Partyzant Wolnego Słowa – książka Tomasza Sakiewicza

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

22 marca o godzinie 18.00 w księgarni Traffic Club w Warszawie przy ul. Brackiej 25 odbędzie się spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem połączone z premierą książki „Partyzant Wolnego Słowa”. Po spotkaniu będzie możliwość nabycia książki z autografem.

Najnowsza książka Tomasza Sakiewicza pt. „Partyzant wolnego słowa” to zbiór prawie 70 sensacyjnych, przemyślanych i błyskotliwie napisanych haseł ukazujących kulisy polskiej i światowej polityki oraz wydarzeń historycznych.

TOMASZ SAKIEWICZ – dziennikarz, współtwórca i redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, a od 2011 r. także „Gazety Polskiej Codziennie”. Jest pomysłodawcą grupy medialnej Strefa Wolnego Słowa, w której – oprócz kierowanych przez niego pism – znalazły się portal niezalezna.pl, telewizja internetowa „Gazeta Polska VOD” oraz miesięcznik „Nowe Państwo”. Jest też współtwórcą Telewizji Republika.


Komentarze o książce i autorze:

JAN PIETRZAK
Poznać Partyzanta wolnego słowa powinniście Państwo ze stu powodów, ale być może najciekawszy jest ten, kto i za jakie grzechy uporczywie ciąga Sakiewicza po sądach. Jego grzechy to patriotyzm, odwaga intelektualna, sprawność redaktorska, nieustępliwość w dążeniu do prawdy…

BRONISŁAW WILDSTEIN
Tomasza Sakiewicza nie trzeba przedstawiać. To człowiek instytucja. Trudno wyobrazić sobie bez niego współczesną Polskę. Tym bardziej warto poznać jego opinie na temat spraw, które uznaje za najważniejsze.

MARCIN WOLSKI
Gdyby Tomek Sakiewicz nie istniał, należałoby go wymyślić. Możliwe konwencje takiej kreacji są różne: western – jeden przeciw wszystkim i thriller (ze służbami i sądami w tle). Mnie najbardziej odpowiadałaby fantastyka – facet, któremu udaje się wszystko, czego się tknie (odwrotność obecnej władzy). Tyle że, kto by mi to wydał. Już słyszę potencjalnych recenzentów: nawet w s.f. powinno być jakieś prawdopodobieństwo. A poza tym najlepiej sprzedają się obcy, a Sakiewicz jest nasz! Dlatego z pełnym przekonaniem rekomenduję Partyzanta wolnego słowa wszystkim analfabetom politycznym.



 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Solaris dostarczy 21 autobusów elektrycznych do Poznania

/ Solaris Bus & Coach S.A. [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Do końca lutego 2020 roku do MPK Poznań trafi 21 autobusów elektrycznych marki Solaris. Poznański przewoźnik podpisał ze spółką Solaris Bus & Coach umowę na dostawę pojazdów.

Wielkopolski producent pojazdów komunikacji miejskiej poinformował, że do Poznania trafi 15 pojazdów przegubowych oraz sześć standardowej długości. Zgodnie z umową całość zamówienia zostanie zrealizowana do końca lutego 2020 r. Wartość kontraktu to ponad 70 mln zł.

"To pierwsze napędzane energią elektryczną autobusy, na które zdecydowała się stolica Wielkopolski, tym samym podążając za rosnącym trendem przełączania się europejskich miast na elektromobilność"

– podał Solaris.

Elektrobusy zostaną wyposażone w baterie Solaris High Power i będą mogły być ładowane zarówno przez pantograf, jak i złącze typu plug-in. Ponadto elektryczne Solarisy mają być wyposażone w szereg nowoczesnych udogodnień dla pasażerów i kierowców.

Solarisy przystosowane będą do potrzeb osób niepełnosprawnych i pasażerów poruszających się z wózkami dziecięcymi. Dla dodatkowego komfortu podróżujących pojazdy będą klimatyzowane i wyposażone w system informacji pasażerskiej. Zostaną wyposażone, m.in. w ładowarki USB zamontowane w poręczach pojazdów czy przyciski dodatkowo oznaczone w alfabecie Braille’a. Bezpieczeństwo na pokładzie Urbino zapewni monitoring. Na potrzeby MPK przewidziano również bramki liczące pasażerów.

Poznańskie Urbino electric będą ładowane w trzech lokalizacjach. Dwie stacje ładowania pantografowego zostaną wybudowane na dworcu autobusowym Garbary, gdzie dostępne będzie jedno stanowisko ładowania, w tym również ładowarka plug-in, oraz na dworcu przy osiedlu Sobieskiego. Tam powstaną dwie 2-stanowiskowe ładowarki pantografowe, które zapewnią ładowanie nawet cztery pojazdów jednocześnie.

Dodatkowo dwa stanowiska będą miały możliwość ładowania w systemie plug-in. Dzięki mocy pantografu do 560 kW autobusy po kilku minutach uzupełniania energii na pętli będą mogły wyruszyć w dalszą podróż.

Poznańskie MPK zdecydowało się także na wyposażenie zajezdni autobusowej przy ul. Warszawskiej w 10 2-stanowiskowych urządzeń stacjonarnych oraz trzy mobilne zapewniające możliwość jednoczesnego ładowania - poprzez wtyczki plug-in – wszystkich dostarczonych autobusów elektrycznych.

Do tej pory firma Solaris dostarczyła na polski rynek ponad 100 autobusów bateryjnych, a niemal 90 jest już zakontraktowanych. Spółka podała, że Poznań jest kolejnym miastem, które zdecydowało się na ładowanie baterii w autobusach poprzez pantograf o wysokiej mocy. Takie rozwiązanie funkcjonuje już m.in. w Warszawie, Jaworznie i Krakowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl