Luksusowy apartament na strzeżonym osiedlu - tak wygląda "blok" Jerzego Owsiaka

wzgorzeslowikow.pl

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

Jerzy Owsiak kupił w ubiegłym roku luksusowy 115-metrowy apartament, warty około miliona złotych. Wejście na teren strzeżonego osiedla, które znajduje się na warszawskim Ursynowie, odbywa się m.in. poprzez czytnik linii papilarnych.

"Mieszkam w bloku, płacę ZUS, a mój OFE jest ch...owy" - krzyczał niedawno Jerzy Owsiak zdenerwowany niewygodnymi pytaniami dziennikarzy TV Republika. Jak sprawdziła jednak niezalezna.pl, "blok" Owsiaka różni się od zwykłych polskich bloków. To luksusowy apartamentowiec na nowym warszawskim osiedlu o nazwie Wzgórze Słowików. 

Nasz portal dotarł do księgi wieczystej apartamentu. Wynika z niej, że 115-metrowe mieszkanie lidera WOŚP ma 4 pokoje (oraz garderobę). Owsiak kupił je z żoną latem ubiegłego roku. W księdze nie ma żadnego zapisu na temat hipoteki, co oznacza, że apartament nie jest obciążony kredytem, a zatem został najprawdopodobniej kupiony za gotówkę. Jak sprawdziliśmy - mieszkanie Owsiaków należy do największych na Wzgórzu Słowików.

Ceny za metr kwadratowy na tym osiedlu wynoszą ok. 9-10 tys., a zatem apartament Owsiaka i jego żony wart jest około miliona złotych. Jak czytamy na stronie internetowej Wzgórza Słowików, "wejście na teren strzeżonego osiedla odbywa się poprzez kod lub czytnik linii papilarnych. W dużym ogrodzie należącym wyłącznie do osiedla znajduje się plac zabaw dla dzieci oraz zaciszne miejsce z grillem ogrodowym do spotkań w szerszym gronie".



fot. wzgorzeslowikow.pl

To właśnie w nowym apartamencie Owsiaka zarejestrowana jest siedziba spółki Mrówka Cała, prowadzonej przez jego żonę. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak zatrudniona jest także od 12 lat w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, a jej pensja w Fundacji WOŚP wynosi aż 12,2 tys. zł. Zarobki innych osób zatrudnionych w fundacji też są wysokie. Jak wynika ze słów Owsiaka, pracownicy WOŚP, żyjący z wpłat Polaków, mogą dostawać co miesiąc nawet 11 tys. zł brutto.

Sam Owsiak nie ma etatu w Fundacji, jest natomiast prezesem należącej do niej spółki Złoty Melon (która kilka lat temu została kupiona przez WOŚP). Jak napisała "Gazeta Wyborcza" - Złoty Melon "zarabia na usługach związanych z Przystankiem Woodstock, chodzi np. o reklamę firm na festiwalu, sprzedaż koncesji na działalność handlową". W rozmowie z "GW" Owsiak powiedział, że w Złotym Melonie zarabia co miesiąc "kilka tysięcy złotych". Nie powiedział jednak, czy chodzi o 3 tys. zł, czy może o 9 tys. A to różnica jak między blokiem a blokiem na Wzgórzu Słowików.

ODWIEDŹ OWSIAKA W JEGO "BLOKU"! WIRTUALNA WYCIECZKA PO OSIEDLU - BEZ KONIECZNOŚCI PRZECHODZENIA PRZEZ CZYTNIK LINII PAPILARNYCH 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Tłumy na pogrzebie ostatniego króla Rumunii

Tłumy na pogrzebie ostatniego króla Rumunii

Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny zostanie…

Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny zostanie…

Kwiaty na grobie prezydenta Narutowicza

Kwiaty na grobie prezydenta Narutowicza

Muzułmański burmistrz Nazaretu odwołał…

Muzułmański burmistrz Nazaretu odwołał…

Kolejni żołnierze WOT złożyli przysięgę

Kolejni żołnierze WOT złożyli przysięgę

Dzień dla Platformy wyjątkowy, to i makijaż zagościł na twarzy... Grzegorza Schetyny

/ twitter.com/printscreen

Dziś odbyła się Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej, podczas której wybrano nowy zarząd. Swoje "pięć minut" miał przewodniczący partii Grzegorz Schetyna. Podczas przemówienia można było zauważyć, że na jego twarzy z tej okazji nałożony sporą warstwę makijażu.

Wybór nowego zarządu był głównym celem dzisiejszej Rady Krajowej PO. Zanim rozpoczęło się głosowanie na mównicę wyszedł Grzegorz Schetyna, który jak zwykle mówił o tym samym, czyli głównie o partii rządzącej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna wyszedł na mównicę i puścili nagranie z taśmy? Nie, on znowu gadał to samo

Podczas przemówienia na twarzy lidera Platformy można było zaobserwować dziwne "zjawisko". Grzegorz Schetyna z okazji tego wyjątkowego posiedzenia najwyraźniej zrobił sobie makijaż.

Nie była to jedyna wpadka, którą zaliczył tego dnia lider PO. Schetyna opluł się podczas wystąpienia, a Ewa Kopacz w niezbyt subtelny sposób zasugerowała mu, żeby wytarł twarz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna opluł się podczas wystąpienia? Ewa Kopacz nie zauważyła kamer i ośmieszyła szefa PO!

A może to nie ślina, a puder spłynął z twarzy lidera Platformy?

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl