Holocher napisał, na swoim facebookowym profilu, zaledwie kilka zdań, ale wystarczyło, aby wywołać skandal. I zainteresowanie własną osobą.
W związku z:
- hasającymi po Ukrainie bandami pogrobowców UPA
- Zmanipulowanym przekazem medialny, który niesamowicie kontrastuje się z przekazem np. z Marszu Niepodległości
- Euroentuzjazmem protestujących
- anarchizmem protestujących
Zdecydowanie potępiam zamieszki na Ukrainie i solidaryzuje się z tamtejszą władzą.

Wprawdzie dramatyczne wydarzenia dzieją się w Kijowie, a nie Warszawie, ale zaangażowanie Moskwy jest oczywiste. I Holocher wspiera Janukowycza, który sprowokował zamieszki, wybierając porozumienie z Putinem, zamiast umowy z Unią Europejską?
Nie jest to jednak pierwsze zaskakujące zachowanie liderów Ruchu Narodowego. W czerwcu zeszłego roku na kongres RN zaproszeni zostali byli działacze komunistyczni wysokiego szczebla. Wśród obecnych był np. Bohdan Poręba, działacz PZPR w czasach PRL-u i Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, znany reżyser filmowy. Na ostatnim w historii zjeździe PZPR, jako jeden z nielicznych był przeciwko rozwiązaniu tej partii komunistycznej.