Zabijanie w majestacie prawa

sxc.hu

Przemysław Harczuk

Kontakt z autorem

W szpitalu klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie dokonuje się zabiegów przerywania ciąży wobec nienarodzonych dzieci, u których w badaniu prenatalnym stwierdzono wady genetyczne np. zespół Downa. Dzieci, które rodzą się po takim zabiegu żywe, umieszczane są w cieplarce, a szpital nie chce odpowiedzieć, co to znaczy. Wszystko odbywa się zgodnie z polskim prawem i zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Po dokonanym zabiegu dziecko jeszcze żyło. Lekarze zostawili je, by zmarło z pragnienia i głodu. To nie scena z thrillera, ale praktyka w klinikach aborcyjnych w Norwegii i USA. Co szóste dziecko po wywołanym sztucznie poronieniu rodzi się żywe. Niestety, medycy skazują je na śmierć w męczarniach. Dramat dotyczy zazwyczaj tzw. aborcji eugenicznych – przerywania ciąży z powodu wad genetycznych płodu. Do organizacji broniących życia w Polsce zgłaszały się osoby, zdaniem których skandaliczny proceder odbywa się również w naszym kraju. Niestety, żadna z tych osób nie zgodziła się na wypowiedź pod nazwiskiem. Do ich informacji należy więc podchodzić bardzo ostrożnie. Pewne jest jedno – aborcje eugeniczne w Polsce są dokonywane. W majestacie prawa.

Terminacja ciąży

W Warszawie aborcje eugeniczne dokonywane są m.in. w szpitalu klinicznym im. Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya. Kilka miesięcy temu fundacja Stop Aborcji wystosowała oficjalne pisma do dyrekcji szpitala oraz ordynatora oddziału ginekologicznego. – Chcieliśmy dowiedzieć się, na jakich zasadach są w warszawskim szpitalu przeprowadzane aborcje eugeniczne – mówi Mariusz Dzierżawski, członek rady fundacji. – Zapytaliśmy, jak uśmiercane są nienarodzone dzieci, a także jaki odsetek noworodków przeżywa aborcję i co szpital robi w takich przypadkach.

Na pytania dyrekcja odpowiedziała pisemnie. Jak czytamy w udostępnionym nam przez fundację piśmie dyrektora placówki prof. Janusza Wyzgała, aborcje w szpitalu są dokonywane. „Terminacji ciąży (eufemistyczna nazwa aborcji – przyp. red.) dokonuje się jedynie ze wskazań dopuszczonych ustawą. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) terminacji ciąży dokonuje się, podając leki wywołujące czynność skurczową macicy, a w konsekwencji wydalenie płodu” – czytamy w piśmie dyrektora. 

Płody w cieplarce

Wspomniana przez dyrektora ustawa pozwala na zabicie dziecka w przypadku, gdy ciąża zagraża życiu matki, jest wynikiem gwałtu, a także gdy „płód jest trwale uszkodzony”. Uszkodzeniem tym może być np. zespół Downa. 

Interesująco wygląda natomiast odpowiedź dyrektora na pytanie dotyczące dzieci, którym uda się przeżyć zabieg. W piśmie czytamy: „Nie stwierdzono przypadku urodzenia żywego płodu” ale też, że „płody zazwyczaj rodziły się martwe”.

Niekonsekwencja wzbudziła zainteresowanie przedstawicieli fundacji. – Jeżeli nie stwierdzono żadnego przypadku urodzenia się żywego dziecka, dlaczego potem pisze się, że zazwyczaj płody rodziły się martwe? Powstaje podejrzenie, że do żywych urodzeń na Lindleya jednak doszło – mówi Dzierżawski. Wątpliwości fundacji wzbudził też opis zaleceń dla lekarzy w sytuacji, gdyby dziecko urodziło się żywe. W piśmie dyrektora szpitala czytamy, że w takiej sytuacji płód należy umieścić w cieplarce. – Chcieliśmy ustalić, co to znaczy. Wysłaliśmy kolejne pisma. Jednak dyrekcja szpitala tym razem odmówiła odpowiedzi, twierdząc, że na wszystkie nasze pytania już odpowiedziała – mówi prezes fundacji.

E-maila do szpitala wysłali również dziennikarze „Gazety Polskiej”. Do chwili oddania materiału do druku pytania pozostały bez odpowiedzi. 

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
Źródło: Gazeta Polska

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Kolejne regiony europejskie głosują w…

Kolejne regiony europejskie głosują w…

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

Negocjacje ws. reformy sądownictwa na…

Negocjacje ws. reformy sądownictwa na…

Kolejne regiony europejskie głosują w sprawie autonomii. Są już wyniki referendów

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Anna Woźniak/CC BY-SA 2.0

98 procent głosujących w referendum w Wenecji Euganejskiej na północy Włoch opowiedziało się za większą autonomią ich regionu - podały władze lokalne w nocy z niedzieli na poniedziałek. W Lombardii za autonomią głosowało się 95 proc. uczestników plebiscytu.

W niedzielnym referendum w sprawie postulatu większej autonomii w Wenecji Euganejskiej wzięło udział 60 proc. uprawnionych; w Lombardii natomiast 40 proc., ale tam nie obowiązywał próg ważności referendum. Władze obu regionów mówią, że będą zabiegać o realizację tych żądań. Głosowanie miało symboliczny charakter i nie było wiążące.

Referendum konsultacyjne rozpisały władze obu regionów wywodzące się z prawicowej, niechętnej władzom centralnym, Ligi Północnej, która domaga się większej autonomii, przede wszystkim finansowej. Mieszkańcy odpowiadali na pytanie, czy chcą, aby władze regionalne miały większą swobodę w podejmowaniu decyzji i zarządzaniu.

Sukces ogłosił przewodniczący władz Wenecji Euganejskiej Luca Zaia, z Ligi Północnej. „To historyczny wynik”- powiedział. Gubernator Lombardii Roberto Maroni stwierdził zaś: „Teraz jednoczymy siły o batalię stulecia”.

W komentarzach podkreśla się, że głosowanie nie doprowadzi do żadnej secesji i nie należy go porównywać z referendum w Katalonii.

Konsultacje miały ważny aspekt polityczny. Władze obu regionów zapowiadały wcześniej, że chcą wykorzystać ewentualny korzystny dla nich wynik jako argument w rozmowach z rządem w Rzymie na temat większej autonomii, zwłaszcza fiskalnej. Mają do tego prawo, bo konstytucja przewiduje, że wszystkie regiony mogą prosić rząd o większe kompetencje w różnych kwestiach. Według ustawy zasadniczej, po zawarciu porozumienia z rządem w Rzymie w tej sprawie, musi ono jeszcze zostać zaaprobowane przez obie izby parlamentu absolutną większością głosów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl