Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Tomasz Sakiewicz,
07.03.2014 09:59

Wojenne objawienia

W kategoriach myślenia Moskwy mamy właśnie wojnę, a to oznacza użycie środków i aktywów, z których do tej pory nie korzystano albo korzystano bardzo ostrożnie.

W kategoriach myślenia Moskwy mamy właśnie wojnę, a to oznacza użycie środków i aktywów, z których do tej pory nie korzystano albo korzystano bardzo ostrożnie. Rosja walczy nie tyle o Krym czy nawet wpływy na Ukrainie, ile o utrzymanie zdolności imperialnej. Dla Władimira Putina jest to walka o życie. Nie dziwi więc, że sięga po środki, które są jednorazowe. Popieranie agresji Moskwy na Ukrainę w opinii całego cywilizowanego świata jest straszliwie kompromitujące. Jednocześnie Putin musi osłabiać mobilizację społeczeństw i elit do pomocy dla Kijowa. Stąd nagłe i nieoczekiwane ruchy ludzi, których o takie zagrania nikt wcześniej by nie podejrzewał. Niektóre odbieram z prawdziwą przykrością, inne z rozbawieniem. Liderzy Ruchu Narodowego demaskujący wiadome siły na majdanie są zbyt młodzi, by pamiętać PRL-owską prasę. Niemniej mówią takim samym językiem jak ci, którzy uzasadniali inwazję na Czechosłowację w 1968 r. czy wprowadzenie stanu wojennego w roku 1981. W końcu główne polityczne ramię Wojciecha Jaruzelskiego nazywało się Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego. Oni zawsze się odradzają, gdy Moskwa każe. Cuda będą się działy, i to różne. Patrzmy uważnie.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane