Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szczerość Tuska na Słowacji. Chwali się, że więcej czasu traci na piłkę niż politykę

O tym, że premier Donald Tusk uwielbia „haratać w gałę”, wiemy niestety od dawna. Sporo czasu poświęca również na kibicowanie, ale może przestanie chodzić na stadiony, bo jest wygwizdywany przez kibiców. Ale żeby chwalić się innemu premierowi, że fut

Autor:

O tym, że premier Donald Tusk uwielbia „haratać w gałę”, wiemy niestety od dawna. Sporo czasu poświęca również na kibicowanie, ale może przestanie chodzić na stadiony, bo jest wygwizdywany przez kibiców. Ale żeby chwalić się innemu premierowi, że futbol zabiera mu więcej niż polityka, to po prostu obciach.
 
Donald Tusk przebywa na Słowacji i tam spotkał się m.in. z premierem słowackiego rządu Robert Fico.
 
Kamery telewizyjnych reporterów uchwyciły scenkę, która nie wystawia najlepszego świadectwa polskiemu premierowi. Idąc w towarzystwie słowackich polityków Tusk, wyraźnie rozluźniony, opowiada o swojej pasji do futbolu. I wypowiada zdumiewające zdanie.
 
- Dużo więcej czasu poświęcam kibicowaniu i graniu w piłkę niż polityce – stwierdził Tusk. Być może uznał, że to świetny żart, bo uśmiechnął się od ucha do ucha.  Słowaccy politycy chyba jednak nie podzielali jego poczucia humoru, bo zareagowali co najmniej z dystansem.
 
A Polakom na pewno nie jest do śmiechu słysząc tak szczere wyznanie premiera Donalda Tuska.

Autor:

Źródło: TVN24,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane