Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tuleya: Nikt nie wysmarował mi drzwi

MAMY NAGRANIE !!!  - Nie było to posmarowanie drzwi  – mówi nam sędzia Igor Tuleya. Dementuje tym samym doniesienia "Gazety Wyborczej". Od rana gazeta straszy, że sędzia jest zagrożony.

Autor:

MAMY NAGRANIE !!!  - Nie było to posmarowanie drzwi  – mówi nam sędzia Igor Tuleya. Dementuje tym samym doniesienia "Gazety Wyborczej". Od rana gazeta straszy, że sędzia jest zagrożony.

"Ktoś posmarował drzwi mieszkania sędziego Igora Tulei. Ktoś wytropił jego syna. A "Gazeta Polska Codziennie" - jego byłą partnerkę" - alarmuje od północy "GW". Okazuje się jednak, że nikt drzwi sędziemu nie wysmarował. A "Gazeta Polska Codziennie" nie tropiła jego byłej partnerki, lecz zajmuje się jedynie orzeczeniami, które w swojej karierze wydawał sędzia Tuleya.

Dlaczego ktoś miałby wysmarować drzwi sędziego? W 1981 r., przed stanem wojennym  Służba Bezpieczeństwa "dyscyplinowała" swoich funkcjonariuszy, smarując ich drzwi m.in. czerwona farbą; pojawiały się również wulgarne napisy z odniesieniem do SB. Adresaci tych działań nie mieli pojęcia, że robią to ich koledzy z bezpieki w ramach tajnych działań. Byli przekonani, że działa wróg zewnętrzny, czyli "ekstrema Solidarności".

Zobacz wypowiedź sędziego Igora Tuleyi


Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane