Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Dawid Wildstein,
06.05.2014 10:49

Polskie halloween

Konflikt ukraiński na wiele różnych sposobów wpłynął na polską scenę polityczną.

Konflikt ukraiński na wiele różnych sposobów wpłynął na polską scenę polityczną. Między innymi okazał się bodźcem do pojawienia się na niej stworów rodem z jakiegoś politycznego halloween.

Z różnych zakamarków świata politycznego wyszły, wydawałoby się dawno umarłe, zombi i inne dziwactwa. Nazywające same siebie raz lewicą, raz prawicą. Stroją się w szatki „nowej siły” czy też „świeżego powiewu w polityce”. Tymczasem są to najczęściej reanimacje starych trupów. PAX‑u, LPR‑u, Samoobrony, skrajnej lewicy, a także UPR‑u. Poglądy mają najróżniejsze. Nieważne, jak absurdalne i durne – byle głośne, kolorowe i radykalne. Łączy je jednak jedno. W obliczu rosyjskiej inwazji na naszego sąsiada żerują na najprymitywniejszych emocjach Polaków, na ich strachu przed Putinem, na ich skłonności do bierności. Sugerują im, że tylko bierność wobec konfliktu ukraińskiego (a wręcz akceptacja rosyjskich wpływów w tym regionie) oraz jak największy dystans wobec UE, USA i NATO może zapewnić Polsce bezpieczeństwo. Tym samym pokazując, w czyim interesie leży tak naprawdę ten istny halloweenowy karnawał polityczny. Putina.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane