W Kazachstanie powstała grupa, która ma zamiar zebrać 200 tys. podpisów pod referendum o wyjściu z Unii Celnej - podaje agencja Rosbałt. Inicjatorzy tej akcji podkreślają, że nie jest to kampania antyrosyjska, lecz jest skierowana przeciwko imperialnym pomysłom Władimira Putina. Jednocześnie część środowisk gospodarczych wystąpiła do władz o nieprzystąpienie do Związku Euroazjatyckiego (organizacja skupiająca pięć państw - Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Federacja Rosyjska; jest wzorowana na Unii Europejskiej), który w ich opinii zagraża suwerenności państwa.
Unia Celna jest umową zawartą pomiędzy Rosją, Białorusią i Kazachstanem, dotyczącą powstania jednej przestrzeni celnej. Ma być ona zalążkiem stworzenia gospodarczego sojuszu państw byłego Związku Radzieckiego. Rosja ingeruje w procesy integracyjne Ukrainy i Armenii z Unią Europejską, chcąc by przystąpiły one do Unii Celnej.