To nie jest ciało Anny Walentynowicz

W trumnie, w której miała być pochowana śp. Anna Walentynowicz, znajdowało się ciało innej osoby - dowiedział się jako pierwszy portal Niezalezna.pl. 

Publikujemy oświadczenia bliskich śp. Anny Walentynowicz

Ciało, które zostało wyjęte z grobu, a które znajduje się na stole sekcyjnym, nie jest ciałem mojej mamy, śp. Anny Walentynowicz, które rozpoznałem w Moskwie
Janusz Walentynowicz

Nie rozpoznałem, aby to było ciało mojej babci.
Piotr Walentynowicz



Joanna i Andrzej Gwiazda, przyjaciele śp. Anny Walentynowicz, od reportera Niezależnej.pl dowiedzieli się, że w grobie na gdańskim cmentarzu pochowane było ciało innej osoby.

- Nic, co powiedziano ze strony rządowej na temat zamachu smoleńskiego, nie okazało się prawdą – mówi nam Andrzej Gwiazda, który z żoną bywał na cmentarzu Srebrzysko i składał kwiaty. Jak się okazuje, na grobie kogoś innego. – To nie jest największym problemem, bo Pan Bóg wiedział, dla kogo zapalamy znicze. Skandalem jest jednak, jak traktowani są Polacy. Nadal jesteśmy uznawani przez Rosjan jak prawiślański kraj, a polski rząd na to się godzi.

Płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej, nie chciał komentować oświadczenia Janusza i Piotra Walentynowiczów. W rozmowie z Niezależną.pl przyznał tylko, że nadal będą prowadzone badania pozwalające ustalić kim były osoba, której ciało ekshumowano w Gdańsku.

- Ich wyniki powinny być znane w ciągu siedmiu dni – mówi nam płk Rzepa. Czy są szanse, aby stało się to jeszcze w tym tygodniu? – Na to pytanie teraz nie potrafię odpowiedzieć – dodał.


 

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nowoczesna ma swojego kandydata na prezydenta Gdańska

/ By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44763162

Ewa Lieder jest kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Gdańska - powiedziała szefowa partii Katarzyna Lubnauer. Jak dodała, Nowoczesna nie jest w stanie zaakceptować kandydatury obecnego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Z kolei Platforma Obywatelska, która wraz z .N ma wystawić kandydata koalicyjnego, proponuje na to stanowisko Jarosława Wałęsę.

W niedzielę Adamowicz ogłosił zamiar ubiegania się - już po raz piąty - o reelekcję. Jego deklaracja nie wzbudziła entuzjazmu wśród polityków Platformy, którzy chcieliby kandydata koalicyjnego. Najbardziej prawdopodobnym - wynika z ustaleń PAP - jest europoseł Jarosław Wałęsa, ale PO chce w tej sprawie porozumieć się m.in. z Nowoczesną, której faworytką w wyborach jest posłanka Ewa Lieder.

Możliwości poparcia Adamowicza nie widzi Nowoczesna. W ocenie Lubnauer Platforma w Gdańsku ma "duży problem".

CZYTAJ WIĘCEJ: Ale kotłuje się w Platformie! Adamowicz z wyborów się nie wycofuje, a PO ma już innego kandydata

- Rozumiem, że grozi podział ze względu na to, że pan prezydent Adamowicz nie zamierza się wycofywać - powiedziała w Polsat News.

Jak zaznaczyła, Nowoczesna nie jest w stanie zaakceptować Adamowicza.

- Kwestia jego zeznań majątkowych, jak i kwestia pewnych nieścisłości dotyczących dochodu w jakiś sposób kompromitują go jako polityka - wyjaśniła Lubnauer. - Ewa Lieder jest naszym kandydatem - dodała.

Pytana, czy wyobraża sobie scenariusz, że Jarosław Wałęsa wystartuje na stanowisko prezydenta, a Lieder na wiceprezydenta Gdańska, liderka Nowoczesnej odparła: "przede wszystkim Ewa Lieder była już kandydatem na prezydenta".

- Jest kandydatką, która jest bardzo dobrze osadzona w Gdańsku, jest osobą, która jest jest związana z ruchami miejskimi - przekonywała. Dodała, że Nowoczesna będzie rozmawiać o Gdańsku z Grzegorzem Schetyną.

- Natomiast pytanie: dlaczego nie Ewa Lieder wspólnym kandydatem? - mówiła Lubnauer.

Szefowa Nowoczesnej podkreśliła, że budowanie koalicji jest jednym z jej najważniejszych zadań. 

Jak zaznaczyła, "jeśli chodzi o sejmiki, to oczywiście są to rozmowy z PO, natomiast w większości miast rzeczywiście trwają rozmowy w różnej konfiguracji".

- PSL jednoznacznie powiedziało tylko, że w sejmikach wojewódzkich chce startować oddzielnie, natomiast np. w Krakowie nie wykluczam, że będzie bardzo szeroka koalicja złożona praktycznie ze wszystkich podmiotów opozycyjnych - powiedziała Lubnauer.

Pod koniec stycznia liderzy PO i Nowoczesnej poinformowali o woli zawiązania koalicji na tegoroczne wybory samorządowe, która miałaby objąć wspólne listy do sejmików województw. W ubiegłym tygodniu Platforma Obywatelska i Nowoczesna ogłosiły w Sejmie wspólny manifest programowy na wybory samorządowe. Jak podkreślali politycy obu partii, ma to być krok milowy do wspólnej koalicji.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl