Ulicami Polski przeszły Orszaki Trzech Króli

Patryk Lubon / Gazeta Polska

  

Orszak Trzech Króli przeszedł w niedzielę ulicami Warszawy. Poprzedziła go modlitwa Anioł Pański; zakończyło wspólne kolędowanie. Podobne uroczystości odbyły się także w innych polskich miastach.

Imprezie, zorganizowanej w stolicy po raz piąty z okazji święta Trzech Króli, towarzyszył wielotysięczny barwny orszak, który przeszedł Traktem Królewskim na plac Piłsudzkiego. Wszyscy jego uczestnicy otrzymali korony i śpiewniki, w których zostały zmieszczone przesłania od papieża Benedykta XVI.

Przewodzący orszakowi metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podkreślił, że stał się on już tradycją, a jego uczestnicy chcą dać publiczny wyraz wiary i religijności.

- Cieszę się, że w Roku Nowej Ewangelizacji, po raz piąty, wyruszamy w Orszaku Trzech Króli do żłóbka betlejemskiego na pl. Piłsudskiego. Musimy pamiętać, że przy żłóbku znaleźli miejsce wszyscy: ludzie prości i ludzie bogaci, biedni i mędrcy. Dla wszystkich narodził się Chrystus i przyszedł do wszystkich - mówił kardynał. Dodał, że przyszedł on także dla pogan, ponieważ mędrcy byli przedstawicielami nie narodu wybranego tylko narodów pogańskich.

Uczestników orszaków Trzech Króli w Polsce pozdrowił papież Benedykt XVI. Zwracając się do Polaków Ojciec Święty powiedział: - Szczególnie pozdrawiam uczestników orszaków Trzech Króli, którzy wzorem ewangelicznych Mędrców ze Wschodu, wędrują ulicami wielu miast do duchowego Betlejem, by spotkać narodzonego Zbawiciela”. „Niech ta inscenizacja umocni wierzących, zbliży do Kościoła tych, którzy się od niego oddalili, pomoże znaleźć Boga tym, którzy Go szukają - podkreślił Benedykt XVI.

Warszawski orszak poprowadzili trzej królowie symbolizujący trzy kontynenty - Europę, Azję i Afrykę. Były wielbłądy króla afrykańskiego, smok chiński króla azjatyckiego i rydwan króla z Europy. Tradycyjnie na trasie odgrywano sceny tematyczne: dialog z Aniołem Bożym, Walkę Aniołów ze Złem, scenkę na dworze Heroda. Orszak przybył do stajenki usytuowanej na pl. Piłsudskiego. Kulminacyjnym momentem był pokłon Dzieciątku. Całość zakończyła się wspólnym śpiewaniem kolęd z góralską kapelą z Istebnej.

Orszaki Trzech Króli przeszły w niedzielę także ulicami innych polskich miast - łącznie zorganizowano je w 94 miastach.

W Krakowie udział w orszaku, który przeszedł ulicami miasta na Rynek Główny, wzięło udział kilka tysięcy krakowian. Na Rynku Głównym wspólnie śpiewano kolędy i pastorałki.
Również w Lublinie z Orszakiem Trzech Króli przeszło kilka tysięcy mieszkańców miasta. Królowie, zgodnie z tradycją poprzedzeni betlejemską gwiazdą, wyruszyli z dziedzińca zamku lubelskiego. Jego bramę przed królami otworzył metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. Zwracając się do uczestników orszaku, hierarcha przypomniał, że drogę do Chrystusa znaleźli pasterze i mędrcy ze Wschodu. - Z wiarą pasterzy i dociekliwością mędrców pójdziemy za gwiazdą w kierunku naszej katedry, bo Kościół jest dzisiaj znakiem, który wskazuje nam na obecność Boga wśród nas – powiedział abp Budzik.

Gdański Orszak Trzech Króli wyruszył w południe sprzed Kaplicy Królewskiej, gdzie odmówiono modlitwę Anioł Pański i odegrano pierwszą scenę - zebranie rycerzy i królów. Następnie uczestnicy – śpiewając kolędy przemaszerowali ulicami historycznego centrum miasta przed Złotą Bramę, gdzie zainscenizowano spotkanie z Herodem.


Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Znamy kulisy wysłuchań kandydatów do Sądu Najwyższego! „Iustitia” nabierze wody w usta?

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Jak już informowaliśmy dziś rozpoczęły posiedzenia dwa z czterech zespołów członków Krajowej Rady Sądownictwa, których zadaniem jest przygotowanie do rozpatrzenia przez KRS ok. 200 zgłoszeń kandydatów na 44 stanowiska sędziów SN. Kolejne dwa zespoły mają zacząć prace w środę. Jako pierwsze zaczęły działać zespoły wysłuchujące kandydatów do Izby Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej, do których nadeszło najwięcej zgłoszeń. Kulisy przebiegu wysłuchań kandydatów ujawnił jeden z nich, adwokat Sławomir Zdunek. „Pytania do kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego miały charakter merytoryczny, bez podtekstów politycznych” - oznajmił. Co na to przedstawiciele stowarzyszenia „Iustitia”, którzy tak straszyli opinię publiczną przebiegiem całej procedury?

- Rozmowa ma charakter merytoryczny, nie ma żadnych pytań, kto jest pierwszym prezesem Sądu Najwyższego, co moim zdaniem jest bardzo eleganckie i na miejscu - powiedział Sławomir Zdunek, kandydat do izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Adwokat poinformował o przebiegu całej procedury:

- Pytania dotyczyły tylko i wyłącznie meritum - skarg nadzwyczajnych i pozostałego zakresu działania izby, do której kandyduję. Rozmawialiśmy na temat mojej kandydatury, dlaczego chcę kandydować, dlaczego do tej, a nie do innej izby. Cała rozmowa miała charakter merytoryczny, nie było żadnych pytań o podtekście politycznym, o konstytucyjności tych zmian, które chyba dla nas wszystkich na tej sali okazały się - przynajmniej na chwilę obecną, dopóki nie zostaną wzruszone – konstytucyjne. Żadnych pytań natury politycznej nie było – wyjaśnił.

Zgodnie z jego relacją rozmowa trwała około 15 minut.

- Pomimo krótkiej rozmowy, ona naprawdę była bardzo rzeczowa, konkretna i treściwa. Jestem bardzo pozytywnie i mile zaskoczony przebiegiem rozmowy w składzie któremu przewodniczył sędzia TK w stanie spoczynku Wiesław Johann – relacjonował kandydat do izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Pytany przez dziennikarzy o legalność procedury naboru do SN stanowczo podkreślił, że w jego opinii nie ma co do tego wątpliwości.

- My jako kandydaci podjęliśmy taką decyzję i widocznie uznaliśmy, że to jest legalna procedura. Zarzucono mi w Okręgowej Radzie Adwokackiej, że próbuję destabilizująco wpływać na porządek konstytucyjny, legalizując swoją kandydaturą to, co się dzieje podczas zmian w wymiarze sprawiedliwości. Ja tak wcale nie uważam. Uważam, że dopóki ten porządek nie został wzruszony w trybie krajowym lub ewentualnie unijnym, on nadal obowiązuje i wszyscy powinni to uznać. Oczywiście wszyscy możemy mieć prywatne opinie jako adwokaci, radcy prawni, nawet sędziowie, chociaż w przypadku tych ostatnich uważam, że nie powinni się do polityki mieszać, szczególnie w takich chwilach - mówił.

Przypomnijmy, że do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie wpłynął na początku sierpnia wniosek o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec ośmiu adwokatów, którzy ubiegają się o stanowisko sędziego SN. Wniosek został złożony przez adwokata Marcina Smoczyńskiego. W uzasadnieniu wniosku napisano, że zgodnie z przepisami każdy adwokat jest zobowiązany przyczyniać się do umacniania porządku prawnego w Polsce.

„Porządek ten został drastycznie naruszony sprzecznymi z konstytucją ustawami dot. Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Osoby zgłaszające swoje kandydatury do SN na podstawie tych ustaw czynnie uczestniczą w demontażu państwa prawa w Polsce. Powinny być wydalone z adwokatury” - czytamy w uzasadnieniu wniosku.

Odnosząc się do takiego stanowiska mec. Zdunek wyraźnie podkreślił, że jakiś kierunek zmian trzeba „wytyczyć, rozpocząć i potem dopiero ewentualne błędy naprawiać”.

- To, że to się dzieje tak szybko, w takiej atmosferze, to nie jest moim zdaniem tylko wina rządu, ale również tych, którzy wpływają w jakiś sposób na to, że te zmiany się dokonują w takiej, a nie w innej formie. Najbardziej mnie niepokoi stanowisko środowiska sędziowskiego, które nie powinno mieszać się do polityki występując w obronie własnych spraw - powiedział.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl