niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
2 maja 2016

Piskorski wspiera propagandę Kremla. „Ekspert” chwalący inwazję Putina

Dodano: 08.03.2014 [21:00]
Piskorski wspiera propagandę Kremla. „Ekspert” chwalący inwazję Putina - niezalezna.pl
foto: mil.ru
Wypowiedzi byłego posła Samoobrony, który jako szef stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych zapraszany jest w roli eksperta do prokremlowskiej telewizji „Russia Today”, budzą coraz więcej kontrowersji. Ostatnio Mateusz Piskorski ostro atakował polityków okazujących swoją solidarność z protestującymi na Majdanie i zachwycał się rosyjską strategią przejęcia Krymu.

Jak informuje serwis natemat.pl, jeden z ekspertów udzielających się aktywnie na antenie prokremlowskiej tuby propagandowej, jaką jest kanał „Russia Today”, to były poseł Mateusz Piskorski. Przekonuje on uparcie, że Majdan jest finansowany przez „obce rządy” i mówi o „skandalicznych atakach” na Rosję.

- Widać duży profesjonalizm tych, którzy organizowali protesty. Jeszcze przed protestami słyszeliśmy o aktywności kilku ambasad i organizacji pozarządowych, które są finansowane i wspierane przez obce państwa – mówił Piskorski w grudniu 2013 roku. Jak widać ten model narracji najwyraźniej przypadł Władimirowi Putinowi do gustu, bo prezydent Rosji na konferencji prasowej również oskarżał „zewnętrzne siły” o wywieranie presji na ukraiński rząd i szkolenie protestujących na Majdanie.

Piskorski poszedł jednak o krok dalej i gdy media w kraju podkreślały, że polscy politycy ws. Ukrainy mówią jednym głosem, szef stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych ostro zaatakował m.in. Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków, którzy udali się do Kijowa.

- Nie wiem, czy mają prawo wypowiadać się w imieniu Polski i polskich władz, bo z tego, co wiem ani premier, ani prezydent, nie upoważnili ich do wyrażania polskiej opinii na temat wydarzeń w Kijowie. To prywatne oceny poszczególnych polityków – twierdzi Mateusz Piskorski.

Były poseł polskiego Sejmu wychwala też rozwijaną przez Rosję strategię zajmowania terytorium.
 
- Mamy do czynienia z całkowicie nową technologią zajmowania terytorium w sposób faktycznie pokojowy. Na Krymie oddziały wojsk podległych do tej pory Kijowowi masowo przeszły pod rozkazy rządu Autonomicznej Republiki Krymu, bez jednego wystrzału i aktów jakiegokolwiek oporu. (…) Powyższe fakty oznaczają, że w praktyce doszło do powołania siłowych struktur nowego podmiotu państwowego, w oparciu o istniejące zasoby państwa upadłego w wyniku przewrotu dokonanego w Kijowie. Stało się to bez bezpośredniego zaangażowania sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej – tłumaczy Piskorski.

Jak były polski poseł został ekspertem prokremlowskiej telewizji? Okazuje się, że Mateuszem Piskorskim interesowały się różne redakcje. Zarówno dziennikarze „Wprost”, jak i „Rzeczpospolitej” opisywali jego kontakty z rosyjskimi i ukraińskimi organizacjami faszyzującymi.  Okazuje się nawet, że na stronie Międzynarodowego Ruchu Euroazjatyckiego Piskorski wymieniony był jako przedstawiciel organizacji na Polskę.
 
Choć sam Piskorski wypierał się swoich kontaktów z Rosjanami, dziennikarze „Newsweeka” ustalili, że przyjaźnił się on z szefem faszyzującej organizacji CIS EMO Aleksiejem Koczetkowem. Koczetkow, finansowany przez Kreml, jeździ po krajach byłego Związku Radzieckiego, aby obserwować przebieg wyborów. Piskorski miał wielokrotnie sam brać udział w takich wyjazdach oraz rekrutować ewentualnych kandydatów.

- Koczetkow twierdzi, że współpraca dobiegła końca, bo Piskorski nawiązał kontakt z byłym doradcą Władimira Putina, powiązanym ze służbami specjalnymi – pisze natemat.pl
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Udostępniajcie dalej ten link

Protest pod ambasadą Rosji 8.03.2014

http://www.youtube.com/watch?v=6xpAiaspVKI

To zawsze była sowiecka, dobrze opłacana agentura wpływu, takie cuchnące i zasmradzające Polskę, prosowieckie rozsiewające fetor g....no.

Skaranie boskie. Mielismy politykow o szerszych horyzontach myslowych w XV I XVI wieku.Po 25 latach Polska nie dorobila sie zadnej strategii, swojego istnienia I swojej racji bytu.Nawet nie wiemy po co wlasciwie mamy Polskie Panstwo?.Samoobrona pozostala wiec tym czym byla jesli cos dobrego po niej zostanie to jedynie dobra pamiec po Andrzeju Lepperze.

i dezinformuje Polaków bo za to jej zapłacono i tego się od niej wymaga , dawnymi czasy ścinano takich łotrów.

Orban także wspiera putina, a Wy wspieracie Orbana

W 2011 roku Mateusz Piskorski, polski obserwator wyborów prezydenckich na Białorusi, został odwołany z funkcji wicedyrektora Programu IV Polskiego Radia. Jak podano na portalu Press.pl: „Zarząd spółki uznał, że Piskorski naruszył zasady bezstronności obowiązujące dziennikarzy Polskiego Radia. Piskorski był obserwatorem podczas wyborów prezydenckich na Białorusi, które zakończyły się w niedzielę. Wypowiadał się dla tamtejszych mediów – m.in. głównego kanału telewizji państwowej. W programie informacyjnym „Panorama” powiedział, że mimo dochodzących sygnałów o przypadkach nieprawidłowości w czasie wyborów nie ma na nie żadnych dowodów. - Ciekawe kto jest jego mocodawcą?

Przeciez on u Was w kraju mieszka, nie u mnie w Hamburgu. Idzcie do niego do domu, moze wystarczy z nim spokojnie porozmawiac, aby zrozumial, ze glupoty opowiada. Kto trzezwo mysli zrozumial mnie..

FSB24 powtarza brednie Kremla.

„Środowisko Gazety Wyborczej nigdy nie chciało niepodległej Polski” -

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4827

To mu być może ponownie przyniesie szczęście w casinie. Jakoś bowiem przez ostatnie lata miał pecha i nic nie wygrał.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl