niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
9 lutego 2016

Piskorski wspiera propagandę Kremla. „Ekspert” chwalący inwazję Putina

Dodano: 08.03.2014 [20:00]
Piskorski wspiera propagandę Kremla. „Ekspert” chwalący inwazję Putina - niezalezna.pl
foto: mil.ru
Wypowiedzi byłego posła Samoobrony, który jako szef stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych zapraszany jest w roli eksperta do prokremlowskiej telewizji „Russia Today”, budzą coraz więcej kontrowersji. Ostatnio Mateusz Piskorski ostro atakował polityków okazujących swoją solidarność z protestującymi na Majdanie i zachwycał się rosyjską strategią przejęcia Krymu.

Jak informuje serwis natemat.pl, jeden z ekspertów udzielających się aktywnie na antenie prokremlowskiej tuby propagandowej, jaką jest kanał „Russia Today”, to były poseł Mateusz Piskorski. Przekonuje on uparcie, że Majdan jest finansowany przez „obce rządy” i mówi o „skandalicznych atakach” na Rosję.

- Widać duży profesjonalizm tych, którzy organizowali protesty. Jeszcze przed protestami słyszeliśmy o aktywności kilku ambasad i organizacji pozarządowych, które są finansowane i wspierane przez obce państwa – mówił Piskorski w grudniu 2013 roku. Jak widać ten model narracji najwyraźniej przypadł Władimirowi Putinowi do gustu, bo prezydent Rosji na konferencji prasowej również oskarżał „zewnętrzne siły” o wywieranie presji na ukraiński rząd i szkolenie protestujących na Majdanie.

Piskorski poszedł jednak o krok dalej i gdy media w kraju podkreślały, że polscy politycy ws. Ukrainy mówią jednym głosem, szef stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych ostro zaatakował m.in. Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków, którzy udali się do Kijowa.

- Nie wiem, czy mają prawo wypowiadać się w imieniu Polski i polskich władz, bo z tego, co wiem ani premier, ani prezydent, nie upoważnili ich do wyrażania polskiej opinii na temat wydarzeń w Kijowie. To prywatne oceny poszczególnych polityków – twierdzi Mateusz Piskorski.

Były poseł polskiego Sejmu wychwala też rozwijaną przez Rosję strategię zajmowania terytorium.
 
- Mamy do czynienia z całkowicie nową technologią zajmowania terytorium w sposób faktycznie pokojowy. Na Krymie oddziały wojsk podległych do tej pory Kijowowi masowo przeszły pod rozkazy rządu Autonomicznej Republiki Krymu, bez jednego wystrzału i aktów jakiegokolwiek oporu. (…) Powyższe fakty oznaczają, że w praktyce doszło do powołania siłowych struktur nowego podmiotu państwowego, w oparciu o istniejące zasoby państwa upadłego w wyniku przewrotu dokonanego w Kijowie. Stało się to bez bezpośredniego zaangażowania sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej – tłumaczy Piskorski.

Jak były polski poseł został ekspertem prokremlowskiej telewizji? Okazuje się, że Mateuszem Piskorskim interesowały się różne redakcje. Zarówno dziennikarze „Wprost”, jak i „Rzeczpospolitej” opisywali jego kontakty z rosyjskimi i ukraińskimi organizacjami faszyzującymi.  Okazuje się nawet, że na stronie Międzynarodowego Ruchu Euroazjatyckiego Piskorski wymieniony był jako przedstawiciel organizacji na Polskę.
 
Choć sam Piskorski wypierał się swoich kontaktów z Rosjanami, dziennikarze „Newsweeka” ustalili, że przyjaźnił się on z szefem faszyzującej organizacji CIS EMO Aleksiejem Koczetkowem. Koczetkow, finansowany przez Kreml, jeździ po krajach byłego Związku Radzieckiego, aby obserwować przebieg wyborów. Piskorski miał wielokrotnie sam brać udział w takich wyjazdach oraz rekrutować ewentualnych kandydatów.

- Koczetkow twierdzi, że współpraca dobiegła końca, bo Piskorski nawiązał kontakt z byłym doradcą Władimira Putina, powiązanym ze służbami specjalnymi – pisze natemat.pl
Autor: Źródło:

Udostępniajcie dalej ten link

Protest pod ambasadą Rosji 8.03.2014

http://www.youtube.com/watch?v=6xpAiaspVKI

wygodne gniazdko pod skrzydełkami Putina. Car potrzebuje takich adoratorów z tej strony kurtyny. Może Putin pozwoli Piskorskiemu zagrać w ruletkę, w swoim "Wersalu" nieopodal Soczi. Ten ma szczęście do hazardu, więc wyjedzie z stamtąd jako bogaty człowiek.

To zawsze była sowiecka, dobrze opłacana agentura wpływu, takie cuchnące i zasmradzające Polskę, prosowieckie rozsiewające fetor g....no.

Skaranie boskie. Mielismy politykow o szerszych horyzontach myslowych w XV I XVI wieku.Po 25 latach Polska nie dorobila sie zadnej strategii, swojego istnienia I swojej racji bytu.Nawet nie wiemy po co wlasciwie mamy Polskie Panstwo?.Samoobrona pozostala wiec tym czym byla jesli cos dobrego po niej zostanie to jedynie dobra pamiec po Andrzeju Lepperze.

i dezinformuje Polaków bo za to jej zapłacono i tego się od niej wymaga , dawnymi czasy ścinano takich łotrów.

Orban także wspiera putina, a Wy wspieracie Orbana

W 2011 roku Mateusz Piskorski, polski obserwator wyborów prezydenckich na Białorusi, został odwołany z funkcji wicedyrektora Programu IV Polskiego Radia. Jak podano na portalu Press.pl: „Zarząd spółki uznał, że Piskorski naruszył zasady bezstronności obowiązujące dziennikarzy Polskiego Radia. Piskorski był obserwatorem podczas wyborów prezydenckich na Białorusi, które zakończyły się w niedzielę. Wypowiadał się dla tamtejszych mediów – m.in. głównego kanału telewizji państwowej. W programie informacyjnym „Panorama” powiedział, że mimo dochodzących sygnałów o przypadkach nieprawidłowości w czasie wyborów nie ma na nie żadnych dowodów. - Ciekawe kto jest jego mocodawcą?

Przeciez on u Was w kraju mieszka, nie u mnie w Hamburgu. Idzcie do niego do domu, moze wystarczy z nim spokojnie porozmawiac, aby zrozumial, ze glupoty opowiada. Kto trzezwo mysli zrozumial mnie..

kupilu mu za to kawalek kreonego krawata,i POchlopie ten nastepny ,znow seryjny go odwiedzi.

FSB24 powtarza brednie Kremla.

„Środowisko Gazety Wyborczej nigdy nie chciało niepodległej Polski” -

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4827

To mu być może ponownie przyniesie szczęście w casinie. Jakoś bowiem przez ostatnie lata miał pecha i nic nie wygrał.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl