"Budżet jest bezpieczny". Zobacz, jak okłamał Polaków minister Rostowski

YouTube

- To jest budżet bezpieczny, który zapewni Polsce i finansom publicznym bezpieczeństwo w 2013 roku i pozwoli dzięki temu bezpieczeństwu zapewnić rozwój w 2014 i 2015 roku - mówił w grudniu ubiegłego roku w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski. Kilka dni temu ten "bezpieczny" budżet całkowicie się zawalił.

- Budżet ten jest jak najbardziej realny - zachwalał swoje dzieło Rostowski w grudniu 2012 r. Słowa "bezpieczny" i "bezpieczeństwo" padły w odniesieniu do planu budżetowego na 2013 r. kilkakrotnie.

Trzy dni temu okazało się, że albo Jacek Rostowski nie umie liczyć, albo bezczelnie okłamał Polaków. Premier Donald Tusk wraz z ministrem finansów ogłosili bowiem, że w budżecie brakuje - bagatela - 24 mld zł. Założenia jego nowelizacji przewidują zwiększenie deficytu aż o 16 mld zł oraz cięć „w granicach 8,5 mld zł”. 

- Okazało się, że sytuacja finansów publicznych naszego państwa jest katastrofalna. A przecież jeszcze niedawno ta sama para zapewniała nas, że wszystko jest idealnie. Słyszeliśmy, że budżet jest dobrze skonstruowany, bezpieczny i prorozwojowy. Sam premier stwierdził, że rok 2013 będzie dużo lepszy niż prognozy pesymistów. Dziś okazuje się, że panowie wreszcie zauważyli dziurę budżetową wysokości 26 mld zł. A przecież minęła dopiero połowa roku. Dziura budżetowa będzie więc jeszcze rosła. Widać wyraźnie, że obecny rząd zupełnie nie panuje nad finansami publicznymi - komentował w "Gazecie Polskiej Codziennie" wystąpienie Tuska i Rostowskiego ekonomista Janusz Szewczak.

Zobacz, jak kłamał minister Rostowski:

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef dyplomacji ujawnił oczekiwania strony izraelskiej. Powiedział też o przyszłości ambasador Izraela

/ fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

- Izrael chciałby gwarancji, że do czasu wydania orzeczenia przez TK ws. nowelizacji ustawy o IPN nikt nie będzie represjonowany za świadectwa historyczne - powiedział szef MSZ Jacek Czaputowicz, pytany kiedy mogłoby dojść do spotkania zespołów ds. dialogu historycznego powołanych w Polsce i Izraelu.

Prezydent Andrzej Duda podpisał i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego nowelę ustawy o IPN. Nowelizacja wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Nowela wywołała krytykę, przede wszystkim ze strony Izraela. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły pod koniec stycznia podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Podobny zespół miał powstać też w Izraelu.

- Strona izraelska chciałaby pewnych gwarancji dotyczących tego, że w okresie od wejścia w życie nowelizacji ustawy o IPN - to jest 14 dni od opublikowania - do wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny, nikt nie będzie represjonowany za świadectwa historyczne

 - powiedział w poniedziałek Czaputowicz, pytany przez dziennikarzy o to, kiedy oba zespoły mogłyby się spotkać. Dodał, że jest to "kwestia techniczna".

Szef MSZ podkreślił ponadto, że "nie wyobraża sobie" by Polska "ścigała za jakieś wypowiedzi historyczne". Jak mówił, z Izraelem trzeba prowadzić "spokojne rozmowy na tematy wzajemnych relacji". Ocenił, że mają one charakter strategiczny.

Pytany, czy pojawiające się w Izraelu głosy, że ambasador tego kraju w Polsce Anna Azari powinna zostać odwołana, ocenił, że takie rozwiązanie "na pewno nie byłoby dobre, bo podgrzałoby atmosferę".

Zapewnił też, że nowelizacja ustawy o IPN ma służyć "utrwaleniu prawdy o Holokauście, a nie ukrywaniu jego rzeczywistych sporowców"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl