Mistrzowie fotomontażu. Ujawniamy manipulację portalu Kresy.pl

facebook.com; twitter.com

sp

Kontakt z autorem

"Stepan Bandera - żołnierz wyklęty"  taki baner na demonstracji we Wrocławiu zarejestrowała Telewizja Republika - napisał na swoim profilu społecznościowym, portal Kresy.pl. To nieprawda. Ani baneru o takiej treści na manifestacji, ani nie zarejestrowała jej telewizja Republika. Portal Kresy.pl posłużył się fotomontażem, żeby wprowadzić czytelników w błąd.

Oto oryginał: Manifestacja poparcia dla Ukrainy, która odbyła się 23 lutego we Wrocławiu. Pojawił się na niej duży baner z hasłem "Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy".

Zdjęcia z profilu fundacji "Grejpfrut"



Oto, jak to drugie zdjęcie zmanipulował portal Kresy.pl: Zmieniono treść transparentu i dodano logo "Telewizji Republika", by uwiarygodnić przekaz. Żołnierze Wyklęci posłużyli, by uderzyć w tych, co protestują przeciwko Putinowi i solidaryzują się z Ukrainą:


Temat chętnie podjął bloger do niedawna piszący na portalu Tomasza Lisa, atakując przy tym Jarosława Kaczyńskiego:


Po ujawnieniu manipulacji na antenie telewizji Republika, portal Kresy.pl skasował swój post. Screeny jednak nie płoną...
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Jonny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Jonny Daniels…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

/ Andreas Trojak; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

Pełnomocnik niemieckiego rządu Kurt Beck za nic ma problemy polskiego przedsiębiorcy. Zamiast jak najszybciej załatwić sprawę odszkodowania dla Ariela Żurawskiego, właściciela ciężarówki ukradzionej, a następnie wykorzystanej do zamachu terrorystycznego w Berlinie, wciąż unika spotkania z poszkodowanym.

Przypomnijmy. Do zamachu doszło 16 grudnia podczas jarmarku bożonarodzeniowego. Terrorysta wjechał w tłum, zabijając 11 osób, a kolejnych 50 raniąc. Pierwszą ofiarą był Łukasz Urban, kierowca ciężarówki, który przed zamachem został zamordowany. Odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie, które nazwało terrorystę „żołnierzem ISIS”. Zamachowiec, Tunezyjczyk Anis Amir, został zastrzelony kilka dni później w Mediolanie przez włoskich policjantów. 

40-tonowa ciężarówka była własnością firmy transportowej należącej do Ariela Żurawskiego z województwa zachodniopomorskiego. Po zamachu niemiecka policja przetrzymywała samochód przez wiele miesięcy. Choć przedsiębiorca poniósł z tego tytułu poważne straty, do dziś nie dostał odszkodowania. Interesy poszkodowanego reprezentuje berliński adwokat Stefan Hambura. – Mieliśmy problem, aby pełnomocnik niemieckiego rządu Kurt Beck wyznaczył nam spotkanie – mówi adwokat. – Okazuje się, że pan Kurt jest także przewodniczącym należącej do SPD Fundacji Eberta i brakuje mu czasu na spotkanie z poszkodowanymi. Uważam, że rząd federalny nie wywiązał się do końca ze swoich obowiązków, bo pełnomocnik powinien być osiągalny codziennie, a nie pracować jedynie z doskoku. Nie jest to najlepsza forma pomocy ofiarom zamachu – podkreśla Hambura.

Ostatecznie udało się prawnikowi ustalić termin spotkania. Odbędzie się ono w berlińskim biurze pełnomocnika w środę.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl