Złamane procedury. Darmowy podręcznik wbrew konstytucji

Filip Błażejowski

  

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje serię podręczników dla pierwszoklasistów. Są one przygotowywane z pominięciem procedur zwykle stosowanych przy wprowadzaniu nowych podręczników – twierdzi Małgorzata Lusar z Fundacji „Rzecznik Praw Rodziców”. Petycję przeciwko treściom niosącym ideologię gender, które mają się znaleźć w podręczniku, podpisało już prawie 2,5 tys. rodziców - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Premier Donald Tusk na wczorajszej konferencji potwierdził, że projekt ustawy dotyczącej darmowych podręczników został przyjęty przez Radę Ministrów. „Nasz elementarz” – pierwszy z rządowych, bezpłatnie rozprowadzanych podręczników trafi we wrześniu do pierwszoklasistów. – Do 2017 r. podręczniki z tej serii mają trafić do wszystkich klas szkoły podstawowej i gimnazjum – deklarowała na wczorajszej konferencji Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa MEN‑u.

– Tryb pracy nad tymi podręcznikami od początku budzi niepokój. Ministerstwo przygotowuje je z pominięciem procedur, bez konsultacji społecznych czy recenzji. We wrześniu czeka nas więc kompletna niespodzianka. Co więcej, słuchając wypowiedzi Ewy Lorek, autorki podręcznika dla klas I, można mieć obawy, że na przygotowanie elementarza będzie miał wpływ czynnik ideologiczny – twierdzi Małgorzata Lusar z Fundacji „Rzecznik Praw Rodziców”.

Podobne odczucia mają autorzy petycji „Nie dla genderowej deprawacji w darmowym podręczniku…”, którą podpisało już prawie 2,5 tysiąca rodziców. Petycja powstała po tym, jak w jednym z wywiadów Ewa Lorek zapewniała, że podręczniki jej autorstwa będą „konsultowane pod względem równościowym”. Lorek zapewniała też, że przy formułowaniu poleceń autorzy podręcznika będą unikali określania płci przyszłych czytelników.

Autorzy petycji powołują się na konstytucję, według której „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 18 Konstytucji RP) oraz m.in. preambuły do ustawy o oświacie, według której oświata ma »respektować chrześcijański system wartości«”.

Tzw. równościowe założenia w edukacji skompromitowały się w wypadku wprowadzania projektu „równościowych przedszkoli” – tak pedagodzy z PAN‑u ocenili ten program na zlecenie Fundacji „Rzecznik Praw Rodziców”. – Zamiast uczyć szacunku dla odmiennej płci, program ten kreuje sztuczną wizję człowieka. Jest szkodliwy dla kształtowania się tożsamości płciowej dzieci. Jeśli darmowy podręcznik miałby powielać te błędy, to byłaby katastrofa – twierdzi, powołując się na naukowców z PAN‑u, Małgorzata Lusar.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Ambasada w USA uczciła 100 lat niepodległości

/ twitter.com/PolishEmbassyUS

  

Przyjęcie wydane w Waszyngtonie przez ambasadora RP w Stanach Zjednoczonych Piotra Wilczka uświetniło we wtorek (dzisiaj czasu polskiego) obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Przyjęcie zgromadziło przedstawicieli władz federalnych, korpusu dyplomatycznego i oficerskiego oraz Polonii.

Ponieważ zaproszonych gości było zbyt wielu jak na możliwości zarówno polskiej ambasady, zakupionej w 1920 roku przez Kazimierza Lubomirskiego, pierwszego polskiego ambasadora (wtedy „posła” ) w Waszyngtonie, jak i rezydencji ambasadora RP, przyjęcie odbyło się w przestronnych salach modernistycznej siedziby Instytutu Pokoju Stanów Zjednoczonych (USIP). Instytut, którego siedziba oddalona jest o zaledwie kilka kroków od Departamentu Stanu, powstał w 1984 roku w celu wypracowywania i promowania pokojowych metod rozwiązywania konfliktów.

Tablice informacyjne wywieszone podczas przyjęcia w USIP przedstawiały historię zmagań Polaków o odrodzenie ich ojczyzny i rolę, jaką w tych wysiłkach odegrał plan pokojowy prezydenta USA Woodrowa Wilsona i uwielbiany przez Amerykanów wirtuoz, kompozytor i mąż stanu Ignacy Jan Paderewski.

Podczas uroczystości, poprowadzonej przez mającą polskie korzenie Luizę Chwialkowską Savage - szefową działu komentarzy portalu informacyjnego Politico, obok ambasadora RP Piotra Wilczka wystąpili m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który przebywa w Waszyngtonie z oficjalną wizytą na zaproszenie szefa Pentagonu Jamesa Mattisa, a także pełnomocniczka prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego, senator Anna Maria Anders oraz ze strony władz amerykańskich Wess Mitchell - asystent sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji, odpowiedzialny za kształtowanie polityki zagranicznej USA wobec Polski i innych państw regionu.

Przyjęcie w Instytucie Pokoju wzbogacił koncert fortepianowy w wykonaniu specjalizującego się w interpretacji kompozycji Fryderyka Chopina Briana Gentza, występy wokalistki Magdaleny Wór oraz jazzowe interpretacje starych polskich szlagierów w wykonaniu mieszkającego w Nowym Jorku Kuby Cichockiego. Specjały kuchni polskiej, na czele z pierogami, cieszącymi się niezmiennie popularnością wśród Amerykanów, przygotował kuchmistrz ambasady RP w Waszyngtonie Jan Górszczyk-Kęcik.

W środę (czwartek czasu polskiego) po Waszyngtonie rocznicowe obchody odbędą się w Nowym Jorku, gdzie w renomowanej sali koncertowej Carnegie Hall odbędzie się koncert Teatru Wielkiego – Opery Narodowej „Głosy gór”, przedstawiający wpływy muzyki i folkloru góralskiego na polskich kompozytorów takich jak Karol Szymanowski, Henryk Mikołaj Górecki, Mieczysław Karłowicz czy Wojciech Kilar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl