Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zatrudnili dziesiątki tysięcy urzędników, teraz chcą komisji... ds. ograniczania biurokracji

Posłowie PO wnieśli do marszałek Sejmu projekt uchwały ustanawiającej komisję ds. ograniczania biurokracji. Trudno o większą groteskę, biorąc pod uwagę fakt, że za rządów Donalda Tuska armia biurokratów powiększyła się o ok. 150 tys. urzędników.

Autor:

Posłowie PO wnieśli do marszałek Sejmu projekt uchwały ustanawiającej komisję ds. ograniczania biurokracji. Trudno o większą groteskę, biorąc pod uwagę fakt, że za rządów Donalda Tuska armia biurokratów powiększyła się o ok. 150 tys. urzędników.

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji - bo tak ma brzmieć pełna nazwa nowego ciała - zastąpić ma Komisję Nadzwyczajną do rozpatrzenia projektów ustaw deregulacyjnych.

Pod projektem podpisali się czołowi parlamentarzyści PO: Rafał Grupiński, Małgorzata Kidawa-Błońska i Paweł Olszewski, a do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem uchwały upoważniono posła Adama Szejnfelda. Co ciekawe - w projekcie jest błąd w dacie: napisano, że uchwała jest z... 2103 r.

Ograniczanie biurokracji, tzw. tanie państwo, zapowiadał Donald Tusk w 2007 r. Nic z tego nie wyszło, bo - jak wyliczył portal forsal.pl - między 2008 a 2012 r. nastąpił skokowy wzrost liczby urzędników, o prawie 14 proc. Przybyło ich więc ok. 150 tysięcy! 

- Tak właśnie działa PO. Najpierw zwiększają biurokrację, potem próbują rozwiązać problem przez powołanie komisji ds. ograniczania biurokracji - mówi portalowi niezalezna.pl poseł PiS Andrzej Duda, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw deregulacyjnych.

Jak informował wczoraj "Fakt", Polska ma też najwięcej ministrów w Europie: 18 szefów resortów, 91 wiceministrów i 8 sekretarzy stanu w kancelarii premiera, czyli łącznie 117 osób w randze ministra. Według wyliczeń tabloidu, zarobki tej armii urzędników (nie licząc oczywiście sekretarek i niższych urzędników resortowych) to kwota rzędu 1,5 mln zł miesięcznie.

Portal niezalezna.pl ujawnił kilka tygodni temu, że w resortach rośnie też liczba tzw. pełnomocników. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych posiada trzy takie osoby. Oprócz Moniki Sapieżyńskiej, zajmującej się od niedawno "monitoringiem kwestii równouprawnienia w służbach mundurowych", jest jeszcze pełnomocnik ds. strategii antykorupcyjnej i ds. kwestii zarządzania. W Ministerstwie Gospodarki jest dziewięciu pełnomocników. Zajmują się oni m.in. reprezentowaniem ministra przed sądami, wydawaniem decyzji administracyjnych, załatwianiem spraw w imieniu ministra. Minister Joanna Mucha od początku tego roku wystawiła swoim urzędnikom 58 pełnomocnictw. Niektórzy posiadają po kilka upoważnień. Pełnomocników mianowanych decyzją minister jest ponad dwudziestu: dwunastu dyrektorów departamentów, główna księgowa, dwóch podsekretarzy stanu, sekretarz i 3 radców prawnych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska