uzasadnione, jego krytyka jest jednak niedopuszczalna.
Autor: gb
Źródło: niezalezna.pl