niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31 sierpnia 2016

List rektorów to pogwałcenie Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich

Dodano: 23.09.2013 [17:50]
List rektorów to pogwałcenie Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich - niezalezna.pl
foto: Marcin Pegaz
Wielka Karta Uniwersytetów Europejskiej to fundamentalny dokument wyznaczający standardy na uczelniach całej Europy. A list rektorów Politechniki Warszawskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej, w którym odcięli się od swoich pracowników za to, że starają się pomóc w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, jest jaskrawym przykładem złamania zasad Karty, której wspomniane uczelnie są sygnatariuszami.
 
Wśród ekspertów zespołu parlamentarnego kierowanego przez posła Antoniego Macierewicz i wyjaśniającego okoliczności katastrofy smoleńskiej są prof. Jacek Rońda (na co dzień pracujący na Akademii Górniczo-Hutniczej) oraz prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej. W ubiegłym tygodniu rektorzy tych uczelni wystosowali oburzający list w sprawie obu naukowców zaangażowanych w badania przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

"W ramach stosunków pracy obowiązujących ich w Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechnice Warszawskiej panowie profesorowie nie prowadzą badań związanych z tematyką katastrof lotniczych. Zajmują się z powodzeniem informatyką, mechaniką, mechaniką budowli i wytrzymałością materiałów budowlanych" - napisali rektor AGH prof. Tadeusz Słomka oraz rektor PW prof. Jan Szmidt.

Według prof. dr hab. Andrzeja Korbela z Akademii Górniczo-Hutniczej takie zachowanie rektorów jest złamaniem Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich. - Jeżeli w tym momencie okazuje się, że są tacy, którzy w bardzo zdecydowany sposób mają swoje przekonania w oparciu o własny autorytet i doświadczenia naukowe, to dewaluacja ich na zasadzie że się ich ośmiesza, że się ich od czci, honoru odżegnuje, jest po prostu nieetyczna, niemoralna. Muszę powiedzieć, że bardzo mnie zabolała ostatnia wypowiedź rektorów, bo przepraszam bardzo, ale naukowiec nie może sobie pozwolić na stwierdzenie takie, że ktoś nie jest ekspertem od np. wypadków, bo takiej funkcji nie ma. Konfrontacja różnych stanowisk jest absolutnie niezbędną metodą naukową, natomiast wykluczanie pewnych możliwości dochodzenia do prawdy jest  jak już powiedziałem rzeczą, która jest zupełnie dla środowiska naukowego nieetyczna. To jest ewidentne naruszenie Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich – powiedział z rozmowie z Katarzyną Pawlak prof. Korbel. 
 
Więcej na ten temat w jutrzejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"
 

Wielka Karta Uniwersytetów Europejskich

Preambuła

My, niżej podpisani rektorzy uniwersytetów europejskich, zgromadzeni w Bolonii na obchodach dziewięćsetlecia najstarszego uniwersytetu w Europie, na cztery lata przed zniesieniem granic pomiędzy krajami Wspólnoty Europejskiej, w oczekiwaniu ścisłej współpracy pomiędzy wszystkimi narodami europejskimi oraz głęboko przekonani, że narody i państwa powinny lepiej uświadomić sobie rolę, jaką przyjdzie pełnić uniwersytetom w zmieniającym się i coraz bardziej międzynarodowym społeczeństwie stwierdzamy, co następuje:

u schyłku naszego tysiąclecia przyszłość ludzkości zależy przede wszystkim od rozwoju kulturalnego, naukowego i technicznego i że kształtuje się on w ośrodkach kultury, wiedzy i badań naukowych, jakimi są prawdziwe uniwersytety,

zadanie uniwersytetów, jakim jest szerzenie wiedzy wśród młodych pokoleń oznacza, iż w świecie współczesnym muszą one służyć również całemu społeczeństwu, a także, iż kulturalna, społeczna i ekonomiczna przyszłość społeczeństwa wymaga znacznych nakładów na rozwój szkolnictwa wyższego,

uniwersytety muszą dać przyszłym pokoleniom wykształcenie i wychowanie, które zapewnia szacunek dla wielkiej współzależności pomiędzy środowiskiem naturalnym a naszym życiem.

My, niżej podpisani rektorzy uniwersytetów europejskich, obwieszczamy wszystkim państwom i sumieniu wszystkich narodów fundamentalne zasady, które muszą, teraz i zawsze, wspierać powołanie uniwersytetów.
 
Fundamentalne zasady
 
Uniwersytet jest autonomiczną instytucją w samym centrum społeczeństw rozmaicie zorganizowanych ze względu na geografię i dziedzictwo historyczne, tworzy on, bada, ocenia i przekazuje kulturę poprzez działalność naukową i dydaktyczną. By sprostać potrzebom otaczającego nas świata, jego działalność naukowa i dydaktyczna musi być moralnie i intelektualnie niezależna od władzy politycznej i ekonomicznej.
 
Swoboda prowadzenia badań naukowych i kształcenia jest najbardziej fundamentalną zasadą życia uniwersyteckiego, a rządy i uniwersytety w miarę swoich możliwości, muszą zapewnić poszanowanie dla tego podstawowego warunku. Odrzucając nietolerancję i pozostając zawsze gotowym do dialogu, uniwersytet stanowi zatem najlepsze miejsce, w którym spotykają się nauczyciele, umiejący przekazać swą wiedzę oraz dobrze przygotowani do rozwijania jej poprzez badania naukowe i nowatorstwo oraz studenci, którzy potrafią, chcą i są gotowi wzbogacać swe umysły tą wiedzą.
 

O wyjaśnienie czym jest Karta poprosiliśmy również Ministerstwo Nauki i Szkolnictwo Wyższych. Odpowiedź zamieszczamy w całości.

Sygnatariusze Karty zobowiązali się m.in. do stania na straży akademickich wartości tolerancji, szacunku i otwartości. Polskie uczelnie, korzystając ze swojej autonomii mogą podejmować działania zgodne z jej postanowieniami. Uczelnie mogą tworzyć wewnętrzne kodeksy dobrych praktyk akademickich oparte nie tylko na Wielkiej Karcie, ale też na Kodeksie Etyki Pracownika Naukowego, przygotowanym przez Komisję Etyki PAN oraz Kodeksie Dobre Praktyki w Szkołach Wyższych przygotowanym przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Fundację Rektorów Polskich.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: , Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl