Bloger ujawnia: są pieniądze na homotęczę, nie ma na mogiły obrońców Warszawy

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Bloger strony naszeblogi.pl Ewaryst Fedorowicz wybrał się 11 listopada na groby żołnierzy poległych w 1939 roku, znajdujące się na Powązkach Wojskowych. Okazało się, że Hannie Gronkiewicz-Waltz, zapowiadającej po raz kolejny odnowienie homotęczy na Placu Zbawiciela, nie przeszkadza stan mogił, które straszą swoim wyglądem nawet w Święto Niepodległości.

Ewaryst Fedorowicz publikuje fotografie z 11 listopada. Widać na nich omszone, brudne i zaniedbane groby bohaterów Warszawy. Bloger komentuje:

Po spojrzeniu na te fotografie zapewne myślicie Państwo, że pojechałem gdzieś za wschodnią granicę, na opuszczony polski cmentarz wojskowy na Białorusi czy Ukrainie, gdzie Polaków niewielu albo prawie wcale, a władze – niechętne, a nawet wrogie wszelkim śladom polskości, tej bohaterskiej, wojskowej – szczególnie. Otóż nie: te zdjęcia wykonałem w kwaterze żołnierzy poległych w 1939 roku mieszczącej się na… Cmentarzu Komunalnym na warszawskich Powązkach, zwanym zwyczajowo Powązkami Wojskowymi. Na cmentarzu, zarząd nad którym i opieka spoczywa na warszawskim Ratuszu.


fot.: Ewaryst Fedorowicz

Autor konkluduje: 

Skandaliczny stan tych nagrobków (i bez tego skromnych, żeby nie powiedzieć – nędznych) jest obrazem i wynikiem stosunku do nich władz stolicy. Tych samych władz, które zadeklarowały właśnie przyznanie po raz kolejny kwoty 70 tys. zł na odbudowę łatwopalnego badziewia (moja opinia – moje prawo: badziewia), czyli „tęczy” na Placu Zbawiciela. Ciekawe, ile takich nagrobków można by za te wydawane raz po raz na „tęczę” 70 tysięcy złotych odrestaurować, a choćby tylko oczyścić? Bo z nagród poprzyznawanych przez HGW swoim  urzędnikom, to pewnie wszystkie i po to wielokroć. Hanba! Granda! Wstyd!
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,naszeblogi.pl


Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl