Publikujemy treść listu:
Szanowny Pan
Prof. dr hab. Michał Kleiber
Prezes Polskiej Akademii Nauk
dziękuję za list z 13 sierpnia 2013 r. niestety, dotarł on do mnie dopiero w ubiegłym tygodniu i dlatego odpowiadam z takim opóźnieniem. Dziękuję też za zaproszenie do udziału w przygotowaniu konferencji naukowej poświęconej tragedii smoleńskiej.
Pragnę jednak zwrócić uwagę na fakt, iż propozycja Pana Profesora w głównych środkach społecznego przekazu została zinterpretowana, jako „wezwanie do debaty między stroną rządową i Zespołem Parlamentarnym”. Oczywiście, jeśli taka była Pana intencja, eksperci Zespołu Parlamentarnego gotowi są także uczestniczyć w dyskusji, której zakres, skład personalny i inne warunki organizacyjne zostaną ustalone wspólnie i na równoprawnych zasadach.
Proponujemy, by współprzewodniczącym był naukowiec reprezentujący Zespół Parlamentarny. Pan Profesor często w wypowiedziach medialnych podkreślał, iż tragedię smoleńską uważa za nieszczęśliwy wypadek lotniczy i że odrzuca Pan wszelkie sugestie dotyczące zamachu. Wprowadzenie dwóch współprzewodniczących zapewni wymaganą transparentność debaty i pozwoli uniknąć dyskusji na temat bezstronności prowadzenia obrad.
Jeśli jednak podtrzymuje Pan wyrażoną w liście propozycję współorganizacji konferencji naukowej, trzeba przypomnieć co następuje. Wielokrotnie ponawialiśmy kierowane do rządu premiera Donalda Tuska i rządowych ekspertów propozycje udziału w dotychczas organizowanych konferencjach, m.in. konferencji, która odbyła się w lutym br. w Warszawie, na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pragnę przypomnieć, że zebrani tam naukowcy, w tym profesorowie z Kraju i USA czekali cały dzień na pojawienie się dr. inż. Macieja Laska i innych ekspertów rządowych. Mimo, iż zaproszenie to zostało odrzucone, podczas obrad zaprezentowano przez odczytanie tekstów oficjalnych dokumentów także główne tezy i wyniki badań ekspertów rządowych.
Istotną rolę w badaniu katastrofy smoleńskiej odegrała zorganizowana po raz pierwszy w październiku 2012 r. Konferencja Smoleńska, której organizatorzy zapowiadają kontynuację jeszcze w tym roku podjętej wówczas dyskusji wokół przedstawionych wyników badań. Środowisko naukowe licznie odpowiedziało na społeczne zapotrzebowanie wyjaśnienia do końca przyczyn i przebiegu tragedii smoleńskiej.
Sądzę więc, że o ile publiczna debata ekspertów rządowych i naukowców współpracujących z Zespołem Parlamentarnym przyniosłaby wymierne pożytki, to organizowanie dzisiaj nowej konferencji naukowej może doprowadzić do odsunięcia w czasie dalszych badań i naukowej dyskusji nad ich wynikami. Bardziej efektywne – moim zdaniem - byłoby aktywne włączenie się ekspertów rządowych do programu Konferencji Smoleńskiej 2013, która zgodnie z planem odbędzie się już w październiku br. Konferencja ta jest forum sprawdzonym, wielostronnym, o uznanych osiągnięciach badawczych. Udział w niej ekspertów rządu Donalda Tuska z pewnością rozszerzyłby pole merytorycznej dyskusji.
Być może istnieją naukowe racje poszukiwania innych jeszcze rozwiązań, które przyczyniłyby się do obiektywnego zbadania i ujawnienia prawdziwego przebiegu dramatu smoleńskiego. Niewątpliwie, wobec nowych faktów, które dyskwalifikują Raport Komisji Millera obowiązkiem Premiera rządu RP jest powołanie na nowo Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Bez względu na to jakie decyzje w tej sprawie zostaną podjęte, raz jeszcze podkreślam, że członkowie Zespołu Parlamentarnego i jego współpracownicy są zawsze gotowi do udziału we wszystkich działaniach, które zbliżają nas do prawdy o tej najstraszliwszej tragedii, jaka dotknęła Polskę Niepodległą.
Antoni Macierewicz